ania31
Rok urodzenia: 1977
Zaczynam odchudzanie bo mysle że moja waga może spowodować różne kłopoty i choroby. No i oczywiście ważny jest też wygląd chociaż to nie jest główną przyczyną diety.

Nigdy wcześniej nie stosowałam żadnych diet. To moja pierwsza próba. Mam nadzieję że nie skończy się porazką.
Postanowienia:
-pn,śr,czw- fitness
-wt-basen
-pt-rollen
-4 posiłki dziennie, codziennie o tej samej porze
-dużo wody
-mało piwa:-))
09.05-85 kg
11.05-83,4 kg
18.05-82,3 kg
25.05-81,1 kg
01.06-80,4 kg
08.06-80,8 kg
15.06-80,3 kg
21.06-79,7 kg
28.06-79,7 kg
23.08-78,3 kg
31.08-78 kg
07.09-77,2 kg
16.09-75 kg
Blog: ania31
2008
Blog - ania31
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl11 maja 2008
Cześć dziewczyna. Rano zważyłam się i było dokładnie 83,4 kg. Sama jestem zdziwiona bo to tylko po 2 dniach diety. A jutro zaczynam dniem nabiałowym. Zobaczymy czy wytrzymam do końca ale mam nadzieję że tak. Pozdrowienia dla wszystkich i miłego dnia chociaż u mnie zapowiada się deszczowao. Pa
- Aniu, ryz możesz gotowac zarówno na wodzie, jak i na mleku, ale te płatki zjadłabym bez jogurtu. To dzień węglowodanowy, a nabiałowy jest w innym !
gabonek 13 maja 2008 17:54 - Jadłam właściwie to co do tej pory ale starałm się nie przekraczać 1200 kalorii dziennie bo to mi powiedziała pani doktor no i jadłam o godzinie 8 11 14 i koło 18. bo do tej pory to było z tym różnie. nieraz pierwsze śniadanie dopiero koło 13. nie jadłam słodyczy i staram się pić jak najwięcej wody. no i muszę wprowadzić jak najwięcej warzyw. muszę też stwierdzić że do tej pory jadłam może nieduzo ale nieregularnie no i bez warzyw i płynów. a najchętniej jałam jogurty bo nie trzeba było nic przygotowywać. no nic. zobaczymy co będzie za tydzień. pozdrowienia. jutro tylko nabiał.
ANIA31 11 maja 2008 21:59 - to super ci idzie a mozesz napisac jaka diete stosujesz?
pulchniutka 11 maja 2008 20:35 - Dzięki wszystkim za dobre słowa. cały dzięń siedze i przeglądam stronkę. a do wesala jeszcze mam troche czasu bo dopiero w październiku. właśnie wczoraj wybrałam już suknie ale na pomiary to pojadę w czerwcu bo mam nadzieje że przez ten miesziąc coś jednak zgubie. No ale to się dopiero okaże bo nic nie jest pewne. no ale nadzieje jak narazie to jednak mam :-) pa. pozdrawiam wszystkie
ANIA31 11 maja 2008 17:54 - Kochana . Gratuluję 1 kg .to jest trudny krok ale można go pokonać w takim towarzystwie jak tu na blogu.:) zobaczysz jak łatwo Ci pójdzie odchudzanie z nami i dietą gabonkową:) trzymam kciuki za szybki spadek wagi bo wesele tuż ! :))))))))))
basienka 11 maja 2008 15:28 - witaj:) no widzisz już masz pierwszy sukces!!! a przyszły tydzień należy do NAS - które zaczynają dietkę. Wyobraź sobie jaka będziesz dumna z siebie w następną niedzielę i to pomoże ci przetrwać. A ten jeden kilogram to przecież inaczej 4 kostki zrzuconego tłuszczu!!!Brzmi nieźle, co? I to przecież PRAWDA!!!!
Trzymaj się, nie załamuj się, UDA SIĘ !!! PA:)
gorgola 11 maja 2008 11:22 - Aniu, piękny wynik, gratuluje ! i mocno trzymam kciuki za dalsze dni !
gabonek 11 maja 2008 11:00 - No super :) Moje szczere gratulacje :D Ja sie musze w tym tygodniu wytężyć bo już niedługo babskie dni. I musze dać z siebie wszystko ;)
niemamowy7 11 maja 2008 09:44