arwenia
Rok urodzenia: 1987
Jestem studentką pierwszego roku na Politechnice Gdańskiej. Bardzo lubię szydełkować i czytać blogi (od jakiegoś czasu jestem od nich wręcz uzależniona!). Moją słabością jest również jedzenie. Uwielbiam jeść, ale staram się porzucić ten nałóg:)
A co mnie skłoniło... Zobaczyłam moje stare zdjęcia na których byłam szczupła, mam dość nazywania mnie tłuścioszkiem i spaślaczkiem, chcę znów podobać się sobie!
Odchudzałam się na wiosnę z Wami i wtedy udało mi się schudnąć, ale niestety trafiłam do szpitala, gdzie rodzinka mnie dokarmiała i przybyło mi kilka kilogramów. Te kilka zbędnych kilogramów do teraz zamieniło się w duuużo za dużo:)
Tematem bloga jest odchudzanie, więc wpis o moim odchudzaniu:
Przybył mi kolejny kilogram, ważę już 55 kg. Wszytsko pięknie wraca do swojej pierwotnej formy. Mam napady głodu, wtedy jem, później są wyrzuty, to głoduję resztę dnia.
Jestem beznadziejnym przypadkiem. Tak dobrze szło i sama doprowadziłam do klęski. Nie będę się rozpisywała, ale dodam jeszcze, że dziś się jeszcze nie obżarłam, będę biegała po południu i liczę, że niedługo będę w stanie tu wrócić z podniesionym czołem. Teraz czuję, że zawiodłam Was i siebie przede wszytskim.
Napisałam na poczatku, że to wpis o odchudzaniu, bo mam też inne problemy teraz. Nie chcę abyście pomyślały, że ze mną jest aż tak źle:) Radzę sobie jakoś. Wstaję rano i nawet mało płaczę... Mój stan jest straszny dla mojego związku, ale liczę na poprawę po wizycie u lekarza. Boję się, że mam depresję.
Koniec zanudzania! Już prawie jedenasta więc trzeba się ubrać:) Pozdrawiam wszytskich i życze udanego weekendu :)
--------------------------------------------------------------------
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt