brunecia
Rok urodzenia: 1984

O sobieWitajcie,nie lubię pisać o sobie ponieważ jest to trudne... Ale opiszę tym czym się zajmuję : kocham dobrą muzykę zwlaszcza lata 60,70,80,90 i również wspólczesną. Jestem pletwonurkiem,trenuję Aikido,mam Nowofundlandy,kocham grać w tryktraka,i literaki...

Sukcesy i porażki

hmm

Blog: brunecia

2007

Blog - brunecia

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

4 czerwca 2007

Witajcie
jak narazie mam za sobą ok 13 kg :) moja waga początkowa to 90 kg MASAKRA - ale te kg nazbieralam podczas 2-ej ciąży, dodam że urodzilam 20 lutego (na swoje urodzinki) a zaczelam się odchudzać 16 marca i od tego czasu ubylo mnie 13 kg, najgorsze bylo jak doszlam do wagi 82,5 kg i przez miesiac nie moglam schudnac nawet pol deko... a robilam to wszytko co do tej pory... juz mialam zrezygnowac bo denerwowalo mnie to... ale jakos udalo mi sie wytrzymac, bo wiedzialam ze jak teraz przestane sie odchudzac to juz koniec... bylam - jestem w transie :) odchudzania i dobrze mi z tym:) nawet nie odczowam ze sie odchudzam, w 95 % nie czuje sie glodan... tylko czasami sa najgorsze wieczory:)
przed 1 ciaza wazylam ok 54 -55 kg przy wzroscie 170 cm i czulam sie z tym bardzo dobrze... wiec jak zaszlam w ciaze przytylam do 90 (juz po porodzie tyle wazylam) i wygladalam jak HIPOPOTAM :) zeszlam do wagi 62,5 kg a pozniej jakos jadlam jadlam az doszlam do 70 kg. i zaszlam w ciaze i przybylo mi nastepne 20 kg ... ale jestem na dobrej drodze juz waze 77 kg wiec juz nie widze tej koszmarnej 9 ... na wadze a ni nie widze 8... :) a co robie? jem normalnie sniadanko,pozniej jakas przekaska, obiadek - zupka,lub gotowany kurczaczek,rybka plus ddddddddddduzo warzyw, kolacja? czasami nic, a czasami ryz na mleku, jakas salatka....itd
i staram sie codziennie jezdzic na rowerze... ubieram sie na cebulke, i wracam mokra jak szczor ale to dziala.... nie szprycuje sie zadna chemia.... bo to nic nie daje... rosmieszaja mnie te wszytkie rekalamy w tv tylko zeruja na "naiwnych" szukajacych nadzieji i wsparcia ludzi...
cdn

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. jestes mocna , podziwiam. te bym chciala tyle schudnac wiem ze lepiej bym sie z tym czula ale nie mam silonej woli;/ trudno nie kazdy jest idealny, pozdrawiam trzymaj tak dalej;*
    kinia 06 stycznia 2008 00:06
  2. Brawo Brunecia!!
    Wiesz, co ważne przy odchudzaniu, a to już jest dużo. Mamy takie samo zdanie o reklamach TV. Nie pomogą ani cudowne sauny, pasy i leki bez ograniczenia liczby zjadanych kalorii i zwiększenia ruchu. Cudów nie ma :-) Trzymam za Ciebie kciuki!
    myszorek 26 czerwca 2007 10:46
  3. Cześć, gratuluje wyniku no i trzymam kciuki za dalsze postępy. Ciesze się, że komuś się udaje, bo u mnie liiipaaaa :(
    justys_zuza 08 czerwca 2007 08:10
  4. Hej! Przeczytałam to wszystko i jestem pod dużym wrazeniem.Masz kobietko zacięcie!
    ulcia13 05 czerwca 2007 21:33

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt