arwenia
Rok urodzenia: 1987
Jestem studentką pierwszego roku na Politechnice Gdańskiej. Bardzo lubię szydełkować i czytać blogi (od jakiegoś czasu jestem od nich wręcz uzależniona!). Moją słabością jest również jedzenie. Uwielbiam jeść, ale staram się porzucić ten nałóg:)
A co mnie skłoniło... Zobaczyłam moje stare zdjęcia na których byłam szczupła, mam dość nazywania mnie tłuścioszkiem i spaślaczkiem, chcę znów podobać się sobie!

Odchudzałam się na wiosnę z Wami i wtedy udało mi się schudnąć, ale niestety trafiłam do szpitala, gdzie rodzinka mnie dokarmiała i przybyło mi kilka kilogramów. Te kilka zbędnych kilogramów do teraz zamieniło się w duuużo za dużo:)
Blog: arwenia
2008
Blog - arwenia
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl5 maja 2008
Pogoda dziś super:) A ja wczoraj wieczorem wielkie pranie urządziłam i w sumie nie mam co włożyć na siebie:) Trzeba będzie nieźle pogrzebać aby coś znaleźć. Tak to już jest jak się mieszka z masą ludzi, którzy kiedyś też chcą zrobić pranie... Wczoraj wypatrzyłam pustą suszarkę i wtedy do dzieła!
Chcicałam się rano zważyć, ale zapomniałam się i zjadłam śniadanie. Jutro pewnie wskoczę na wagę:)
Aaa! Jeszcze coś - wczoraj biegalismy po południu:) Kółeczka pół kilometrowe w lesie, prawie po płaskim terenie. Podobało mi się i choaż zrobiliśmy więcej niż zazwyczaj to mogłabym dłużej biegać:) Może dziś znów pójdziemy, a może jutro... Sama boję się chodzić do lasu, bo boję się strasznie psów! Tych wielkich z kokardkami i tych mniejszych kudłatych. One niby chcą tylko obwąchać, a ja mam serce w gardle jak tylko zobaczę, że jakieś psisko się do mnie zbliża.
Po tym bieganiu robiłam ćwiczenia i wreszcie o 18 zjadłam kolację, a po kolacji... położyłam sie tylko na minutkę:) Spałam do 21! Później się wykąpałam i dalej spać od 22:) Wyspałam się chociaż:)
Pozdrawiam wszytskich czytających i dziękuję za wczorajsze komentarze:) Buziaki :*
- to wyspana musisz byc, a ja zamiast spac to siedze i czytam, lubie to.
Miłego i kolorowego odchudzania.
angieee 05 maja 2008 21:33 - WITAM SERDECZNIE!
Dziękuję bardzo za tyle dobrych rad,napewno skorzystam i myślę,że ten dzień kaszowo-ryżowy nie będzie taki zły bo lubię i to i to ale nie wiedziałam czy mogę gotować to na mleku 0,5 ale Basia napisała mi ze mogę.Napisz mi jeszce coś na temat jedzonka co robisz w inne dni.Jeszcze raz dzięki i do jutra pa pa.
gonia 05 maja 2008 20:01 - Zupełnie zapomniałam że dieta Gabonka rusza w dwóch terminach majowych! Głupek ze mnie :) Ale skoro zobligowalam się do najbliższego terminu, to z przyjemnością zacznę z Tobą 12-go! Niewiesz czy ktoś jeszcze wybrał ten termin? Pozdrawiam:*
nitka88 05 maja 2008 19:54 - z takim zapałem zobaczysz swe wymarzone 50 kg na wadze, czego Ci z całego serca życze !
gucha1986 05 maja 2008 13:42 - hihi wyspałaś się i dzisiaj masz dużo sił i energi do dalszej walki, życze przyjemnego biegania:)) pozdrowionka
tatiana22 05 maja 2008 11:12 - Jestem pełna podziwu dla ciebie, dzielna z Ciebie dziewczyna ! Już niedługo z takim zapałem zobaczysz swe wymarzone 50 kg na wadze, czego Ci z całego serca życze !
gabonek 05 maja 2008 10:41 - Nieżłe popołudnie;):) ja nie moge sie przemóc do biegania ale za to ganiałam synów po wydmach - mozna ducha wyzionac;):)
jeszczepaczek 05 maja 2008 09:24 - zazdroszcze ci tej pieknej pogody,bo u mnie niestety ponuro-całuje i zycze pogody jak najwiecej
pulchniutka 05 maja 2008 08:40 - Ale miałaś wczoraj super dzień. Chciałabym żebyś mieszkała blisko mnie wtedy byśmy sie umawialy na bieganie i inne cwiczonka a do lasu nie mam tak daleko to robiłabym za twoją "ochroniarke" hehe. Oczywiście za solidne wynagrodzenie (jabłko albo kiwi) hehe.
U mnie przez weekend pogoda była złośliwa, przez dwa dni wolnego męża-padało. A dziś właśnie sie zbiera do pracy i jest piekna pogoda. Normalnie złośliwość natury ;)
Ja dzisiaj robie pranie- w rękach dla ruchu ;)- pogoda ładna więc będzie super schło. A że moja córcia brudzi sie w tępie expresowym-ruchu przy praniu mi nie zabraknie ;)
niemamowy7 05 maja 2008 07:29
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt