justyny14justyny14
Rok urodzenia: 1978

O sobieMam naimie justyna mam 30 lat.Jestem szczęśliwą żona i matką ale mam odwieczny problem którym jest moja waga.Osiagneła ona juz 93 kilo.Musze to zmienic jest mi zle i cięzko,myśle ze z wasza pomoca mi sie uda.

Sukcesy i porażki

Wiele razy próbowałam różnych diet i głodówek ale nic nie skutkowało,zawsze kończyło sie na obrzarstwie i słodyczach brak mi silnej woli!
Moje Noworoczne postanowienie to 70 kilo więc do roboty.

13.o7_83kilo
12-10_87kilo
20-10_89 kilo niedobrze sie dzieje
26-10_87 kilo
24-11_90 kilo porazka

Nowy Rok 93 kilo

Blog: justyny14

2009
2008

Blog - justyny14

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

30 czerwca 2008

Powiem wam że zapomniałam rano że mam mieć diete gabonka i zjadłam śniadanie.Dzieci daja mi popalic a ja żle sie czuje,leje mi sie z nosa i bola mnie wszystkie kości,a jeszcze po południu mam piec jagodzianki nie wiem jak to mam zrobić.Trzymam kciuki za was kochane moze zaczne jutro bo jest pierwszy tak sobie tłumacze.P{owiedzcie mi jak to robicie ze macie tyle silnej woli i zapału ja widze po sobie że zaczynam tyć na nowo pomóżcie mi kochane.
Jagodobranie sie udało jagód jest w bród i piękne ale komarów jest pełno i moja córcia dziś sie drapie jak pieron.Miłego dnia życze.

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. Uwielbiam jagody.Jak ci cięzko to nie stosuj diety tylko jedz wszystko lekostrawne nie po18 i jak najbardziej urozmaicone. Przestrzegaj godzin najtrudniejsze dla mnie są 4-5 dni pózniej juz o wiele łatwiej nie ma pokus moge patrzec siedze razem z rodzinką wszystkoim popieke i pogotuje a niejam a jeszcz mnie mąż zmusza bo my zawsze razem i jest też mu cięzko to on swoje ja swoje tylko ciut ciut ważne zeby w pierwszych dniach nie dojadac i urozmaicone to się organizm przyzwyczai .pozdrawiam
    misiak 30 czerwca 2008 23:31
  2. Słońce jeśli jesteś słaba, nie stosuj diety tak drastycznej jak gabonka,
    poczekaj aż poczujesz się lepiej a w między czasie
    nie jedz wieczorem i ograniczaj cukry i tłuszcze:)
    ja ostatnio mam mamę w domu i mi smacznie gotuje,
    więc w sumie dieta poszła na boczek ale zasady takie jak:
    nie jedzenie po 18tej i nie podjadanie między posiłkami
    sprawiły że mimo pizzy i spagetii w menu schudłam w zeszłym tygodniu 1 kg:)
    czego i Tobie życzę:)))
    POWODZONKA!!
    agulla80 30 czerwca 2008 22:38
  3. Uwielbiam zbierac jagody ale jakos nie mam czasu na nie a z malym to boje sie kleszczy bo juz mial kiedys i ladowalam u lekarza . Ale zazdroszcze ci kompocikow i tych jagodzianek.MKi sie marzy drozdzowy na jagodach ale pewnie kupie.Nie wiem co ci doradzić w sprawie wagi.Ja po prostu mam motywacje w moim synku bo on chce miec mame bez brzucha !!!!! I jak usiade to wiadomo sadelko pokaze sie to on mi zaraz mowi o mamo jeszcze masz duzy brzuch hihihihihi A teraz to mi sie spodobala ta moja nowa sylwetka i jakos nie ciagnie mnie do slodyczy.Cos mi sie w mozgu tez przestawiło bo jak kupuje jedzonko to przeliczam kal-a to juz jest jakas mania.Kurcze ale sie rozpisalam!!!! Pa! bo jeszcze na inne blogi musze zajrzec-a jest ich sporo>
    mardan 30 czerwca 2008 21:41
  4. No to sie Kochana kuruj. No i zycze Ci duzo samozaparcia - ja tez dzis niekoniecznie tak jak mialo byc ale zaczynamy razem od jutra - masz racje pierwszy lipca bierzemy sie w garsc - zgoda? :) Powodzenia
    jersey 30 czerwca 2008 19:27
  5. napweno dasz rade popatrz na swój wykresik nieźle ci poszło :) a ja jagody poszła bym chetie sama ale nie mam czasu bo musze lecieć na działeczke :) pozdrawiam
    Timus 30 czerwca 2008 13:16
  6. Na pewno dasz rade,wiem że to nie jest łatwe ale musisz jakoś się w sobie zebrać i pomyśl o tym weselu jak będziesz ładnie wyglądać jak schudniesz jeszcze i o tej sukience,którą masz założyć,albo pomyśl sobie o jakiejś osobie ktorej nie lubisz i jak ona Ci będzie zazdrościć-na mnie to działa.Życze powodzenia!!!Macie fajnie bo u nas to jest jagód jak na lekarstwo ale nie ma się co dziwić bo u nas w naszym regionie jest straszna susza.A jagodzianki to może niech upiecze teściowa a ty polopirynke i wskakuj pod pierzynke.Życze zdrówka:):):)I pociesze Cie bo 8 kg to już jest ogromny sukces!!!
    magdzik 30 czerwca 2008 11:47
  7. Powinnaś położyć się do łóżka żeby wyzdrowieć, bo tak to nic z tego nie będzie...
    A Ty nie masz silnej woli? Schudłaś już 8kg!!! Kochana, od jutro stosujesz dietę Gabonka i nie ma przebacz! :) Powodzenia :*
    kostka272 30 czerwca 2008 11:17
  8. justynko posłałam ci na meila ta diete mam nadzieje ze zaczniemy ja razem jezeli nie pasuje ci ten termin to ja moge go przełozyć
    pulchniutka 30 czerwca 2008 11:13

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt