arwenia
Rok urodzenia: 1987
Jestem studentką pierwszego roku na Politechnice Gdańskiej. Bardzo lubię szydełkować i czytać blogi (od jakiegoś czasu jestem od nich wręcz uzależniona!). Moją słabością jest również jedzenie. Uwielbiam jeść, ale staram się porzucić ten nałóg:)
A co mnie skłoniło... Zobaczyłam moje stare zdjęcia na których byłam szczupła, mam dość nazywania mnie tłuścioszkiem i spaślaczkiem, chcę znów podobać się sobie!
Odchudzałam się na wiosnę z Wami i wtedy udało mi się schudnąć, ale niestety trafiłam do szpitala, gdzie rodzinka mnie dokarmiała i przybyło mi kilka kilogramów. Te kilka zbędnych kilogramów do teraz zamieniło się w duuużo za dużo:)
Złamałam się dziś :/ Wchłonęłam paczkę ciastek ryżowych z czekoladą które miały mi starczyć na 6 dni. Pogryzłam sobie jeszcze orzeszki słodkie:(
Na tym koniec moich wybryków! Mam zamiar teraz ćwiczyć żeby spalić ten cukier którego nie przewidziałam na dziś.
Studenckie życie jest okropne! Raz się cieszę, że mam pełną lodówkę a teraz aż żal mi tam zaglądać :/ Wszystko tak strasznie kusi.
Muszę się wziąć za analizę zespoloną, może to pozwoli mi zapomnieć o głodzie:)
Później przejedziemy się na zakupy ubraniowe, więc na pewno zyskam dobry humor na kolejne dni:) Żeby tylko się nie załamać tymi dziewczynami co wyglądają jakby z wybiegu uciekły. Wiem, ze taki wygląd jest zły, ale wtedy przypomina mi się mój tłuszczyk na udach i brzuchu:/ One takiego problemu nie mają... Ech, Trinny i Sussanah muszą mnie pocieszyć! Muszę zobaczyć jakiś ich program i nie będę się przejmowała już moim ciałem, bo przecież wystarczy ukryć niedoskonałości i będę boginią :D
Mam nadzieję, że nikt więcej oprócz mnie się nie złamał dziś:)
Pozdrawiam serdecznie!!
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt