aneciak75
Rok urodzenia: 1975
Mam na imię Aneta, we wrześniu skończę 33 lata, od dwóch lat jestem szczęśliwą mężatką. Po raz kolejny zaczynam odchudzaniem. Mam nadzieję, że mi w tym pomożecie i będziecie mnie wspierać, już dziś wiem, że Wasze wsparcie będzie mi bardzo potrzebne.

Mój nawiększy sukces, który osiągnęłam to 25 kg w ciągu 6 miesięcy(pod okiem lekarza), ale teraz jestem o osiem lat starsza i nie bedzie tak łatwo. Największą poraszkę widzicie, w ciągu ostatnich ośmiu lat przytyłam 40 kg:( Moje kłopoty z nadwagą mają swój początek w okresie dojrzewania no i tak jak widać trwają do dzisiaj. Pozdrawiam wszystkich i przede wszystkim zazdroszę Wam sukcesów;)
124 - 6.06.08r.
123 - 12.06.08r.
119,5 -27.06.08r.
Blog: aneciak75
2008
Blog - aneciak75
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl9 czerwca 2008
Witam Wszystkich:) przedemną bardzo długa droga 124 - 84, to 40 kg do zgubienia. Ciekawe jak mi bedzie szło? Trzymajcie za mnie kciuki. (11 czerwca 2008r.)Kochani za dwa dni ważenie, umieram z ciekawości jak tam moja waga, ale to jeszcze dwa dni.
- Bedzie szlo dobrze - trzyma kciuki az sie kostki robia biale :)
jersey 11 czerwca 2008 22:13 - Radze nie próbować samej .Ja cuda wyprawiałam łącznie z Adipexem i po 2 latach jest o 10cm więcej w pasie mimo że prawie nie jem .Trafiłam do lekarza fachowca i od jutra pod jego okiem-5 posiłków niskotłuszczowych dziennie bo cały metabolizm przez moje samodzielne odchudzanie diabli wzięli a organizm zwiarioweał irobi zapasy nawet z wody jakby bała się co znowu wymyślś .Trzymam kciuki i proszę rób to ściśle pod okiem lekarza
WAŻNE.JEDZ O STAŁYCH PORACH.OSTANI POSIŁEK O 18
44 latka 11 czerwca 2008 20:50 - kalafiorek był a jakże...:))) pychotka! ale gotowanej kapusty nie cierpię - no chyba że kiszona:)
gorgola 11 czerwca 2008 10:28 - pewnie, że będziemy trzymać kciuki!!! wiesz jak to pomaga!!! jak widzisz przy swoim blogu tyle życzliwych komentarzy!!!! aż chce się walczyć!!!! długa droga przed nami ale damy radę !!!! Na pewno!!!!!!! pozdrawiam!
iwona45 10 czerwca 2008 17:25 - Ja bede trzymała kciuki ! Powodzenia !
gabonek 10 czerwca 2008 13:58 - dasz rade!!! najwazniejsze jest naprawde chciec! trzymamy kciuki!!!:)
lisica 09 czerwca 2008 23:31 - No to masz co robić, ale nie bój nic, dasz sobie radę z naszą pomocą :) Do wrzesnia pewnie byś chciała mieć fajny wynik? Do roboty Kochaneńka! Ja Ci wróżę do urodzin 100!!!
foka56 09 czerwca 2008 23:30 - Nie jesteś sama :) ja też mam sporo do zgubienia..nawet więcej niz Ty!damy rade
monika85 09 czerwca 2008 22:46 - hej:) Narobiłaś mi smaka tym kalafiorkiem...:))rano zaraz pobiegnę do sklepu i nawpycham się po uszy tych pyszności i to zupełnie bezkarnie!!!:)))
Dasz radę tym bardziej że teraz dużo świeżych warzywek i niedługo ogóreczki...a teraz truskaweczki....mniam..:))trzymam kciuki:)
gorgola 09 czerwca 2008 22:13 - Witaj :) Trzymam kciuki za twoje powodzenie :))) Tutaj jest mnóstwo dziewczyn które będą wspierać cię w drodze nie tylko do szczupłej sylwetki ale przede wszystkim w dązeniu do zdrowego żywienia :))Buziale
niemamowy7 09 czerwca 2008 19:24 - Oczywiście,że będziemy trzymać kciuki i to postokroć mocno!!!!
Głowa do góry i nie poddawaj się!!!! Jesteśmy z Tobą!!!!!
BUZIAKI!!!!
izuchna78 09 czerwca 2008 19:15