adriana17adriana17
Rok urodzenia: 1991

O sobieNazywam sie Ada. Jestem zwyczajną dziewczyna, która nie może sie pogodzić z tym ze kiedyś była chuda i w pełni formy a teraz zmaga sie z nadwagą...interesuje sie muzyką, filmem, lubię czytać, niestety na książki mam czas tylko w wakacje.Do odchudzania skłoniła mnie bardzo niska samoocena, i samotność.

Sukcesy i porażki

Z nadwagą zmagam się od 1,5 roku. zaczęło się jak ważyłam 48kg i wymyśliłam sobie ze chce ważyć 45kg. i schudłam ale nastąpił efekt jo-jo i przytyłam do 54kg, więc znowu sie odchudzałam i schudłam do 48kg,i znowu to samo bo przez obżarstwo przytyłam do 58kg. Potem znowu próbowałam się odchudzać i może schudłam kg a przytyłam do 64kg. Z każdym efektem jo-jo załamywałam sie coraz bardziej. Aż nadszedł moment (3 miesiące temu) kiedy miałam operacje na kręgosłup a jak to przy operacji-zawsze sie chudnie i tak było też ze mną. po powrocie do domu na wadze ukazało się 57.5kg. a Teraz znowu przytyłam i waga pokazuje 58.5kg. ale nie chce przezywać tego co kiedyś więc zabieram się ostro do pracy.

Blog: adriana17

2008

Blog - adriana17

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

12 lipca 2008

Choć są wakacje ostatnio brak mi czasu na wszytko...(Dopiero co wrócilam a juz nazajutrz mialam wymiane okien , potem spotkania z przyjaciółmi) To jednak musiałam znaleźć trochę czasu na nową notkę;)
dziś zjadałam kubek platkow kukurydzianych zmieszanych z monte i wypilam herbate ziolową i jestem przede wszytskim na wodzie bo jest tak strasznie gorąco ze az sie leje ze mnie. jedyne co dobre to to ze sie opaliłam;) a tak poza tym to dzis pojde na ognisko. chyba - bo to jeszcze pewne nie jest.. ale w koncu trzeba wyjsc do ludzi no nie? a nie tak siedziec samej w dom bo wtedy najlepszym towazyszem staje sie lodówka, wiec zeby tego uniknąc wyruszam z domu;) poza tym to nic ciekawego sie nie dzieje.
no to do następnej notki;) Pozdrawiam wszystkich i oczywiście 3mam kciuki;)*
pa

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. a ja jestem dziś sama w domu i może to dziwne ale właśnie przez ten upał nie mogę patrzeć na lodówkę:) jak dla mnie mogłoby tak być cały rok:D przynajmniej na okrągło miałybyśmy ,,widoczny" powód do dbania o figurę;)
    maja21_blue 12 lipca 2008 12:45
  2. No i super. Musisz wychodzić do ludzi. Wtedy się nie myśli o jedzonku!
    Miłego ogniska!
    Buziaki!
    zabulinka_86 12 lipca 2008 12:42

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt