justyny14
Rok urodzenia: 1978
Mam naimie justyna mam 30 lat.Jestem szczęśliwą żona i matką ale mam odwieczny problem którym jest moja waga.Osiagneła ona juz 93 kilo.Musze to zmienic jest mi zle i cięzko,myśle ze z wasza pomoca mi sie uda.

Wiele razy próbowałam różnych diet i głodówek ale nic nie skutkowało,zawsze kończyło sie na obrzarstwie i słodyczach brak mi silnej woli!
Moje Noworoczne postanowienie to 70 kilo więc do roboty.
13.o7_83kilo
12-10_87kilo
20-10_89 kilo niedobrze sie dzieje
26-10_87 kilo
24-11_90 kilo porazka
Nowy Rok 93 kilo
Blog: justyny14
2009
2008
Blog - justyny14
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl29 sierpnia 2008
Dzięki dziewczynki za wsparcie,więc w poniedziałek każda pisze swe postanowienia co i ile chce zrzucić do świąt powinnyśmy sie wyrobić co?Będe mocno trzymała kciuki i wspierajcie mnie bo szybko rezygnuje i sie zniechęcam.
- A ja się boję, że jak się przeprowadzę, zacznę studiować na tym super hiper trudnym kierunku to przytyje dużo więcej jak schudłam :(
kostka272 29 sierpnia 2008 23:34 - Mam ten sam problem.Szybko sie mobilizuję i równie szybko rezygnuję.Miejmy nadzieję że teraz nam się uda.16kg mniej do świąt-to brzmi superzachęcająco
dominia 29 sierpnia 2008 16:29 - Postanowiena sa zawwze dobre!!! napewno sie dopisze-pa!
mardan 29 sierpnia 2008 14:46 - Pewnie, ze się wyrobimy do świąt ! to 4 miesiace po 4 kg, , co daje w sumie efekt 16 kg mniej ! ładnie brzmi i zachęcająco ! Pozdrawiam !
gabonek 29 sierpnia 2008 13:28 - Będzie będziemy! Na pewno Ci się uda!
zabulinka_86 29 sierpnia 2008 13:11 - ja juz cie przypilnuje obiecuje ci to
pulchniutka 29 sierpnia 2008 12:03 - Oj my Ci nie damy zrezygnowac - z nami bedziesz od wrzesnia pieknie i skutecznie chudla i na Swieta bedziemy super laski :) Damy rade - trzymaj sie dzielnie a my Cie juz bedziemy tak wspierac ze sie waga nie wywinie i bedzie musiala spadac :)
jersey 29 sierpnia 2008 11:32 - Justynko , mam ten sam problem co Ty , siedzę w domu z dziećmi . Jednak zaparłam się i w dniu gdy weszłam na tę stronkę wyzwałam lodówkę i inne kąciki w których jest jedzonko na wojnę .... i wiesz co ? większość bitew wygrałam JA !!!!!!!!!!! Założyłam sobie zeszycik , który leżał ( niestety ) na wieszku i pisałam .... pisałam co jem , co podjadam , co robię , myślę itp . , pomogło !
Gdy sięgałam po coś , przypominał mi się zeszycik i... rezygnowałam , tylko po to aby tam niczego nie wpisać , bo po co ? po co mieć wyrzuty , gdy póżniej się to czyta ? Nawet powiem Tobie , że jak Jarek wracał z pracy to on czytał , i albo dał reprymendę , albo pochwalił ( tak sam z siebie ) i to też działało , jak dużo zjadłam , pytał dlaczego , po co , czy warto było itd . Teraz nie piszę , ale muszę znowu go odkurzyć , bo jak jest schowany to podjadacz i zajadacz coraz częściej zaczynają zaglądać . No nie kolejna litania ! Przepraszam !
Chciałm tylko napisać , że jestem w tej samej sytuacji , więc wiem jak jest ciężko .... będę Cię wspierać z całych sił
powodzenia
damrade 29 sierpnia 2008 09:35 - Moja droga ja sobie potrafie wyobrazić jak to jest siedząc w domku z dziećmi i dlatego jeden Twój kilogram to tyle co moje dwa.Musisz o wiele wiecej znosić niż my.Ale i tu dasz rade.Zachęcam Cie do wypisania postanowień wrzesniowych i do walki.Pozdrowionka:)
gaga1968 29 sierpnia 2008 07:52
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt