jeszczepaczek
Rok urodzenia: 1975
Kolejna wiosna przyszła... czas na poprawę wyglądu przed letnim plażowaniem.... ehhh . Ostatnie 2 lata były mało korzystne dla mojej wagi. Słodkości i lenistwo. Czas powiedzieć STOP.

Po urodzeniu 2 syna " wzięłam się w garść". Waga spała do 56. Ubrania w rozmarze 38. Głownie dieta- czyli mało słodyczy, brak pieczywa i ostatni posiłek przed 18! Wieczorem mała rundka rowerem i 20 min gimnastyki ( brzuszki itp ) sprawdzone i działa! Niestety po 2 latach sielanki ( wagowej) nastapiły w moim zyciu pewne zmiany ( rodzinne, zmiana miejsca zamieszkania, totalnie rozbity rytm dnia, inne jedzenie) i kilogramy zaczęły pojawiać się w tempie zastraszającym.
Od poniedziałku 25 marca sprowadzam mój rytm do porządku. Potrzeba mi będzie silnej woli i wytrwałości.
Blog: jeszczepaczek
2008
Blog - jeszczepaczek
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl27 czerwca 2008
Dzień dobry wszystkim, witam Was wczesnym porankiem ...do czego to juz dochodzi ??? Muszę wstawac o 6 rano ,żeby zdążyc cos do Was napisac... ostatnio dni tak napięte ,że ciężko mi się tu dogrzebac...ale jestem wciąż z Wami. Jak widac moj organizm polubił moja wagę i nie chce ruszyc dalej. Szczerze powiem,że poza pilnowaniem kalorii w jedzonku niewiele robię,żeby cosik spadło . Nie ma cwiczen przede wszystkim...a to za sprawą złego samopoczucia ( pamiętacie wampirzycę sprzed tygodnia- eh no to wlasnie to)...no cóż, zostawiam sobie nadal cel 60 kg , do wakacji juz nie zdążę :):) ale ciesze się,że mam to 65 , mniej kłopotów każdego ranka przed szafa;):) to pociesza , a te kolejne 5 jeszcze zgubię! miłego dnia Wam zyczę, buziaki!
- na pewno zgubisz:)powodzenia i trzymaj się:)buziaki:*
swietlik 05 lipca 2008 19:54 - Pewnie ,że zgubisz trzymamy kciuki.Pa Pa
misiak 28 czerwca 2008 10:00 - Pewnie organizm potrzebuje chwili odpoczynku. Później znowu waga zacznie spadac :)))
niemamowy7 28 czerwca 2008 08:08 - Pewnie, ze zgubisz ! Trzymam kciuki ! Powodzenia !
gabonek 28 czerwca 2008 05:07 - Jasne ze zgubisz - ja tez mam 65 na liczniku - razem zgubimy. A co do hiszpanskiego to sie zaczelam uczyc zeby sobie zajac czyms glowe na poczatku odchudzania i tak zostalo...
jersey 27 czerwca 2008 22:43 - Dasz rade -w to nie watpie wcale!!!!A to czy przez m-ac czy przez rok to nie wazne -wazne ze tryb zywienia zmieniamy i jestesmy zdrowsze i ładniejsze!!!!!Pa!
mardan 27 czerwca 2008 22:43 - Dzięki za poświęcenie.Cieszę się,że jesteś.Pisz jak najczęściej buziaczki :P
vinaros 27 czerwca 2008 17:22 - pewnie, ze zgubisz, nie boj zaby:):) z ta stojaca waga to sredno wesola sprawa, mam nadzieje, ze mi sie na razie to nie zdarzy, hihi:):) ale zobaczysz, jak nic w nastepnym tygodniu poleci w dol:) pozdrawiam!!!:)
lisica 27 czerwca 2008 16:16 - pewnie że zgubisz i to założe sie że już niedługo:).Pozdrawiam.Buźka
mlodamama 27 czerwca 2008 15:37 - uda ci się ja w to wierzę a moje przeczucia sa niezawodne:) dzieki za przemiłe słówka jesteś bajeczna:))))))
basienka 27 czerwca 2008 12:18 - uda ci się skarbie uda, może to trochę potrwa ale cel na pewno osiągniesz :)
alak 27 czerwca 2008 11:40 - Nawet jezeli sie nie uda celu osiagnac i tak masz wspanialy sukces na koncie!
woofik87 27 czerwca 2008 11:03 - napewno dasz rade i tak juz pewnie fajnie wygladasz
pulchniutka 27 czerwca 2008 10:18 - Najwazniejsze to utrzymac wage ktora juz tak duzo spadła! a potem jak wena organizm twój najdzie to i te 5 kg poleci w zapomnienie szybciutko!
olgaw 27 czerwca 2008 09:39 - Brawo, utrzymaj wagę a pozniej znowu do ataku ;) na pewno sie ruszy. Sprobuje Cie dogonić wagowo , a ty mi uciekaj ;)
gusiaczek 27 czerwca 2008 09:05 - i tak duzo osiągnełaś :) a ta reszta też zniknie z czasem.
powodzenia i życze miłego dnai pa
timus 27 czerwca 2008 07:10