lisica
Rok urodzenia: 1980
uwielbiam czytac, objadac sie i wylegiwac sie w lozku...mam dosc swojego odbicia w lustrze i przymierzania zawartosci calej szafy przed kazdym wyjsciem...chce wrzucic na siebie byle co i dobrze sie czuc i wygladac...
moje dotychczasowe diety konczyly sie po 1-3 dniach. taka slaba moja silna wola...:)
08.06.- 71 kg
15.06.- 69.50kg
23.06.- 66.90kg
06.07.- 65.20kg
13.07.- 63.40kg
20.07.- 64.20kg
27.o7.- 62.80kg
02.08.- 62.50kg
10.08.- 64.10kg no ciocie mam...
17.08.- 61.10kg
24.08.- 61 kg
31.08.- 59.30kg
07.09.- 61.80kg zalamka totalna!
14.09.- 60.50kg
21.09.- 61.50kg
28.09.- 60 kg
05.10.- 60.50kg
hellla! jak sie miewacie towarzyszki doli i niedoli?u mnie w porzadeczku, dzis mam dzien owocowy:):) z tego tez wzgledu kupilam sobie koktajl truskawkowo- bananowo- kiw(i)owy, o dumnej nazwie marlon brando, ktory okazal sie obrzydliwy:):) cztery jurki za takie cos??? niestety, moja wina, bo kupowalam nie tam gdzie zwykle, tylko po drodze i mam za swoje:):) przynajmniej juz wiem gdzie nie kupowac...
wlasnie wcinam banANKA, jabco, kiwi i mandarynka tez czekaja na swoja kolej:)powiem wam, ze z tym jednym owocowym dniem w tygodniu to calkiem fajna sprawa jest...wydaje mi sie, ze cos tam dziala, zwlaszcza, ze zazwyczaj niedziela grzeszna wielce jest i jest co spalac, hihi:):)
zycze wam przyjemnego poniedzialku dziewczynki i oby u was tak nie padalo, jak u mnie pada!!!:)
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt