kostka272kostka272
Rok urodzenia: 1989

O sobieJestem tegoroczną maturzystką. Przez ostatni rok skupiałam się głównie na nauce a brak ruchu i podjadanie z nerwów spowodowały, że w bardzo szybkim czasie przytyłam ponad 10 kg. Nigdy nie byłam szczupła ale teraz jest już fatalnie dlatego postanowiłam, że wezmę się za siebie i w te najdłuższe w życiu wakacje zmienie swoje nawyki żywieniowe i wagę.

Sukcesy i porażki

Do tej pory było parę słominianych zapałów do zrzucenia kilogramów ale nigdy nie wychodziło. Raz stosowałam dietę Atkinsa jednak w moim przypadku było to kompletne nieporozumienie- przytyłam ok 5 kg. Mam nadzieję, że tym razem mi się uda.

Blog: kostka272

2008

Blog - kostka272

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

25 sierpnia 2008

Dzisiaj pierwszy dzień diety wspomaganej i układanej przez panią dietetyk i pierwszy dzień poważnych ćwiczeń na siłowni. 3majcie za mnie kciuki, bo szczerze mówiąc się boję :)
Mam nadzieję, że dam radę.
We wtorek (czyli jutro) jadę do Białegostoku złożyć papiery na uczelnię. Jadą ze mną rodzice- mamy też zorientować się w ofercie mieszkań blisko uczelni.
Kochane, wiecie, że im dłużej się odchudzam tym bardziej czuję się gruba? To chyba nie w porządku, prawda?
Buziaki, miłego dnia. Podobno będzie dziś zimno więc życzę by zajrzało do Was słoneczko :*

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. kosteczko ,gdzie jestes ,jak tam odchudzanie z pania dietetyk i cwiczenia (brakuje twojego wpisu z dnia dzisiejszego )czekam z niecierpliwoscia o wiesci jak ci poszlo:)pozdrawiam
    mati 26 sierpnia 2008 18:29
  2. Trzymamy kciuki za znalezienie ładnego, blisko uczelni i przede wszystkim taniego mieszkania. pozdrawiam
    kiniajil 26 sierpnia 2008 18:16
  3. Trzymam kciuki za diete no i za studia.Ja też tak mam że im więcej shudne to wydaje się sobie jeszcze grubsza i niewiem dlaczego tak sie dzieje.Pozdrawiam:)
    magdzik 26 sierpnia 2008 10:57
  4. Powodzenia ! myślami jesteśmy z Tobą !
    gabonek 26 sierpnia 2008 08:41
  5. Hej kochana przepraszam że tak długo mnie nie było ale byłam troche chora i zastanawiam sie wogóle co ja robie na taj stronce skoro nie trzymam diety?Mam nadzieje że od pierwszego sie to zmieni,trzymaj kciuki,bo żle mi jest bez was.Co to jest ze całe życie musimy sie odchudzać?Już mam dość tego mam nadzieje że ty sie poddasz,pozdrawiam i trzymam za ciebie kciuki.
    justyny14 26 sierpnia 2008 08:25
  6. mocno trzymam kciuki , wszystko sie uda . zycze milego dnia .
    pozdrawiam
    damrade 26 sierpnia 2008 08:25
  7. A co do slubu to gdzies za dwa lata
    jersey 25 sierpnia 2008 20:00
  8. Na pewno na silowni bylo fajnie i juz pewnie wiesz ze nie bylo sie czego bac :) Powodzenia z dietka. A z tym uczuciem grubosci to ja jak schudlam to sie czulam super a teraz jak waga sie utrzymuje to juz taka zadowolona nie jestem. Niezla paranoja :)
    jersey 25 sierpnia 2008 19:16
  9. Witaj! Wiem kochana ze w diecie powinno sie unikac parowek i sera zoltego ,ale ja akurat tak ukladam sobie menu zeby posilki poranne mialy kalorie(typ pracy) a potem to juz delikatnie.Tak ogolnie to jem wszystko(oprocz slodyczy) ale b.malo i co 2 godziny(tzw.dieta garsciowa).Ale dzieki za rade!!!! Pozdrawiam -pa!
    mardan 25 sierpnia 2008 15:27
  10. ojoj, a to się dzieje, faktycznie. Trzymam kciuki i wierzę w sukces. Jak już teraz tak dobrze idzie, to na pewno wytrwasz.
    A z takim chłopakiem to masz świetnie. Gratuluję.
    zaza9 25 sierpnia 2008 11:13
  11. Trzymam kciuki! Nie zapomnij nam dać znać jak tam Białystok i mieszkanie i siłownia, bo my tu ciekawe jestesmy :)
    Nie czuj się gruba, nie powinnaś! 85 kg to nie koniec świata i nie zapominaj, że było 92! 7 kg różnicy, to mnóstwo!
    malaga 25 sierpnia 2008 10:48
  12. Też mam takie uczucie. Wydaje mi się, że im więcej ćwiczę, tym więcej mam wałków na brzuchu ;-)Życzę powodzenia na nowej uczelni.
    arclight_91 25 sierpnia 2008 09:53
  13. Bedzie ok! Dasz radę! trzymam kciuki!
    zabulinka_86 25 sierpnia 2008 08:54
  14. Z tym poczuciem że jestem coraz grubsza to ja też tak mam. Mój chłopak nawet stwierdził że jak byłam grubsza to nawet nic o dietach nie wspominałam a teraz tylko dieta kalorie i ćwiczenia i tak w kółko. Coś w tym jednak jest.
    renata86 25 sierpnia 2008 08:18
  15. Będzie dobrze i wszystkiego najlepszego w nowem Miejscu nauczania:) i podczas DIETKOWANIA:)
    basienka 25 sierpnia 2008 08:09
  16. Kochana trzymam kciukji żeby się wszystko ułozyło jestes vsilna dasz rade i z dietą i cwiczeniami też .Pozdrawiam .Ja wlasnie wyjezdzam uwielbiam pływac w morzu ale czy pogoda dopisze? .PAaaaaaaaaa
    misiak 25 sierpnia 2008 05:56
  17. widze ze tak jak ja spac nie mozesz :)pewnie ze dasz rade !!!trzymam kciuki:)!!!!buzka
    mati 25 sierpnia 2008 00:17

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt