determinacja
Rok urodzenia: 1984
Ostatnio patrząc w dół zza piersi zobaczyłam swój brzuch, co niedawno było niemożliwe bo mam duży biust :/ No i decyzja była jedyna i nieodwołalna. Czas zmienić swoją objętość :)
gg 6650650

Co mnie skłoniło do odchudzania? W sumie to "odchudzam się" całe życie. Byłam "zdrowym" dzieckiem, a teraz jestem "zdrową" babą. A to dlatego, że lubie jeść słodycze i kebaba lubię zjeść. No i alkohol też mi dobrze wchodzi. Czas zmienić te niezdrowe aczkolwiek przyjemne nawyki :)
Blog: determinacja
2009
2008
Blog - determinacja
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl16 maja 2008
Nie skusiłam się na ten sok wczoraj. Zgrzeszyłam jeszcze bardziej :P Wpadł do mnie Wujcio i wypiłam z nim wino na pół :D Chyba organizm się odzwyczaił od stanu kacowego, bo boli mnie dziś głowa :D Najgorsze dla mnie jest ograniczenie alkoholu. Oczywiście ograniczam go bardzo, ale nie potrafię wyeliminować. Bo tak naprawdę chyba tego nie chce ;) Dziś znowu będę się alkoholizować, oczywiście nie dużo. Ale przydałby się taki mały "resecik" ;)
Karolino nie jestem z Wrocka :( Mieszkam aktualnie w Warszawie. Rzeczywiście byłoby fajnie tak mieć jakieś towarzystwo do spalania kalorii. Ale przemknął mi przez myśl taki pomysł... Może kiedyś zechciałybyście się zobaczyć? Możnaby zorganizować jakieś spotkanie w jakimś strategicznym miejscu, żeby każda miała niedaleko. Albo gdzieś na południu Polski. Rzucam taki luźny pomysł ;)
Dziś jem jogurty... Życzę miłego dnia Dziewczęta :)
----------------------------------------------------------
Masakra! Myślałam, że z nabiałem będzie łatwo a nie jest :( Coś się ze mną dzieje, bo czuje się bardzo słabo, chce mi się spać i nie chce mi się pracować :/ Chyba za mało tego nabiału zabrałam do pracy, albo mam niskie ciśnienie. Co oprócz kawy może mi je podnieść?
- Spotkanie to świetyny pomysł tylko jak uda nam się logistycznie to zrealizować?! Czas pokaże...:)
Ja też nie mogę całkowicie zrezygnować z alkoholu- szczególnie w week-end. Wczoraj wypiłam 2 piwka i żyję i mam się dobrze i nie mam doła z tego powodu. Nie można wiecznie się katować. Też nam się coś przyjemnego od życia należy!:)))
ładnie ci idzie odchudzanie, trzymaj tak dalej!:)
gorgola 17 maja 2008 11:35 - Hej z tymi spotkaniami to super pomysł ale chyba niewiele z nas znalazłoby na to czas ja naprzykład nie mam z kim zostawić dzieciaków.Życze powodzonka w diecie to już końcówka,pa.
justyny14 17 maja 2008 06:48 - Jutro, a nawet juz dzis, kasz i ryż. A w niedzielę ważenie... i czuje że będę miło zaskoczona... czuje to ;)
determinacja 17 maja 2008 00:12 - oj nie ma to jak dobre wino:D, ja też nie potrafie wyeliminowac alkoholu:)...
Takie spotkanie byłoby wsoaniałe jestem jak najbardziej za! Trzymam mocno kciuki za Twoją dietkę! pozdrawiam!
laura85 16 maja 2008 23:39 - Fajnie byłoby takie spotkanie-ja się piszę -pociągi jadą we wszystkich kierunkach!!!!Powodzenia jutro z dietka-a co masz jutro za menu???? Pa!
mardan 16 maja 2008 20:53 - Podziwiam Cię, ze do tych jogurtów w ogóle podchodzisz. Ja czuję jakaś awersję :) Spotkanko jak najbardziej :)
idealna2008 16 maja 2008 19:59 - Oprócz kawy? Yerba Mate da ci "kopa" energetycznego, poza tym każdy produkt z guaraną. No i nie jedz selera, bo on ciśnienie obniza :)A ta "słabość" to nie po połóweczce winka? Ja jestem uzależniona od miodku pitnego. Taki dwójmiaczek kasztelański - pychotka! A półtoraczek jeszcze lepszy, ale duzo drozszy, tylko na specjalne okazje.
foka56 16 maja 2008 19:56 - Jesli takie spotkanie miałoby dojść do skutku, to specjalnie dla niego przyleciałabym z Anglii! :)
nitka88 16 maja 2008 18:43 - Ja jestem za spotkaniem, najlepiej na południu Polski, gdyż jestem ze Śląska ! Buziaczki ! trzymaj się dzielnie !
Ps. Ja tez uwielbiam śledzie i czasem je zajadam !
gabonek 16 maja 2008 14:09 - Milgo weekendziku zycze. A resecik od czasu do czasu musi byc ( dla zdrowia psychicznego!)
Buziaczki
woofik87 16 maja 2008 11:26 - Tak stanowczo resety są polecane..mimo ich kaloryczności!
olgaw 16 maja 2008 10:42 - jezeli chodzi o zorganizowanie spotkania to bardzo bardzo chetnie:) ja jestem za mimo ze jestem z Opola:)
milego dnia i nie lam sie tym alkoholizowaniem:)
glowa do gory i prosze o trzymanie kciuków za mój jutrzejszy egzamin z rana:)
gucha1986 16 maja 2008 10:03
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt