arweniaarwenia
Rok urodzenia: 1987

O sobieJestem studentką pierwszego roku na Politechnice Gdańskiej. Bardzo lubię szydełkować i czytać blogi (od jakiegoś czasu jestem od nich wręcz uzależniona!). Moją słabością jest również jedzenie. Uwielbiam jeść, ale staram się porzucić ten nałóg:)
A co mnie skłoniło... Zobaczyłam moje stare zdjęcia na których byłam szczupła, mam dość nazywania mnie tłuścioszkiem i spaślaczkiem, chcę znów podobać się sobie!

Sukcesy i porażki

Odchudzałam się na wiosnę z Wami i wtedy udało mi się schudnąć, ale niestety trafiłam do szpitala, gdzie rodzinka mnie dokarmiała i przybyło mi kilka kilogramów. Te kilka zbędnych kilogramów do teraz zamieniło się w duuużo za dużo:)

Blog: arwenia

2008

Blog - arwenia

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

27 kwietnia 2008

Dziś sówaczka nie pzresunę, ale spodziewałam się tego - jestem zadowolona, że nie poszedł on w górę :) Wiem, że od teraz już będzie ciężko walczyć z kilogramami i muszę wzmożyć moje ćwiczenia.

Już znalazłam świetną ścieżkę do biegania: w dół od osiedla, do bajorka, później na hydroprojekt, przez parczek no i lasem powrót:)
Wczoraj tak biegaliśmy, ponad 20 minut się biegnie bez przystanków;) Jak dla mnie to strasznie długo:)

Miłego dnia życzę wszytskim, dużo słońca, ciepła, dobrego obiadu, dużo lenistwa no i pozytywnej energii na cały dzień :D

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. podziwiam cie ze masz siły na bieganie ja nie nawidze biegac .to nie dla mnie choc jakbym miała 55 kilo to moze i by mi sie podobało .nie ma co ale juz jestes na półmetku wiec juz bedzie z górki .pozdrawiam
    sopelek 27 kwietnia 2008 14:44
  2. Nic sie nie przejmuj u mnie to samo waga cyba sie popsuła hihi ale za tydzień napewno będzie lepiej
    tatiana22 27 kwietnia 2008 13:53
  3. Jestem pełna podziwu, jeśli chodzi o bieganie i przekonana, że po takich dystansach, w przyszłą niedzielę suwaczka pójdzie w dół! :)
    nitka88 27 kwietnia 2008 11:00
  4. Gratuluje wyniku już jestes na półmetku więc nie długo masz finisz.Ale mam nadzieje że nie znikniesz z bloga.razem przeszłyśmy pierwsza diete ja pisze sie na 5go maja na drógi raz a ty?Wiem że nie mina miesiąc ale to co.Więc zapraszam.
    justyny14 27 kwietnia 2008 08:13
  5. u mnie też, pewnie sie nie zmieni nic, jeszcze nie stawałam na wage ale czuje tak,plus jest tak jak mówisz że nic nie doszło, poczekamy do przyszłego tygodnia. Powodzenia w bieganiu i dużo wytrwałości życzę.
    angieee 27 kwietnia 2008 07:57
  6. Podziwiam Cię za te biegi. Mnie jakoś trudno sie do tego zmotywować. Wolę w domu, albo na fitnesie poćwiczyć, lub wybrać się na basen. Życzę miłej niedzieli !
    gabonek 27 kwietnia 2008 07:54
  7. Ja również życzę Ci miłego dnia,
    i dużo humorku!
    A co do biegania to podziwiam.
    ___vlada___ 27 kwietnia 2008 06:29

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt