arweniaarwenia
Rok urodzenia: 1987

O sobieJestem studentką pierwszego roku na Politechnice Gdańskiej. Bardzo lubię szydełkować i czytać blogi (od jakiegoś czasu jestem od nich wręcz uzależniona!). Moją słabością jest również jedzenie. Uwielbiam jeść, ale staram się porzucić ten nałóg:)
A co mnie skłoniło... Zobaczyłam moje stare zdjęcia na których byłam szczupła, mam dość nazywania mnie tłuścioszkiem i spaślaczkiem, chcę znów podobać się sobie!

Sukcesy i porażki

Odchudzałam się na wiosnę z Wami i wtedy udało mi się schudnąć, ale niestety trafiłam do szpitala, gdzie rodzinka mnie dokarmiała i przybyło mi kilka kilogramów. Te kilka zbędnych kilogramów do teraz zamieniło się w duuużo za dużo:)

Blog: arwenia

2008

Blog - arwenia

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

21 kwietnia 2008

Weekend był straszny. W domu musiałam zjeść obiad bo nie przyznałam się mamie, że jestem na diecie. Później miałam ogromne wyrzuty sumienia i chciałam wszytsko zwrócić:( U siostry lody... Jak tu powiedzieć "nie"?
Poza tym to wczoram od 3:15 byłam na nogach, pociąg 40 minut spóźniony, późńiej 20 minut czekania na przesiadkę :/ Na szczęśćie z powrotem nie bylo problemów:) W domku kolacja i ćwiczenia no i spanie przed 22:) Ciekawe kiedy odeśpie to wszytsko:]

Od dziś więc zaczynam stosowanie diety garściowej i planuję zacząć wieczorne bieganie - mój partner do biegania ma opory przed rannym wstawaniem:) Muszę się dodtosować.

Pomimo, że wpis niezbyt wesoły, to ja mam humorek nawet nawet, ale muaiałam wczorajszy dzień z siebie wyrzucić. Już nie chcę pamięać o jedzeniu wczorajszym, bo oprócz tego było cudownie:) Przywiozłam sobie pęk tulipanów i czekam aż rozkwitną:):):)

Pozdrawiam wszystkich :)

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. kochaniutka powiedz mi co to jest dieta garsciowa nie jestem zbyt oblatana w dietach powodzenia pa
    marta_krezel_29 22 kwietnia 2008 21:27
  2. JA TEZ TAMTE KG STRACIłAM Z MOJEJ WYMYSLONEJ DIETKI.A NA CZYM POLEGA TA CALL...:) KTORA TERAZ STOSUJESZ?SAMA SIE DZIWIE JAK JATO ZROBIłAM ZE WYTRWAłAM A TERAZ TAK STRASZNIE MI TRUDNO...TOBIE TEZ?JA TEZ TAK MAM ZJEM A POTEM DRECZY MNIE TO I CZASAMI PRZYCHODZA TAKIE MYSLI O WYMIOTACH..I BOJE SIE WTEDY..ZE COS NIE TAK ZEMNA..ALE DZIS DALAM RADE CHOCIAZ I TAK WYDAJE MI SIEZE ZA DUZO ZJADłAM..IDE NA ROWER MOZE 10 KM TROCHE POPRAWI MI HUMOR.
    a_ngelika 21 kwietnia 2008 19:25
  3. Nie myślcie, że się głodzę - po prostu nie miałam w planach schabowego:) Zasmucił mnie on i zmartwił, bo postanowiłam nie jeść smażonych rzeczy. Ale było minęło - koniec! Za oknem pięknie, ale chłodno. Zaraz wyruszam na dwór:)
    arwenia 21 kwietnia 2008 11:36
  4. Nic sie nie orzejmuj tymi malymi grzeszkami, najważmniejsze że sie nie poddajesz i mimo tych pokus dalej chcesz walczyć;))) Trzymam kciuki i pozdrawaima gorąco
    tatiana22 21 kwietnia 2008 10:36
  5. nie dołuj sie twój wskaznik z tego co widzxeidzie w dobrym kierunku wiec a taka mała wpadka naprawde o niczym nie świadczy pa
    pulchniutka 21 kwietnia 2008 09:49
  6. obiad to nie zbrodnia .a lody każdemu sie należa od czasu do czasu .chyba sie nie głodzisz?Fajnie ze udał ci sie pobyt u rodzinki .udanej dietki no i rozkwitaj jak te tulipany .pozdrawiam
    sopelek 21 kwietnia 2008 09:47
  7. Obiad powinno się jesc; gorzej, gdybyś zjadła obfitą kolację (ale jedna od czasu do czasu tez nikomu nie zaszkodziła). Tu chodzi o codzienność, by dziennie się nie przejadac, a małe grzeszki... to sama przyjemność. Pozdrawiam !
    gabonek 21 kwietnia 2008 09:43
  8. nie przesadzaj obiad to nie grzech nie szalej kobito...powodzonka i milego dzionka
    gucha1986 21 kwietnia 2008 09:17
  9. I dobrze,wyrzuciłaś i jest Ci lżej.
    Miłego dnia!
    vlada 21 kwietnia 2008 08:58
  10. no to milusiego dzionka:)a co było a nie jest, nie pisze się w rejestr:)pozdrawiam
    :)
    swietlik 21 kwietnia 2008 08:29

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt