bajerderabajerdera
Rok urodzenia: 1960

O sobieImię; Basia,
e-mail; bajerdera@wp.pl
http://nasza-klasa.pl/profile/3418743
dzieci; Łukasz 24 lata, Kasia 22 lata,
miasto- Gliwice
Jestem pogodną, wesołą, dojrzałą kobietką z bagażem życiowych doświadczeń i balastem w postaci 35 kg niepotrzebnego ciałka.

Sukcesy i porażki

04.01.2009-waga 112,5 kg 124/108/132

OSTATECZNIE DAJĘ SOBIE CZAS NA ZRZUCENIE WSZYSTKICH ZALEGŁYCH KILOGRAMÓW DO 2 CZERWCA 2010.
DLA MNIE TO BARDZO WAŻNA DATA!
ZOSTAŁO MI TYLE CZASU ABY LOGICZNIE I KROK PO KROKU POZBYĆ SIĘ TEGO BALASTU.i NAPEWNO MI SIĘ UDA!!!!!!

Blog: bajerdera

2009
2008

Blog - bajerdera

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

19 kwietnia 2008

Heej Dziewczyny! Witam Was w ten deszczowy dzionek!
Podkusiło mnie i weszłam rano na wagę.No i niestety nadal żadnych ruchów, ani na + ani -. Stoi w miejscu!
Bałam się bo wczoraj sobie pofolgowwałam tzn na spotkaniu w pubie wypiłam 2 piwka a po powrocie do domu, póżną nocką zjadłam kromkę z wędliną.
Ale od poniedziłku walczę dalej.
Miłego dnia dziewczyny:):):)

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. I to mi się podoba, nie zniechęcasz się, jak sobie pofolgujesz (czasem aż trzeba) i z nową siłą, motywacją ruszasz dalej do przodu ! super postawa ! Buziaczki !
    Ps. Zapisałam Cię już !
    gabonek 19 kwietnia 2008 20:01
  2. Tak to właśnie bywa ,a póżniej człowiek ma wyrzuty sumienia .No trudno każdemu to się zdarza ale do roboty od poniedziałku głowa do góry będzie dobrze ;-))))
    skarb61 19 kwietnia 2008 18:01
  3. Każdemu sie grzeszki zdarzają ;)
    Ja ich nie postrzegam jako porażkę ale jako doświadczenie z których można wyciągnąć wnioski. Zresztą potrzebna jest czasem niewielka nagroda ;)
    niemamowy7 19 kwietnia 2008 16:28
  4. Basieńko grzeszysz na całego . Mam nadzieje ,że od poniedziałku będzie poprawa. Znam to, najgorsze są weekendy. Trzymam kciuki i miłego dnia życzę pa:) Ale ja staram sie nie grzeszyć i moja waga też stanęła jak wryta .Co robić?!!!
    basienka 19 kwietnia 2008 15:59
  5. mały weekendowy grzeszek każdemu się zdarzy:)dobrze,że waga się utrzymuje i nie ma więcej:)milutkiego weekendu:)będzie dobrze:)buziaki
    swietlik 19 kwietnia 2008 12:18

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt