determinacja
Rok urodzenia: 1984
Ostatnio patrząc w dół zza piersi zobaczyłam swój brzuch, co niedawno było niemożliwe bo mam duży biust :/ No i decyzja była jedyna i nieodwołalna. Czas zmienić swoją objętość :)
gg 6650650

Co mnie skłoniło do odchudzania? W sumie to "odchudzam się" całe życie. Byłam "zdrowym" dzieckiem, a teraz jestem "zdrową" babą. A to dlatego, że lubie jeść słodycze i kebaba lubię zjeść. No i alkohol też mi dobrze wchodzi. Czas zmienić te niezdrowe aczkolwiek przyjemne nawyki :)
Blog: determinacja
2009
2008
Blog - determinacja
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl15 maja 2008
Dziś dzień z sokami i chrupkim pieczywem. Od dawna za mną chodził sok marchewkowo-owocowy i w końcu dziś spełniłam swoją zachciankę. Ale przyznam się, że zjadłam dziś dwa ciastka z ziarnami dyni. Były silniejsze ode mnie ;)
Wczorajszego drobiowego dnia zjadłam niewiele, bo jakoś mi nie wchodziło mięsko z kurczaczków. Gdyby to było KFC to pewnie weszłoby bez problemu ;) hehe
I dziś stanęłam przed lustrem i doszłam do wniosku, że widać poprawę. Mam mniejsze "koło ratunkowe" i nie wyłazi mi ono ze spodni :) Będę się starać przez kolejne kilka miesięcy, bo tylko w takim czasie mogę uzyskać zamierzony efekt, który potem uda mi się zachować :) Wam też się uda... Zobaczycie! :)
-------------------------------------------------------------------
Po pracy zaszłam do sklepu, żeby kupić jakiś nabiał na jutro i stanęłam przed półką z sokami. Nigdy nie piłam soku warzywnego, bo sądziłam, że musi być okropny. Ale wzięłam dwa, jeden właśnie spożyłam, z imbirem... Był pyszny! W sumie czuję się pełna, ale mam ochotę spróbować drugi. Rozważę to jeszcze ;)
- Hm...też nie sądziłam że soki warzywne mogą być dobre chociaż sok pomidorowy jest dobry ale przyprawiony. Muszę spróbować tych warzywnych skoro piszesz że są dobre no i ten imbir...:) Szkoda że dzień warzywny mam już za sobą ale spróbuje w czerwcu.
Cieszę się że tak świetnie ci idzie!
gorgola 16 maja 2008 09:32 - A mnie warzywne nie bardzo jednak podchodzą. Piłam wczoraj ale minę miałam jak po lekarstwie. Chociaż ten imbir brzmi ciekawie - niestety na taki soczek akurat nie trafiam, ale jak trafię to spróbuję. Dziś u mnie będzie drobiowo a jutro kaszowo - zobaczymy. Miłego dnia, trzymaj sie, pa :-)
gosia 16 maja 2008 06:56 - Ja próbowałam z żeń-szeniem ale jakoś nie spasował mi, za to lubie pomidorowy-a tak kiedyś mi paskudnie wyglądał ;)
niemamowy7 15 maja 2008 22:44 - Hej Determinacja czytam i czytam i sie modle w duchu zebys była z wrocka :D fajna babka musi byc z ciebie i chetnie bym razem pozrzucała te motylki z ramion i kaczuszke z brzucha :P .i tym podobne . We wtorek mam umówioną wizyte z dietetykiem a do tego czasu mhmh postaram sie nie szalec
Pozdrawiam
Zdrowa Kobitka
Karolina 15 maja 2008 20:45 - no i o to w tym wszystkim chodzi zebysmy zaczely podobac sie same sobie:)
trzymam kciuki i milego dnia:)
gucha1986 15 maja 2008 14:42 - Cieszę się, ze zaczynasz się sobie podobać ! A zobaczysz później swe efekty ! Będzie super !
gabonek 15 maja 2008 13:21 - Milego chrupkowo-sokowego dnia. I na pewno Ci sie uda - a za pare miesiecy bedziesz wygladac przed lustrem jeszcze lepiej :) Powodzenia
jersey 15 maja 2008 12:45
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt