klopsik

Blog: klopsik

2007

Blog - klopsik

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

20 września 2007

Dziewczyny, chaialam sie z wami podzielic moim sposobem na odchudzanie :) przy 175 cm wazylam 118 i ostrzegam ze nie byl to moj "szczyt" wagi bo bywaly gorsze momenty. jednak wtedy zdecydowalam sie ze w koncu trzeba sie wziasc w garsc. wiecie co najwazniejsze zeby sobie zdac sprawe z tego ze odchudzasz sie dla siebie wylacznie i przestac robic sama siebie w balona. ja sie cale zycie odchudzalam czyli jakies 27 lat, ale jak to czesto bywa wynajdowalam sobie jakies durne wymowki i tlumaczylam sobie ze dzis jeszcze moge albo ze jedna wiecej czekoladka nie zaszkodzi albo ze juz tyle zjadlam ze nie zrobi to roznicy itp... ale to naprawde jest bledne kolo w koncu po cholere siebie samego oszukiwac skoro to ja chcialabym byc szczupla. najwazniejsze jest zeby sobie z tego zdac sprawe lub zaakceptowac swoja wage. cala sztuka jest aby sie nie glodzic albo nie torturowac bo co z tego ze schudniesz teraz jak za chwile znowu przytyjesz. Osobiscie bardzo duzo czytam roznych ksiazek i artykulow ale nie z dietami - radze unikac, bardzo mnie to motywuje i mam nadzieje ze sie podzielicie rowniez swoimi uwagami i przezyciami - to naprawde pomaga uwiezcie! obecnie waze 99 ale moj cel to 65 wiec dluga droga przede mna :( Powiem wam co ja robie: przede wszystkim duzo cwicze - nie jestem milosnikiem silowni gdyz dla mnie jest to totalna nuda ale za to plywam codziennie minmum 40-50 basenow, chodze na spacery z psem okolo godziny dziennie, poza tym 3 razy w tygodniu chodze na inne zajacia - pilates i joga. niby nie sa one specjalnie odchudzajace ale pamietajmy ze probujac stracic praktycznie polowe swojej masy cos sie musi z ta skora stac takze nalezy troszke sie uelastycznic i miesnie wzwocnic no i mam nadzieje ze jak pozbede sie mojego ogromnego brzucha to bedzie widac jakies miesnie. polecam wam pilates - super zabawa, wychodzisz obolala a przede wszystkim moja nauczycielka sie na brzuchu skupia. no a jesli chodzi o jedzenie to trzeba jesc!!! nie glodujcie sie tylko robcie to z glowa. kazda wymowka to jest bzdura bo po co caly wysilek skoro siebie oszukujesz, w koncu nikomu laski tym nie zrobie ze schudne jedynie sama sie bede lepiej czula :) ja jem duzo owocow warzyw no ale zrezygnowalam z jakiegokolwiek tluszczu zwierzecego. nie bede tego polecac gdyz lekarze mowia ze to niezdrowe ale dla mnie skuteczne no i nie brakuje mi miesa zupelnie a mleko jogurty czy sery mozna zastapic tymi sojowymi. chyba sie rozpisalam ale czekam na wasze opinie i rady. powodzenia

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. amikwm;oFHbloifnho
    njajuahfuj 12 sierpnia 2008 20:10
  2. serdecznie gratuluję.świadomie podjęłaś walkę z otyłością.zwycięstwo gwarantowane.
    Anna 17 stycznia 2008 11:47
  3. Właśnie..oszukiwanie samej siebie...Ja zbyt czesto to robie.Zaczynam super diete i trwa to około 2 tygodni a jak zobaczę, że "lepiej się czuje, jest mnie mniej o 1-2kg" to pozwalam sobie na coś słodkiego, cos niezdorowego...i zaczyna sie, ale przecież od jednego ciastka nic mi sie nie stanie...jasne :/ Nie wiem jak się zmotywować do tego zeby zacząć coś z sobą robić na poważnie, bo narazie to jakaś mało śmieszna zabawa, głodzenie się przez kilka dni, cwiczenie przez pare dni i znowu...Czasami tak mam siebie dość, że szkoda słów...a przecież sama sobie to robie...Ajć rozpisałam się trochę ;-) A miałam napisać, że najważniejsze że robisz coś ze swoim zyciem, że ćwiczysz bo ruch to podstawa...
    lolka1986 24 września 2007 11:32
  4. HEJKA KLOPSIK!
    Naprawde masz racje!!! Czlowiek oszukuje sam siebie... Czasem tez tak mysle ach co tam jedna taka czekoladka nie zaszkodzi...wczoraj tak zrobilam..potem tylko sie zaluje... Jednak na kursie musialam masowac kilka osob przez 2 godziny wiec ta czekoladka napewno sie ulotnila.:) Przed nami dluga droga,ale dobrze,ze chociaz sie sobie uswiadomilo to ze trzeba cos zaczac od nowa i trzeba powiedziec juz STOP :) Trzymam kciuki
    asiuniak86 21 września 2007 19:09

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt