bajerderabajerdera
Rok urodzenia: 1960

O sobieImię; Basia,
e-mail; bajerdera@wp.pl
http://nasza-klasa.pl/profile/3418743
dzieci; Łukasz 24 lata, Kasia 22 lata,
miasto- Gliwice
Jestem pogodną, wesołą, dojrzałą kobietką z bagażem życiowych doświadczeń i balastem w postaci 35 kg niepotrzebnego ciałka.

Sukcesy i porażki

04.01.2009-waga 112,5 kg 124/108/132

OSTATECZNIE DAJĘ SOBIE CZAS NA ZRZUCENIE WSZYSTKICH ZALEGŁYCH KILOGRAMÓW DO 2 CZERWCA 2010.
DLA MNIE TO BARDZO WAŻNA DATA!
ZOSTAŁO MI TYLE CZASU ABY LOGICZNIE I KROK PO KROKU POZBYĆ SIĘ TEGO BALASTU.i NAPEWNO MI SIĘ UDA!!!!!!

Blog: bajerdera

2009
2008

Blog - bajerdera

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

5 kwietnia 2008

Dziewczyny normalnie od wczoraj zaczęłam jazdę na roweru stacjonarnym i pierwsze brzuszki!!!!!!
Wieczorkiem 5 minut intensywnej jazdy na rowerku i 20 brzuszków na początek.I wiecie co normalnie poczułam te króciutkie ćwiczonka od razu na udach!!!!
Dziś rano co prawda na roweru nie jeżdziłam ale 20 brzuszków zaliczyłam.Sama w to nie umię uwierzyć ale zaczęłam!!!!!!
Miłego i lightowego weekendu. A od poniedziłaku.......do boju!!!!
bajerdera 05 kwietnia 2008 13:04

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. Bardzo dobrze! extra, ruch to zdrowie. Zobaczysz jak szybko wejdzie ci on w krew, tylko nie przestawaj, efekty czuc juz po paru dniach, ciało czuje sie bardziej giętkie i elastyczne. Do boju ;)
    gusiaczek 05 kwietnia 2008 21:56
  2. Super, bardzo się cieszę, ze sie przełamałaś ! najtrudniejsze są początki, potem juz bedzie coraz łatwiej, aż dojdziesz do ilośći brzuszków, jakie ja robię w dwóch seriach po 150 i 200 szt. Kiedyś nie umiałam zrobić 20-stu, a teraz nie czuje już zadnego zmęczenia. I Ty dasz radę, tylko uwierz w siebie i dziennie się tego trzymaj ! Na rowerki jeżdze 3 km, co zajmuje mi jakieś 16-18 min, ale zabieram gazetę i w trakcie jazdy sobie czytam, wiec szybko leci czas !
    gabonek 05 kwietnia 2008 19:47
  3. cieszę si e tak bardzo,bardzo:)))))tak trzymaj:)powodzonka:)
    swietlik 05 kwietnia 2008 16:27
  4. To świetnie! małymi kroczkami, potem spacerkiem a na końcu sprintem osiągniesz wymarzoną wagę:D

    Trzymam kciuki:D
    persefona86 05 kwietnia 2008 15:35
  5. Powodzenia w brzuszkach:) Według mnie lepsze są nożyce i unoszenie nóg, bo nie obciążają tak kręgosłupa :) Pamiętaj też o skłonach w przód i boki bo są dobre na talię! :D
    Buziaki i udanego weekndu życzę :)
    arwenia 05 kwietnia 2008 14:37
  6. Czwsć!
    Podziwiam Cię z tymi brzuszkami.Dajesz rade i tak trzymać.
    Zobaczysz ,że kiedys nie bedziesz mogła sobie odpuscic bo bedzie Ci tego bardzo brakowało.
    Pozdrowionka:)))
    gaga1968 05 kwietnia 2008 13:30

  7. bajerdera 05 kwietnia 2008 13:23

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt