karon
Rok urodzenia: 1987
Jestem studentką, interesuje się literaturą, filmem i fotografią. Miałam dość, że nie panuje nad swoim ciałem i postanowiłam, że najwyższy czas to zmienić. Niestety studia pochłaniają mi sporo czasu, i przez ich charakter czasami czuję się przywiązana do książek, a dla figury bierny i siedzący tryb życia nie jest niczym dobrym. Więc udałam się do pani doktor, żeby się skonsultować i jednak zadbać o to, aby efekty były długotrwałe, i aby nie mieć powtórki z rozrywki.

Dieta kopenhaska, katorga, chwilowy spadek wady, ból nerek, a potem powrót do stanu poprzedniego.
Teraz zaczynam dietę redukującą 1200 kcal. Mam dobre przeczucia.
Blog: karon
2007
Blog - karon
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl13 października 2007
Właśnie zaczynam dietę, jest dobrze, jestem zadowolona nie czuję głodu, ale w taką pogodę naprawdę nie chce mi się aktywności fizycznej, szczególnie że jest to spacer 30 minutowy. Może jakoś przeżyję. W diecie zaskakuje mnie to, że zaczynam maniakalnie oglądać i czytać informacje o produktach. Staram się jak mogę, jestem pedantką, ale 20 minut przed lodówką z jogurtami w sklepie, to już lekkie przegięcie.
- speed car we are busy white bag
australiayes 28 czerwca 2008 23:47 - ugly we watch head busy land ocean
daygirlthish 28 czerwca 2008 23:47 - Wielkie dzięki, czytałam wczoraj o diecie grup krwii i okazało się że lubię wszystko to, czego nie powinnam jeść.w sumie jak zaczęłam się nad tym zastanawiać, to nie jest tak źle, może się uda. umówiłam się z koleżanką na wieczorne marszobiegi, jestem dobrej myśli. wizyta u dietetyka to dobra myśl, tylko kiedy mam to zrobić?pozdrawiam i życzę powodzenia.
kenik77 16 października 2007 20:31 - Tą dietę otrzymałam od dietetyczki. Składa się z pięciu posiłków, I śniadania (7-8), II śniadania (10-11), obiadu (13-14), podwiecz0rka (16.30) i kolacji(19). Składa się głównie z warzyw i owoców, warzyw i nabiału. Są oczywiście mięsa i ryby, ale ubogie w tłuszcze i cała dieta jest uboga w tłuszcze. Z tym, że należy prowadzić jakąś aktywność fizyczną, w moim przypadku jest to narazie 30 minutowy spacer. A jeżeli chodzi o sferę praktyczną to jest troszkę problematyczne jedzenie w określonych godzinach, ale można jakoś się przyzwyczaić:) Jedzenie jest naprawdę dobre i nie wymaga zbytniego nakładu pracy w przyszykowaniu. Najadam się do syta, aż się dziwie, czasami nie dam rady zjeść wszystkiego. Jeszcze efektów wyraźnych nie widać, bo jest to dieta długoterminowa, ale już coś mi spadło i praktycznie nie czuję, że si czegoś wyrzekam. Owszem ciężko jest nie podjadać miedzy, ale robi się to raczej z przyzwyczajenia niż z głodu. A oprócz tego czuję się lżej, jestem bardziej optymistyczna i zadowolona z siebie. Trzeba tylko samozaparcia i konsekwencji. Nie dużo, bo to nie jest dieta katorżnicza ani głodówka. To jest dieta racjonalnego żywienia. Ale Ci radzę, jeżeli masz problemy z wagą to zajdź do dietetyka, on Ci zrobi badania, poziom tłuszczu i wody i zleci badania i dostosuje diete. Wiem, że to trochę krępujące ale naprawdę nie można i nie trzeba się bać.
karon 16 października 2007 16:26 - hej, ja chciałabym zacząć, może napiszesz coś więcej o tej diecie, muszę się jakoś zmotywować i wziąć w garść. z góry dziękuję
kenik77 14 października 2007 19:29