arwenia
Rok urodzenia: 1987
Jestem studentką pierwszego roku na Politechnice Gdańskiej. Bardzo lubię szydełkować i czytać blogi (od jakiegoś czasu jestem od nich wręcz uzależniona!). Moją słabością jest również jedzenie. Uwielbiam jeść, ale staram się porzucić ten nałóg:)
A co mnie skłoniło... Zobaczyłam moje stare zdjęcia na których byłam szczupła, mam dość nazywania mnie tłuścioszkiem i spaślaczkiem, chcę znów podobać się sobie!

Odchudzałam się na wiosnę z Wami i wtedy udało mi się schudnąć, ale niestety trafiłam do szpitala, gdzie rodzinka mnie dokarmiała i przybyło mi kilka kilogramów. Te kilka zbędnych kilogramów do teraz zamieniło się w duuużo za dużo:)
Blog: arwenia
2008
Blog - arwenia
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl28 kwietnia 2008
Obiad mi sie juz gotuje a ja wcinam sniadanie:) No - już mam dwie ręce wolne:)
Zjem dziś na uczelni, bo idę od razu po zajęciach kupić sukienkę na komunię bratanicy:)
Dziś nóżki trochę bolą po tym wczorajszym bieganiu. Policzyliśmy, że jest to ponad 3,5 kilomeetra. Biega mi się wspaniale i nie mam zamiaru przestawać:) Kiedyś nawet bym nie pomyślała, że mogę zacząć biegać - a teraz? ;) Haha:) Motywacji trochę i wszystko idzie doskonale, ale ludzie troszke mnie peszą, bo się gapia strasznie;)
Dziś znów zapowiada się cpelutki dzień, oby i u Was bylo pogodnie:) Miłego dnia, całuuuussskiii :*
- witaj:)
fajnie ze biegasz ja sie jakos do tego nie moge przelamac hehehe
pozdrawiam
gucha1986 29 kwietnia 2008 11:57 - ja chyba nigdy to żadnego sportu sie nie przekonam, a na pewno nie pokocham go. Podziwiam Ciebie i Twoje zaparcie, oby jak najdłużej,powodzonka.
angieee 28 kwietnia 2008 21:13 - Fajnie że biegasz -ja jakoś do tego nie mogę się przekonać.Wolę ćwiczenia w domku,ale to pewnie dlatego że ludzie będą się gapić -zwłaszcza że mieszkam na małej wiosce.Już widzę te szepty: ona chyba nie ma co robic w domu to dla szpanu biega!!! ha ha ha Ale ty jesteś młoda to nie musisz się przejmować-pozdrawiam!
mardan 28 kwietnia 2008 18:53 - Ludzmi sie nie przejmuj;) pamietasz opowisci o rzekomych ciązach:)
Run Forest run:)
olgaw 28 kwietnia 2008 15:48 - ehh ja to bym pewnie z górki umiała tylko biegnąć hihi gratuluję zapału a niech sie gapią ludziska. Ja jak bede biegać (może) to sobie nadrukuję na koszulce (z przodu: dlaczego tak patrzysz??? z tyłu: ty nie dbasz o zdrowie?) hehehe
niemamowy7 28 kwietnia 2008 15:14 - czesc ,podziwiam twój zapał do biegania ja tak nie potrafie choćby ze względu na spojrzenia innych wole pobrykac w domu ,miłego dnia no i udanych zakupów
sopelek 28 kwietnia 2008 13:46 - OH ZAZDROSZCZĘ I BIEGANIA I JUŻ SUPEROWEJ WAGI papa:))))))))
basienka 28 kwietnia 2008 13:00 - Gratuluje zapału;) ja sie chyba na bieganie nie nadaję;)
jeszczepaczek 28 kwietnia 2008 10:03 - Ale Ci zazdroszczę tego biegania, tego zmęczenia i płynącej z tego przyjemności. Ja nie mam z kim biegać, a samej to tak ...smutno. Miłego dnia !
gabonek 28 kwietnia 2008 07:45 - Moja droga gapią sie bo im żal ,że oni nic nie robia tylko potrafia
kogoś oceniać.Gratulacje.Nogi pobolą i już.Ale za to jaki efekt będzie.
Buziaczki:)))
gaga1968 28 kwietnia 2008 07:07
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt