kostka272kostka272
Rok urodzenia: 1989

O sobieJestem tegoroczną maturzystką. Przez ostatni rok skupiałam się głównie na nauce a brak ruchu i podjadanie z nerwów spowodowały, że w bardzo szybkim czasie przytyłam ponad 10 kg. Nigdy nie byłam szczupła ale teraz jest już fatalnie dlatego postanowiłam, że wezmę się za siebie i w te najdłuższe w życiu wakacje zmienie swoje nawyki żywieniowe i wagę.

Sukcesy i porażki

Do tej pory było parę słominianych zapałów do zrzucenia kilogramów ale nigdy nie wychodziło. Raz stosowałam dietę Atkinsa jednak w moim przypadku było to kompletne nieporozumienie- przytyłam ok 5 kg. Mam nadzieję, że tym razem mi się uda.

Blog: kostka272

2008

Blog - kostka272

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

26 czerwca 2008

Dziękuję Kochane :*
Co do mamy to Was zdziwię- ma 51 lat. Mam starszego brata- ma 24lata, a Ona urodziła dzieci późno, bo dopiero po medycynie i stąd ten wiek. Wierzę, że czas coś zmieni, ale Ona już od około roku wie, że coś jest nie tak. Przechodzi menopauzę, więc nie powinna mieć miesiączki, a mimo to krew leci. To krawawienia takie jak krwotok z rany i to bardzo silny. Metody nieinwazyjnej też próbowała- bierze hormony i plastry antykoncepcyjne, bo to miało pomóc. Nie pomogło, mięśniak z malutkiego polipa zrobił się bardzo duży (ma ponad 4 cm na ponad 5cm). Teraz muszę ją stale przekonywać co ma zrobić, ale narazie nie wychodzi. Wierzę jeszcze w to, że pozwoli powiedzieć o tym np. swojemu bratu (też lekarzowi) i że Ją przekona. Sprawa zrobiła się już bardzo pilna, nie ma na co czekać. Nie wiadomo tylko czy uda Jej się to wszystko zrobić, bo ma jeszcze spore problemy z jelitem grubym , bo zaczęło się tam wszystko psuć. Narazie nie wiemy, czy jest to rak, czy nie. W poniedziałek zrobią Jej kolonoskopię(to to co endoskopia tylko z drugiej strony). Ona się boi, bo to bardzo boli, ale tam pobiorą Jej wycinki i dowiemy się czy to nowotwór. Jutro idziemy do ginekologa. U mnie to tylko kwestia ustalenia hormonów, a z nią mam nadzieję, że babka pogada i też przekona tym razem.
Boję się dziewczynki wiecie? O mamę i o siebie trochę też. Wiem, że może nie wypada w takim momencie ale w poniedziałek o 15 mam wyniki matury i już się boję. Bardzo chciałabym się dostać na medycynę(ale to nie po rodzicach), a żeby tak było muszę mieć super wynik. Boję się, że tak nie będzie a tak pozatym już ponad miesiąc czekam na wyniki... Już wszystko jeździ mi w brzuchu z nerwów...
Dziękuje Wam za wsparcie. Kochane jesteście. Przepraszam, że się tak Wam wyżalam... Pewnie nie powinnam ale jesteście bardziej doświadczone :( Buziaki, miłego dnia Kochane. Zobaczę jeszcze co u Was :*

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. Moja Droga po to jesteśmy na tym blogu aby wzaemnie się wspierać.
    Historia którą opowiadasz jest jak nasze życie nieorzewidywalna.
    Jednak mocno wierzę i pomodlę się za was obie aby sprawy potoczyły się w dobrym kierunku.Wiara i tylko wiara jest nas w stanie wyprowadzić z najgorszych kłopotów. Będzie dobrze, wszystko sie poukłada zobaczysz to tylko kwestia czasu. Sciskam mocno.
    Trzymaj się Mała:):):)
    bajerdera 27 czerwca 2008 09:02
  2. wyzalaj sie jak najbardziej i bez jakichkolwiek wyrzutow sumienia:) jesli chodzi o Mame, to tez zycze tobie, zeby ta sprawa rozwiazala sie najpomyslniej jak to mozliwe:)
    a co do matury, to nie mam watpliwosci, ze bedzie swietnie:):)
    pozdrawiam serdecznie!:):)
    lisica 26 czerwca 2008 23:29
  3. Wyzalaj siępo to jestesmy.A za Mamę będe się modlic nie załamuj się musisz byc silna dla niej ona tego bardzo potrzebuje .Pa Pa
    misiak 26 czerwca 2008 20:08
  4. Kochanie nie załamuj się musisz wierzyc że napewno bedzie dobrze,mam nadzieje że mama zrozumie jak jest dla Was ważna i nie podda się,wiem że to dla Ciebie trudny czas ale zobaczysz jakoś to wszystko się ułoży.A co do moich ćwiczeń to ja je powycinałam z gazet różne zestawy i ćwiczyłam pół godz.Pozdrawiam Cię i przesyłam buziaki.
    magdzik 26 czerwca 2008 19:47
  5. Zabrakło mi słow pocieszenia Kochanie musisz byc dzielna za was dwie za siebie i za Mamuske ,trzymaj sie i nie wolno sie poddawac usmiechajcie sie jak najwiecej pozytywne nastawienie odgania złe moce. Bardzo mocno Ciebie sciskam i goraco pozdrawiam Ciebie i Mamę:)
    basienka 26 czerwca 2008 14:13
  6. Skarbie musisz wieżyc że wszystko będzie dobrze a tak napewno sie stanie. Nieraz trzeba coś w zyciu przejść złego aby mogło mieć szczęśliwy finał. Trzymam za ciebie i za mamę kciuki, a ty trzymaj sie mocno, buźka :)
    alak 26 czerwca 2008 13:16
  7. Hej, wszystko sie jakos ulozy. Sama wiesz: co Cie nie pokona, tylko Cie silniejsza uczyni. Bedzie dobrze. Trzymam kciuki i za mame i za poniedzialkowe wyniki. A jak sie trzeba wyzalic to sie trzeba wyzalic, tu dziewczyny sa super i na duchu Cie podniosa.
    woofik87 26 czerwca 2008 12:23
  8. oj do nas mozesz przyjsc z kazda sprawa nawet ta najbardziej ciebie dobijajaca napewno kazda z nas postara ci sie jakos pomoc;* nie smuc sie...
    z mama zobaczysz z ebedzie dobrze.
    a jesli chodzi o mnie to znalazlam juz kogos takiego-moj chlopak z emna bedzie jezdzil;)
    trzymam kciuki za ciebie i za Twoja mamuske,ulozy sie wszystko tak jka powinno tylko usmiechnij sie i bedzie ok;)
    trzymaj sie, i jak ci zle to pamietaj o nas zawsze mozesz nam mowic co ci lezy na sercu;)
    cial:**
    nina891 26 czerwca 2008 12:19

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt