bajerdera
Rok urodzenia: 1960
Imię; Basia,
e-mail; bajerdera@wp.pl
http://nasza-klasa.pl/profile/3418743
dzieci; Łukasz 24 lata, Kasia 22 lata,
miasto- Gliwice
Jestem pogodną, wesołą, dojrzałą kobietką z bagażem życiowych doświadczeń i balastem w postaci 35 kg niepotrzebnego ciałka.

04.01.2009-waga 112,5 kg 124/108/132
OSTATECZNIE DAJĘ SOBIE CZAS NA ZRZUCENIE WSZYSTKICH ZALEGŁYCH KILOGRAMÓW DO 2 CZERWCA 2010.
DLA MNIE TO BARDZO WAŻNA DATA!
ZOSTAŁO MI TYLE CZASU ABY LOGICZNIE I KROK PO KROKU POZBYĆ SIĘ TEGO BALASTU.i NAPEWNO MI SIĘ UDA!!!!!!
Blog: bajerdera
2009
2008
Blog - bajerdera
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl17 kwietnia 2008
Hej, hej dziewczęta!
U mnie znowu pogoda barowa.Coś mnie podkusiło i stanęłam rano na wadze. Noi mam co chciałam! Waga stoi w miejscu. Z jednej strony to budujące bo nie przybrałam ale z innej to też żadnego ruchu w drugą stronę.
Jem niskokaloryczne posiłki, ale myślę że znam powód takiej sytuacji.Jestem właśnie w okresie bardzo niekomfotowym dla kobiety dojrzałej. Coś się kończy, coś jest od czasu do czasu /czytaj - co parę m-cy/ gospodarka horonalna rozchwiana, trudno nad tym wszystkim zapanować.Jestem pod kontrolą lekarza, próbujemy łagodnie przejść przez ten czas, ale nie wszystko idzie z planem.
Więc dopóki nad tym stanem nie zapanuję do końca to nawet odchudzanie będzie opornie szło.Pozostaje mi walczyć dalej. Narazie się nie poddaję.Trzymajcie się:):):)
- cześć kochanieńka . Myślałam, że tylko ja w tym towarzystwie mam takie przypadłości jak Ty? Jak na razie znoszę te chwile z godnością. Ale mam też i dni okropne i z chandrą . Ktoś nas musi wspierać w tym ciężkim momencie życia. Chcemy być kochane i zrozumiane przez otoczenie i bliskich .Dlatego staraj sie jak najczęściej rozmawiać o tym co Ci dolega z osobami Ci bliskimi. A dietki to przy tym mały pikuś . Albo będzie lepiej albo troszkę później ta dietka NAM POMOZE.
basienka 17 kwietnia 2008 18:16 - Nie możesz sie poddawać.
Oj my baby mamy za swoje.Faceci to mają dobrze.
Gdy po 40-ce im tyłek bryka to sie to tłumaczy,ze wchodzą w trudny wiek.I oczywiście usprawiedliwia się ich wyskoki.
A nam przyszło tylko cierpić.Jak nie okres to menopałza a jak już jest wszystko za nami to sił też juz nie ma na brykanie.
Dlatego nie mozemy dać sie tym naszym przypadłościom.
Musimy walczyć i brac z życia codzień ile się da.
Buziaczki:)))
gaga1968 17 kwietnia 2008 17:37 - Nie poddawaj się, wiesz ja mimo nierozchwianej gospodarki hormonalnej;) tez mialam problemy, zeby waga poszla w dół. U mnie odbywalo sie to skokowo:P 5 dnia ani drgnęła, a następnego dnia 2 kilo w dół. ahh dziwna jestem:P
Buziaki:**
persefona86 17 kwietnia 2008 11:56 - mi też waga stoi:(ale będzie lepiej:)no to walczysz podwójnie-powodzenia i nie daj się:)trzymam kciuki:)
swietlik 17 kwietnia 2008 11:19 - I tak trzymaj nie poddawaj sie a napewno juz niebawem Twoja waga pójdzie w dól... jestem tego pewna:)) Pozdrawiam Cie gorąco:)))
tatiana22 17 kwietnia 2008 10:50
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt