arweniaarwenia
Rok urodzenia: 1987

O sobieJestem studentką pierwszego roku na Politechnice Gdańskiej. Bardzo lubię szydełkować i czytać blogi (od jakiegoś czasu jestem od nich wręcz uzależniona!). Moją słabością jest również jedzenie. Uwielbiam jeść, ale staram się porzucić ten nałóg:)
A co mnie skłoniło... Zobaczyłam moje stare zdjęcia na których byłam szczupła, mam dość nazywania mnie tłuścioszkiem i spaślaczkiem, chcę znów podobać się sobie!

Sukcesy i porażki

Odchudzałam się na wiosnę z Wami i wtedy udało mi się schudnąć, ale niestety trafiłam do szpitala, gdzie rodzinka mnie dokarmiała i przybyło mi kilka kilogramów. Te kilka zbędnych kilogramów do teraz zamieniło się w duuużo za dużo:)

Blog: arwenia

2008

Blog - arwenia

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

28 maja 2008

Wczoraj koleżanka która jest bardzo przeciwna mojemu odchudzaniu powiedziała mi, że inna koleżanka (w zeszłym roku odchudziła się o 20 kilo) zapytała ją o mnie i moje odchudzanie. Podobno wyglądam już okropnie i wszytskie kości mi widać. Łańcuszek szczęścia do mnie dotarł i jest mi smutno przez to.

Wczoraj zjadłam loda i od razu poszłam biegać żeby go spalić. Jak jakiś maniak normalnie:/

Ja chcę się jeszcze odchudzić, bo wiem, że jak znów zobaczę jakąś dziewczynę to będę jej zazdrościła i będę zdołowana przez tydzień, że jestem gruba. To może mnie wpędzić w jakieś choroby - wiem. Nie potrafię przestać się odchudzać. Pójdę w następny wtorek porozmawiać o tym z panią psychoterapeutką. Wariat jestem:)

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. Pisze to bo sie o Ciebie martwie - myslisz ze te dziewczyny ktore sadza ze Ci kosci widac czemu mialyby klamac? One sie tez o Ciebie martwia! Ja kiedys tak jak Ty wymyslilam ze chce wazyc 50 (nie wiem ile masz wzrostu) a jak doszlam do 50 to nadal uwazalam ze jestem gruba i chcialam wazyc 40... I to nie jest normalne, dlatego widze ze jestes juz na zlej drodze - do jakiejs niebezpiecznej choroby. Uwierz ludziom. My tez widzialysmy Ciebie na zdjeciu i stwierdzilysmy ze nie masz juz z czego schudnac - a my jestesmy po Twojej stronie, uwierz mi. Tym dziewczynom co zazdroscisz - one na pewno zazdroszcza Tobie! Zapomnij narazie o diecie, zacznij jesc normalnie - nie tyj ale nie chudnij. Moze brakuje Ci jakis skladnikow w organizmie. Cwicz dalej bo to zdrowo ale sie nie odchudzaj - zobaczysz ze jak dojdziesz do siebie to inaczej na siebie spojrzysz i zauwazysz ze wygladasz super, a moze nawet ze wypadaloby troche przytyc...Prosze Cie, nie daj sie wpedzic w jakas glupia chorobe...
    jersey 31 maja 2008 17:29
  2. Czy aby twój cel 50kg nie jest za mały do wzrostu??? Lepiej porozmawiać z lekarzem-jesteś mądrą dziewczyną i szkoda niszczyć zdrowie dla faktu aby być chudszą niż koleżanka.To pierwszy stopien do anoreksji.Podejmij mądrą decyzję-pa!
    mardan 28 maja 2008 17:22
  3. Zastanów się, ja już podjełam tą decyzję, choć przyznaję, nie była łatwa i wstrzymuję odchudzanie. Zostaję przy swej wadze w widełkach 65-67 kg. NIe traćmy na swej urodzie i kobiecości ! Przemyśl to !
    gabonek 28 maja 2008 14:02
  4. musisz sama podjac decyzje bo jezeli masz powyzej 160cm wzrostu to faktycznie mozesz wygladac kosciscie-ja jak kiedys schudłam do 60 to wygladałam strasznie(wzrostu mam 169)potem przytyłam do 65 i wiem ze to jest moja waga ja czuje sie w niej dobrze i tez dobrze w niej wygladam,wiesz laska wygladajaca jak wieszak bez cyca i pica jest brzydsza niz ta przy okraglejszych kształtach-przemysl to całuski
    pulchniutka 28 maja 2008 13:36
  5. A ile ty masz wzrostu, bo wcale nie ważysz dużo? Może Ci tak mówią z zazdrości a może rzeczywiście już naprawdę schudłaś...
    naina 28 maja 2008 10:33
  6. jezeli chodzi o Dorote top ja bym tez sie z nia nie przespala ale widze ze nie wiesz o co mi z nia chodzilo....wiesz co popatrz na siebie i na inne na nas tutaj ty masz wage o ktorej niektore z nas marza a dla ciebie dalse odchudzanie moze przeobrazic sie w jakas anoreksje lub cos gorszego zastanow sie
    gucha1986 28 maja 2008 10:22
  7. nie jestes- odchudzanie jest niebezpieczne trzeba znac granice i ufac ludziom jak mowia juz ze zle wygladasz to napewno cos w tym jest. jak piszesz ze poszlac od rtazu spalic kalorie po lodfzie to jest z toba cos nie tak - i jak widzisz szczupla dziewczyne to masz doła ? a moze ona wazy 57 kg ? albo tyle samo co ty ? to co ty powiesz na to ? Uważaj zebys nie wpadła w anoreksje - to straszne wyniszczajaca choroba ...
    pinix 28 maja 2008 09:17
  8. kochana... a powiedz Mi tylko jedno... skąd wzięłaś samozaparcie zeby zacząć sie odchudzać?? bo mi ciągle cos przeszkadza i jestem załamana...
    myonly 28 maja 2008 08:55
  9. kochana,hm...musisz rozsądnie popatrzeć sama na siebie i szczerze odpowiedzieć na pytanie"czy rzeczywiście jestem gruba,czy tak mi się tylko wydaje?".odpowiedz sobie sama:)trzymam za Ciebie kciuki obyś w porę się opamiętała,a nie przejmuj się tym co inni gadaja:)buziaki
    swietlik 28 maja 2008 08:54
  10. nie, wariat nie, ale rzeczywiście powinnaś z kims mądrym pogadać. Bo wiesz, to sie może dla Ciebie źle skończyć! Zobacz na nasze profile, wazymy 100-75kg, a żadna z nas nie popada w takie stany, że jak widzi chudą. Zauważ, że mało która w ogóle dąży do 55kg :D Pamiętasz jak Ci napisałam, że byłam w szoku, że ważysz 55kg i jesteś CHUDA, bo piszesz jakbyś 100kg ważyła???? Nie rób sobie krzywdy...
    kingaa85 28 maja 2008 08:52

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt