bajerderabajerdera
Rok urodzenia: 1960

O sobieImię; Basia,
e-mail; bajerdera@wp.pl
http://nasza-klasa.pl/profile/3418743
dzieci; Łukasz 24 lata, Kasia 22 lata,
miasto- Gliwice
Jestem pogodną, wesołą, dojrzałą kobietką z bagażem życiowych doświadczeń i balastem w postaci 35 kg niepotrzebnego ciałka.

Sukcesy i porażki

04.01.2009-waga 112,5 kg 124/108/132

OSTATECZNIE DAJĘ SOBIE CZAS NA ZRZUCENIE WSZYSTKICH ZALEGŁYCH KILOGRAMÓW DO 2 CZERWCA 2010.
DLA MNIE TO BARDZO WAŻNA DATA!
ZOSTAŁO MI TYLE CZASU ABY LOGICZNIE I KROK PO KROKU POZBYĆ SIĘ TEGO BALASTU.i NAPEWNO MI SIĘ UDA!!!!!!

Blog: bajerdera

2009
2008

Blog - bajerdera

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

17 maja 2008

Cześć Koleżanki,
Zaczął się pracowity dzionek; sprzątanie po całym tygodniu bieganiny.Rano zaczęłam bardzo pracowicie,ponieważ właśnie zaczęła sie na działeczcce druga z zaplanowanych imprez urodzinowych mojego męża, przygotowałam ssmaczyste sałateczki do grilla i zimną płytę.
Córa pozawoziła wszystko na miejsce i impra się rozpoczęła.
Ponieważ goście to dziś współpracownicy męża z pracy więc zwolniłam się z obecności i pracuję w domku.Chociaż nie będzie mnie nic kusiło!!!!Ha,ha,ha!!!!!!!!!!!!
Miłego dnia Wam życzę Kochane.

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. Dzielna jesteś. Ja już opanowałam sztukę gotowania dla rodzinki i nie podjadania. Po prostu gotuję im dietetycznie, a sama jem z tego niewiele. Nie jest łatwo, ale do zrobienia. Mój mąż uwielbia mięso (byle nie chude), ale nawet się nie połapał, że od dłuzszego czasu je głównie indyka. Dzięki temu też trochę schudł.Trzymaj się!!!
    foka56 18 maja 2008 00:51
  2. A ja dziś w Gliwicach zjadłam dużo nadplanowych kilogramów (murzynek, lody, szampan). Tam wyglądają moje przyjazdy do rodziców ! Więc ... znowu od poniedziałku nowa mobilizacja, by to spalić. Buziaczki !
    gabonek 17 maja 2008 21:09
  3. Kocham grillowanie i zimne piwo. Może jeszcze kiedyś będzie nam dane odrobinę wszystkiego spróbować?... A na razie cudownie mądrze się trzymasz - z dala i to jest najlepszy sposób:)))
    margo 17 maja 2008 21:06
  4. Basieńko przede mną podobna imprezka 50 tka mego pana.:) też będę musiała pomyśleć jak to urządzić ale to będzie trudniejsze .Ma jeszcze imieninki i gości będzie pewnie sporo.A sam tego PAN Mąż nie ogarnie. Więc muszę być obecna i cierpieć katusze.a co gorsza usługiwać innym i być przy tym miła:( haha jak to zrobić szykuj,patrz jak inni jedzą i sama tylko się oblizuj:) masz widzę lepsze podejście do sprawy.brawo.:)
    basienka 17 maja 2008 12:45
  5. Świetne zdjęcie :D
    Bardzo miło na ciebie popatrzeć-taką masz buzie uśmiechnietą że ten uśmiech aż porywa :D
    niemamowy7 17 maja 2008 12:35

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt