agulla80
Rok urodzenia: 1980
Witajcie!!!
Aga, lat 28, zakręcona i zawsze beszczelnie uśmiechnięta:))
W ciągu ostatnich 7 lat przytyłam 35kg!!!!
Zakupy przestały być przyjemnością, gdy przestałam znajdować swój rozmiar na wieszakach sklepowych:-(
chce znów nosić się sexi!!!

Co było a nie jest... bla, bla, bla
od dziś zaczynam walkę z tłuszczykiem!
pierwszy dzień diety kopenhaskiej...
Wiem, że dam radę:-) Kobieta jeśli czegoś naprawdę chce - OSIĄGNIE TO!!!
Trzymam kciuki i za Was!!!!!!!!!
Blog: agulla80
2008
Blog - agulla80
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl4 lipca 2008
Witajcie!
czy macie może jakieś sposoby na wypadające włosy?
mnie ostatnio kilogramy spadają, ale jednocześnie zauważyłam że włosy wypadają dużo bardziej niż zwykle:(
nie chciałam przez lato brać suplementów,
ale chyba nie mam wyjścia????
Będę wdzięczna za każdą radę:)
- Współczuję problemu.W kwietniu byłam u dermatologa z takim właśnie problemem.Temat jest bardzo złożony i trudny,przyczyn może być tysiąc.Podłoże psychiczne,stres,tarczyca,odchudzanie......Zrobiłam sobie badania krwii i moczu u mnie było ok.Pani doktor polecila mi bez recepty INNEOV gęstość włosów(drogie u mnie 89 zł)opakowanie na miesiąc,VITAPIL 60 tabl.starcza na dwa miesiące ok.30 zł, do wcierania LOXON 2% i ALPICORT ale to już na receptę.Leczenie jest długie i kosztowne.Powiedziała,że około roku.Ja płaczę i płacę bo włosów straciłam całe mnóstwo.Po trzech miesiącach zauważam poprawę.Łysego faceta mogę sobie wyobrazić kobitki nie.Pozdrawiam :)
vinaros 05 lipca 2008 17:21 - Hmmm... może to też stres? Mi przez ostatni rok włosy wypadały stale i to takiemi ilościmi jak zwierzęta gubią sierść na wiosnę. Nic mi nie pomagało. Napisałam maturę i przy czesaniu może 5 wypadnie. Nie wiem jak to się dzieje... Może jakieś witaminki czy coś? Powinien pomagać skrzyp, ale mi na włosy nie pomógł ani trochę. Znam jeszcze jeden sposób choć nigdy go nie spróbowałam. Jest takie coś jak nafta kosmetyczna. Kosztuje ok 5 zł za buteleczkę. Podobno to nakłada się na włosy i je myje. Może pomoże? Buziaki :*
kostka272 04 lipca 2008 23:40 - Ja zawsze w młodosci i teraz nakładam na głowe kilka zółtek i dobrze umyje i do ostatniego płukania dodaje trochę cytryny i nawet czytałam ostatnio u fryzjera o tym samym.więc polecam.Pozdrawiam
misiak 04 lipca 2008 23:11 - ja tez ostatnio zauwazyłam, że mi włosy wypadają. Może chociaż witaminy?
kingaa85 04 lipca 2008 22:11
agulla80 04 lipca 2008 18:50