bajerdera
Rok urodzenia: 1960
Imię; Basia,
e-mail; bajerdera@wp.pl
http://nasza-klasa.pl/profile/3418743
dzieci; Łukasz 24 lata, Kasia 22 lata,
miasto- Gliwice
Jestem pogodną, wesołą, dojrzałą kobietką z bagażem życiowych doświadczeń i balastem w postaci 35 kg niepotrzebnego ciałka.

04.01.2009-waga 112,5 kg 124/108/132
OSTATECZNIE DAJĘ SOBIE CZAS NA ZRZUCENIE WSZYSTKICH ZALEGŁYCH KILOGRAMÓW DO 2 CZERWCA 2010.
DLA MNIE TO BARDZO WAŻNA DATA!
ZOSTAŁO MI TYLE CZASU ABY LOGICZNIE I KROK PO KROKU POZBYĆ SIĘ TEGO BALASTU.i NAPEWNO MI SIĘ UDA!!!!!!
Blog: bajerdera
2009
2008
Blog - bajerdera
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl8 kwietnia 2008
Jestem Dziewczyny,
Wróciłam właśnie z całodziennej jazdy po Radomiu i Kielcach.
Cały dzień w samochodzie.Praca to praca! Ale przygotowałam się odpowiednio do podróży. Zapakowałam sobie warzywka do pojemniczka /ogórek korniszoy, zielony i pomidor/ do tego woda mineralna.Teraz po powrocie skubnęłam trochę kapusty kiszonej z przyprawami i herbata.No i żeby nie bylo tak różowo to skusiłam się przed chwilą na kawę z niewielkim dodatkiem mleka / nie przepadam za czarną!/ ale bez cukru.Ale generalnie jest super. Wcale nie jestem głodna tylko normalnie zmęczona drogą i rozmowami.Warzywka są okej!!!!!
A jak Wam leci ????????
- Witaj! Wiem, co to znaczy cały dzień w samochodzie, a na dodatek we wrocławskich korkach! A w urzędach trzeba jeszcze być miłym. Spróbuj gimnastyki izometrycznej, jest super! Tylko bez przyrządów elektrycznych, ale samodzielnie! Są na ten temat książki. Ja wykorzystuję jazdę w korkach na ćwiczenia posladków, barków i brzucha (tyle sie da w fotelu samochodowym) Życzę wytrwałosci!
foka56 11 kwietnia 2008 09:27 - Mam nadzieje ze tam mnie postawia na nogi.Dzwonilam dzisiaj i kazali mi wziasc stroj kapielowy wiec sie kroi jakies plywanie albo kapiele lecznicze a ja wole jedno i drugie ;) Eh pocieszam sie wlasnie ta mysla...Moze sie jeszcze jakis przystojniaka po 60ce znajdzie to zaczne szybciej chudnac jak na dancingach poszalejemy ;)
Serio jestem dzis niemrawa i jak ja to mowie "do dupki takiej wiekszej jak moja"
Dresy dzisiaj kupilam i sa cholerka opiete...grrr
(a wogole swietnie w tych okularach wygladasz)
niemamowy7 10 kwietnia 2008 20:27 - Mnie sie nie udaje wypić kawy gorzkiej i bez śmietanki,zazdroszczę bo to duży Twój sukces. Mam nadzieję ,że sie nauczę ograniczać wszystko co nie dobre.Musimy wziąć się do pracy bo coraz więcej nas przybywa i duża jest konkurencja. Trzymam za Ciebie kciuki i spadek wagi.!pa Miłego odchudzanka:)))
basienka 10 kwietnia 2008 15:03 - Witaj kochana!Dzięki za podpowiedz -juz wiem co to za dieta.Ja stosuję dietę garściową-ale od niedawna.Polega ona na tym że je się 5 posiłków w równych odstępach czasu i tylko tyle ile zmieści się w garści.Ta dieta bardziej mi odpowiada bo nie znoszę kaszy i ryżu(brrrrrrrrrr)No i oczywiście kończę posiłki około 16-ej lub 17-ej i kilka razy dziennie(jak nie jestem w pracy) robię brzuszki bo najbardziej zalezy mi aby zgubić właśnie brzuszek!!!Marzę o wyskoczeniu latem w stroju dwuczęściowym na plaży i bardzo tego chcę.Więc kochanienka trzymaj kciuki-ja za ciebie też.Pozdrawiam
mardan 09 kwietnia 2008 20:20 - Ja też lubię ziemniaki w kazdej postaci, wiec wiem już teraz, ze z nich po diecie na pewno nie zrezygnuję. Dlatego też jem, ale w małych ilościach. Pozdrawiam.
gabonek 09 kwietnia 2008 06:59 - Już Ci odpowiadam.
Jest to dieta Gabonka /poszukaj blogu dziewczyny z 8 marca tam znajdziesz całą dietę/Jak narazie jest okey!!!!A jaką dietę Ty stosujesz?
bajerdera 08 kwietnia 2008 21:38 - Hej! będę cię wspierać! O co chodzi z tą dietą? raz owoce-raz warzywa?Dopiero zaczynam i ja inną dietę stosuję-może mi powiedz co to za dieta.Będę wdzięczna.Pa! i powodzenia
mardan 08 kwietnia 2008 21:28 - U mnie było źle na początku dnia.Miałam doła no i w pracy nie za różowo.Ale dietka ok.Bardzo odpowiadają mi warzywka.
Jutro kaszka i ryż na "różne sposoby":)))
Jedyne uroznaicenie jakie mi pzychodzi do głowy to cynamon do ryżu oczywiscie bez masełka i cukru.
Ale razem damy radę.
Pozdrowionka:)))
gaga1968 08 kwietnia 2008 20:54 - Gratuluję :D
niemamowy7 08 kwietnia 2008 20:52 - dzielna kobieta!!!!! i co za determinacja z tymi warzywkami w pracy fi fiu :):):)a kawke mysle ze mozna ci wybaczyc sama ja uwielbiam i ciezko mi sie bez niej obyc
malinowa 08 kwietnia 2008 19:56 - dziś jest super:)warzywa są dobre i jestem syta:)kawa to nie grzech,ja też zaliczyłam jedną:))))fajna dieta:)a teraz sobie odpocznij i zrelaksuj sie;)
swietlik 08 kwietnia 2008 19:46
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt