calineczka212
Rok urodzenia: 1985
Jestem nikim, kupa kilogramow bez grama checi do zycia.... Za rok wychodze za maz, i to mie sklonilo do odchudzania...
Kiedys udalo mi sie schudnac bardzo duzo. Przy wzroscie 151 wazylam 40kilo, zczynalam z wagi 65...juz nigdy wiecej nie udalo mi sie tego powtorzyc
Dzisiaj troszke juz za duzo zjadlam, jeszcze dzien sie nie skonczyl a ja juz conajmniej dwokrotnie przkroczylam ilsc jedzenia przeznaczona na ten dzien... Tak wiec rezygnuje z kolacji(czuje ze bedzie ciezko) hmmm ale dam rade... Juz sie nie moge doczekac az bede mogla znowu jezdzic na rowerze , na roklach(to na nich zlamalam noge) i cwiczyc na orbitku i na skakance... Moj boy juz mi zapowiedzila ze da mi niezly wycisk, ze odechce mi sie mowic ze jestem gruba... Mnie w sumie to cieszy ze, mam u niego takie wsparcie i chce mi pomoc, wiec bedziemy sobie razem smigac na rowerkach...Ale poki cio pozostaje mi tylko dieta, i cierpliwe czekanie na zdjecie gipsu i rehabilitacje...Pozdrawiam wszystkich blogowiczow:)
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt