arwenia
Rok urodzenia: 1987
Jestem studentką pierwszego roku na Politechnice Gdańskiej. Bardzo lubię szydełkować i czytać blogi (od jakiegoś czasu jestem od nich wręcz uzależniona!). Moją słabością jest również jedzenie. Uwielbiam jeść, ale staram się porzucić ten nałóg:)
A co mnie skłoniło... Zobaczyłam moje stare zdjęcia na których byłam szczupła, mam dość nazywania mnie tłuścioszkiem i spaślaczkiem, chcę znów podobać się sobie!

Odchudzałam się na wiosnę z Wami i wtedy udało mi się schudnąć, ale niestety trafiłam do szpitala, gdzie rodzinka mnie dokarmiała i przybyło mi kilka kilogramów. Te kilka zbędnych kilogramów do teraz zamieniło się w duuużo za dużo:)
Blog: arwenia
2008
Blog - arwenia
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl21 maja 2008
Dziś mogę góry przenosić:) Mam wspaniały humor i siłę do działania. Kasza z dżemem chyba tak działa:)
Wczoraj rozmawiałam z psychoterapeutką bardzo długo i nawet o odchudzaniu:) Może nie dowiedziałam się nowych rzeczy, ale przypomniałam co jest ważne:
Zdrowie psychiczne i psychiczne to jedność. Jeśli źle się czujemy w głowie to i nasza kondycja fizyczna jest marna. Należy dbać o swój organizm. Otyłośc bierze się tylko i wyłącznie ze złych nawyków żywieniowych. Nie ma genu odpowiadającego za tuszę, chociaż lekarze go wciąż szukają:) Zdrowie żywienie powinno być codziennością, tak samo jak aktywnośc fizyczna.
Dziś wolny dzień, więc zaplanowałam sobie naukę na najbliższy czas, do drugiego śniadania:) Później też będę dziobała... Na morze trochę za zimno (15st. ma być), ale piątek ma być cieplejszy, więc chyba wtedy sie wybiorę:)
Miałam coś jeszcze napisać, ale zapomniałam:P Przyznam się, że wczoraj czipsy jadłam:/ To były moje otatnie czipsy w życiu bo bardzo bolał mnie po nich żołądek i jednak nie mogę ich jeść. No:)
Zapomniane sprawy: Kolokwium poszło chyba dobrze, bo to był test i z jakiegoś przecieku dostałam go przed kolokwium i nauczylam się klucza, czyli abbabcab:P
Miłego dnia!
- Czasami dobrze jak ktos przypomni podstawy: dlatego jestesmy za duze, bo po prostu za duzo jemy i za malo sie ruszamy! Milego dnia zycze!
woofik87 21 maja 2008 14:18 - Ja te testy abbacaba tez lubilam - szczegolnie jak byl przeciek odpowiedzi to juz wogole frajda :) Mi niedawno kumpela przypomniala ze najlepiej sie chudnie jak sie o odchudzaniu nie mysli. Tzn. po prostu jesz malo i zdrowo bo tak chcesz a nie bo musisz schudnac. Jak jestes w zgodzie z soba, masz dobry humor i myslisz pozytywnie a do tego sie nie stresujesz to kilogramy zaraz leca w dol. Tylko jak tu sie nie denerwowac jak te kilogramy nie spadaja :) Milego dnia Ci zycze!
jersey 21 maja 2008 11:43 - Żeby mnie tak żołądek chciał boleć po czipsach.... i po słodyczach - o!! Ale nie, skąd - ja wt5edy czuję się błogo az do czasu wystąpienia kaca moralnego.
Ech... życie ;) Owocnego wkuwania i miłego weekendu, pa.
gosia 21 maja 2008 11:35 - No i mamy kolejny dzionek ja zrobie sobie ryż z miodem pycha,powodzenia.
justyny14 21 maja 2008 11:21 - Hej! Kasza z dżemem? mm.. brzmi smakowicie ;) Gratuluję pewnie zaliczonego kolosa :) Ja w piątek mam pierwszy egzamin w tej sesji i ani nie chce mi sie uczyć (bo niestety nie mam żadnego przecieku wiec mam do poczytania KILKA karteczek..) Nie chce mi się też ćwiczyć. Normalnie jakis dół mnie dopadł. Miło jest poczytać o tym, że niektórzy mogą góry przenosić...moze i mnie się to udzieli? :) Pozdrawiam serdecznie!
lila86 21 maja 2008 11:17 - hahahahahahhaha takie właśnie powinny byc te kolosy!!! osobiście wolałabym zawsze uczyć "abbabcab" niż 100000 kartek z notatkami :D Chyba napiszę moją propozycję do ministerstwa :D
kingaa85 21 maja 2008 10:32 - Cieszę sie, ze kolokwium poszło dobrze ! życze Ci miłego weekendu i do zobaczenia w poniedziałek !
gabonek 21 maja 2008 10:24 - A te klucze to najlepsze ....hehe, pamietam tez tak mialam...ale ja dostalam kiedys kilka testów z zaznaczonymi prawidlowymi odpowiedziami i wykułam to najzwyczajniej: Czyli czytalam pytanie i tylko i wylacznie dobra odpowiedz... i co??? jeden z testow byl na kolokwium ;) hihihihi
niemamowy7 21 maja 2008 10:09 - Mądre słowo zdrowie psychiczne i fizyczne to jedność.
Ja zawsze jak mam klucz to piszę sobie odpowiedzi na ręce bo nigdy mi się go nie chce uczyć :D, jestem aż do tego stopnia leniwa :P. Natomiast co do czipsów to u mnie też tak jest, jak ich długo nie jem to potem boli mnie brzuch. Trzymaj się cieplutko :*.
gaba 21 maja 2008 10:08 - co racja to racja- nawyki zywieniowe to podstawa...ale jest tyle pokus- musimy z nimi walczyc
jak ja lubie czytac jak ktos ma taka energie i dobry humor- wtedy sie troszke udziela...
pozdrawiam
katesia 21 maja 2008 09:54 - Masz racje. Wszystko jest w naszej głowie. I tak naprawdę pracę nad odchudzaniem, trzeba zacząć od porządkowania psychiki. Miłego dnia życzę
margo 21 maja 2008 09:51 - Dobrze,że ostatnie w życiu są bardzo szkodliwe, tłuste i wysokokaloryczne a wiesz jak wygląda ich produkcja i co w sobie zawierają? ale cóż czasami każdemu zdarzają się wpadki.Nie masz już dużo do siągnięcia sukcesu więc nic się nie stało.Głowa do góry ! Wytrwałości i powodzenia w dalszych zmaganiach Udanego dnia PA
olka 21 maja 2008 08:50
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt