maja91
Rok urodzenia: 1991
kiedyś byłam uśmiechniętą, pulchną nastolatką.teraz jestem jeszcze grubsza, ale już nie uśmiechnięta.nowa szkoła, internat - wszystko to wpędziło mnie w stres, a stąd w moim wykonaniu tylko jeden krok do zajadania smutków. i doczekałam się siedemdziesięciopięciokilkogramowego (słowo prawie tak ogromne, jak ja) efektu. nie jestem za bardzo przekonana, że tym razem będzie lepiej, ale chciałabym, żeby tak było.
nie jadłam ponad dwa miesiące słodyczy - przynajmniej starczyło mi silnej woli. ale nadrobiłam to potem z nawiązką.
w ogóle odchudzałam się milion razy, ale zawsze brakowało mi w końcu silnej woli i nigdy nie udało mi się wytrwać.
ku pokrzepieniu serca w tym jakże trudnym okresie odchudzania, zakupiłam sobie na allegro ślic zną torbę i kostium kąpielowy - dół w rozm. 38, góra rozm. DD. lepiej, żeby pasował, bo jak nie, to z pokrzepieniem serca może być nie bardzo. nie mogę się powstrzymać od jedzenia lodów, nie wiem, czy to wielki problem?
od tej a6w mam takie mięśniory na brzuchu, że nie wiem. tylko na nich ciągle wisi duża warstwa tłuszczyska.o reszcie nie wspomnę.po kolei, a na razie kolej brzucha - lepiej wygląda gruby tyłek z ładnym brzuchem niż odwrotnie.;)
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt