gabonekgabonek
Rok urodzenia: 1969

O sobieImię : Gabriela, mama 10-letniej córki Natalki.
Miejscowość: Chorzów.
Jestem 41 letnią kobietą, która wiecznie zmaga się w odchudzaniem. Ciągle diety i efekty "jo-jo" . Więc w końcu muszę osiągnąć swój cel: Wagę w widełkach 72-73 kg przy wzroście 168 cm, a potem utrzymać swą wagę.


Dieta Gabonkowa :
Ta dieta głównie oczyszcza organizm z toksyn, ale tez pozwala super zrzucić wagę.
Jemy dowolną ilość produktów, często i nie chodzimy głodne.
I dzień- same owoce, w obiad -dodatkowo banany (by dostarczyć potasu )
II dzień - warzywa (surowe, gotowane)
III dzień - ryż, kasze,
IV dzień - kurczak gotowany, drób (dowolna ilość ), wędlina drobiowa, kabanos drobiowy, itp.
V dzień - pieczywo chrupkie, ryżowe, płatki kukurydziane, chrupki kukurydziane, wassa, sucharki, dużo soków warzywnych, owocowych,
VI dzień - nabiał (jogurty naturalne, owocowe, ze zbożami, ser
chudy, maślanka, kefir itp).
W tym czasie dużo pijemy wody, herbat, soki,kawa bez cukru. Nie ograniczać jedzenia, co najmniej 5 posiłków, gdyż organizm trawiąc spala kalorie. Kolejność dni dowolna, można zmieniać !

Sukcesy i porażki

Od szkoły średniej wypróbowałam już wszystkich diet, ale efekty były krótkotrwałe. Po osiągnięciu celu, ponownie waga szła w górę. Miałam już i 90kg, jak też 65kg. Ciągłe skoki wagi i ponowne walczenie z tym.
Więc zdecydowałam się na stopniową powolną utratę wagi 0,5 kg na tydzień, by do wakacji 2010 roku zrealizować swój plan i potem utrzymać wagę 72-74 kg. Życzcie mi powodzenia !

Waga 04.01.2010r - 77,4kg.

Postanowienia od 04.01.2010r:
-zrzucam 0,5 kg na tydzień,
-pijam dużo wody mineralnej 2,0-2,5l,
-jem pięć małych posiłków dziennie (lekkostrawne, niskokaloryczne),
- ćwiczę brzuszki 300-500dziennie,
- calanetics, dwa razy w tygodniu aerobic, raz basen,
- rowerek stacjonarny 4 km,
- ograniczam słodycze, alkohol do minimum,
- pozwalam sobie na lekkie nagrody jedynie w weekend,
- jem max. do 19-tej (owoce, warzywa, jogurt naturalny),
- ważę się w każdą niedzielę rano,
- stosuję raz w miesiącu dietę gabonka,
- do 01.07.2010r ważę 70 kg,
- utrzymuję wagę.
- wytrwam w swym postanowieniu !

Blog: gabonek

2010
2009
2008

Blog - gabonek

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

12 marca 2010

Oj, jak przyjemnie boli mnie moje ciało !!!
Ale przyznam, lubię to uczucie, gdyż wiem, że coś dla siebie zrobiłam.
Trochę po wczorajszym aerobicu, ale głównie od mojej nowej pasji - ministepperka. Super sprawa ! Polecam !
Już czuję inne pośladki, uda, no i oczywiście luz w spodniach w tych miejscach.
Nie ćwiczę np. całego czasu non-stop, lecz czekając na coś np. 8 min wskakuję na przyrząd, patrząc na TV znowu jakieś 10-15 i tak się uzbiera w ciągu dnia te 30 min + rowerek 40min i dzień uważam za super zaliczony.
A dziś u mnie warzywa + owoce (jak postanowiłam w każdy piątek), wiec oczyszczam sobie organizm i czuje się lightowo !!!
I Wam życzę tego radosnego, lekkiego samopoczucia, ślę buziaczki i dużo słoneczka !

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. miłego wieczorku!!pozdrawiam
    marta3114 12 marca 2010 19:38
  2. Gabi może i bym znalazła w ciągu dnia te pól godziny na ćwiczenia ale uwierz mi ja wolę wtedy wyłożyć się na kanapie. naprawdę padam.
    Ale kiedyś wreszcie będę miała czas tylko dla siebie.
    pozdrawiam
    ania331 12 marca 2010 19:02
  3. Gabrysiu, podobno tłuszcz zaczynamy spalać po 30 min ćwiczeń. Więc jeśli chcesz schudnąć ( a chcesz?), to powinnaś ćwiczyć ciurkiem, a nie po kilka minut. Tak mówi moja koleżanka wuefistka, tak piszą w mądrych pismach, ja tylko powtarzam za nimi. Miłego dnia!
    mada 12 marca 2010 14:56
  4. Widzę że ostro trenujesz, ale to zostanie wynagrodzone. Miłego popołudnia.
    zuzka 12 marca 2010 14:04
  5. gratuluje wytrwalosci i ruchu. u mnie klapa na tym polu zupeŁna buuu
    nita 12 marca 2010 12:38
  6. miłych ćwiczeń. dużo Ci tego wychodzi dziennie.
    miłego dnia
    pzdr
    77moni 12 marca 2010 10:51
  7. A u mnie nabiałowo dziś-chudy twaróg,jajka i jogurty:-)A,i nieśmiertelna wątróbka:-)Miłego i lekkiego dnia:-)
    gromika26 12 marca 2010 10:33
  8. Muszę się wziąć za ćwiczenia!
    renka 12 marca 2010 10:24
  9. Oj musze koniecznie wygospodarowac 200 stówki i kupic takie urządzenie
    niagara7 12 marca 2010 08:45
  10. Ja również warzywka i owoce!!!
    Mimo ćwiczeń i diety,waga rośnie!!!
    Ty świetnie wyglądasz na tym ministepperku !!!
    Miłego dnia i weekendu!!!
    mgosa1 12 marca 2010 08:42
  11. Wspaniale dbasz o siebie!!! Buziaczki!!!
    aga72 12 marca 2010 08:20
  12. Ja także Gabrysiu jem dzisiaj wyłącznie owoce i warzywa oraz piję sok pomidorowy...Życzę Ci miłego,udanego piątku i pozdrawiam serdecznie!!!
    krystyna 12 marca 2010 08:06
  13. takie uczucie jest super !!
    hmm, fajny ten steperek ;)

    Buziaki, udanego piątku!!!
    sofek 12 marca 2010 08:00
  14. Pozdrawiam !
    gabonek 12 marca 2010 07:24

Nota prawna | Uwagi i opinie | Copyright odchudzanie.org.pl