kingaa85
Rok urodzenia: 1985
Cześć Dziewczyny! Przez przypadek trafiłam na te strone i bardz spodobał mi się pomysł z pisaniem bloga, a po przeczytaniu waszych historii i komentarzy zachęcających do walki z (nad)wagą chciałam się do was przyłączyć :)
Mam na imie Kinga, 22 lata, 175, odchudzam się od 4 miesięcy i mogę się pochwalić zrzuceniem 13 kg :D
To nie jest moja pierwsza dieta, ale pierwsza MĄDRA :) Jak pomyślę jak się kiedyś katowałam....no ale miałam dużo determinacji. Chudłam, ale z efektem yo-yo. Kiedy, pewnego pięknego poranka, moja waga pokazała 3 cyferki, to po prostu się załamałam. Tak więc ćwiczę raz w tyg na siłowni po ok. 2,5 godz (pozwoliłam sobie na luksus i ćwiczę z trenerem - baaaaaaaaaaaaaaaaardzo sympatycznym i baaaaaaaardzo przystojnym :D Super chłopak, bardzo mnie motywuje, gdyby nie on to nie chciałoby mi się ćwiczyć :) Znalazł na mnie technikę - jak sie na mnie wydrze to przestaję marudzić, eheheh). Chodze tez fa fitness. Teraz te moje wszystkie wyczyny chcę zwiększyc do 12 godz w tyg :D Zaczęlo mi to sprawiać przyjemnośc - w zyciu bym się o to nie posadzała :P A co do diety, to jestem pod "opieką" pani dietetyk z Genesis. Pozdrawiam was wszystkie bardzo gorąco!!!!!!! RAZEM DAMY RADĘ!!!!! :D :D :D :D
Jezu, ale jestem głupia. Miałam 5 dni, żeby się nauczyć do jutrzejszego egzaminu, a ja oczywiście cały ten czas przebimbałam. Dziaiaj miałam ambitny plan wstania o 5 rano, ogarnięcia pokoju, zahaczenia o uczenię, bo o 8:30 MIAŁAM angielski, no a o 11:20 przylatuje ten "mój" Włoch. No i co? Jest 8 a ja siedzę w piżamie z resztkami wczorajszej maseczki na gębie.
No a ten Agatino po raz pierwszy będzie w Polsce i chciałabym, żeby miał jakieś miłe wspomnienia i żeby rozgłaszał wszem i wobec, że Polska do kraj cyilizowany.
Schabowego mu zrobię! Młode ziemniaki! Młodą kapustę! I moje sławne ciasto truskawkowe! :D Mam nadzieje, że to bedzie zjadliwe, bo schabowego robiłam tylko raz w życiu :P Ja sobie oczywiście upiekę pierś z kurczaka - żeby nie było ;)
Ja nie wiem co mu się stało, ale wczoraj jak do mnie zadzwonił a ja akurat byłam na zakupach jedzeniowych i powiedziałam, że to DLA NIEGO, to on powiedział: "nie ważne co będziemy jedli, bylebyśmy tylko byli razem", a potem "jestem ciekaw co przygotuja twoje delikatne rączki"...no kuuuuurde, jak ja nie lubię takiech debilnych tekstów. Kiedy powinien być romantyczny to jest chamem, a jak powinien być normalny, to on jest osłem.
I jeszcze jedno - myślalam, że się posikam ze śmiechu i puszcze bełta zarazem, jak mi powiedział, że chce żebym go zaprowadziła do kosmetyczki na wosk pleców :) bo w irlandii 85 euro kosztuje!!!!!!!!!! Dziweczyny, bełt!!!!!!!!! Jak on to sobie wyobraża? Że co ja powiem "dzien dobry, chciałam zapisać mojego...kogoś....na wosk pleców? ŻE-NA-DA. Chyba bym go na inną dzielnicę wywiozła. Może to normalne i życiowe, ale bym się spaliła ze wstydu :)
Dobra, lecę sie ogarnąć.
buziakiiiiiiiiiiiiii
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt