maja21_blue
Rok urodzenia: 1987
Mam 21 lat:) Walczę z nadwagą, a raczej ze sobą i swoim ogromnym apetytem już od 8 lat. Co mnie skłoniło do odchudzania? To co każdego chyba :) Chciałabym być zdrowa, chciałabym mieć piękne ciało :) chciałabym wkładać na siebie ładne modne ciuchy w mniejszym rozmiarze... Chciałabym się podobać sobie itd itd... :)
No właśnie, dobre pytanie... co wyczyniałam do tej pory żeby osiągnąć sukces w odchudzaniu? Niewiele... niewiele :( W 2006 roku przez trzy mies. odwiedzałam dietetyka i na wadze po tych trzech mies. miałam 10 kilo mniej :D to tyle... a teraz? jem jem jem jem i tyję tyję tyję ehhh...
Dziś rano, na dobry początek dnia, znajoma poczęstowała mnie czekoladowym cukierkiem... i co z nim zrobiłam?? Włożyłam do kieszeni, ponosiłam przez godzinę po czym wyrzuciłam do śmieci. Biedny cukierek... Mam taki wstręt do słodyczy, że aż mnie skręca gdy przechodzę obok cukierni, a codziennie jestem zmuszona tam przechodzić, bo tą drogą jest najszybciej ale chyba coś z tym zrobię...
Przeczytałam ostatnio świetną książkę pt. ,,Brak diety jest najlepszą dietą" autorstwa Christine Weiner. Przedstawia sposób patrzenia na jedzenie osób które nie mają problemów z wagą. Uczy jak rozpoznawać prawdziwe potrzeby swojego ciała i wiele innych ciekawych rzeczy:) A czy Wy macie jakieś ciekawe książki do polecenia w tym temacie???
Ps. Boję się wejść na wagę bo czuję, że jeszcze nic się nie zmieniło i miało prawo, dlatego że za krótko trwa moja dieta. Jak często się ważycie?? Czytałam niedawno że powinno się to robić raz w tygodniu:)
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt