margo_mr
Rok urodzenia: 1982

Blog: margo_mr

2008

Blog - margo_mr

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

11 czerwca 2008

Zrobiłam mojemu lubemu na kolację zapiekankę ziemniaczaną ze szpinakiem, podsmażaną cebulka i pomidorami, a na wierzchu troszkę sera żółtego z jajkiem i odrobiną śmietanki... zjadłam tylko porcyjkę z jednego widelca (tak na spróbowanie). Teraz mi kiszki marsza grają. Ale jutro sobie odbiję i zrobię zapiekankę, ale bez ziemniaków tylko ze szparagami. O!!! tak pod odchudzanie się.

Miłych snów
-----------

Witajcie sloneczka:)
Wczoraj mialam dosc ciezki dzionek, musialam na 7 byc w pracy, czyli pobudka 5.30 (jak sie chce rowerem jechac). Musialam sie powstrymywac aby nie zasnac przed kompem. Rano bylo zebranie i szefostwo zafundowalo nam sniadanie... zjadlam slodka bulke buu!!! a potem batonika (az za slodki byl). Caly dzien sumienie mnie gnebilo.
Dobrze, ze jestescie. Wy mnie zrozumiecie.

Dzis juz wracam do twardego postanowienia: ze slodyczy tylko gorzka czekolada i owoce.
Chce tez zwiekszyc dystans rowerowy i zaczynam wracac do domu okrezna droga. Przy okazji poznam okolice :) Do pracy oczywiscie jak najkrocej.

Buziaki i milego dzionka

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. jak ja Ci zazdroszczę tej jazdy na rowerze .to jest moje marzenie nie do zrealizowania.do dzis nie moge sie nauczyc jazdy i to z kilkanastoma próbami.:((( buziaczki i gratulacje z walki z pokusami:))))
    basienka 12 czerwca 2008 14:10
  2. Dzięki Margo za pporadę. Ale ja pieczywa nie miałam w ustach od 9 maja. A zgaga zaczyna znowu się pojawiać. Pisze że z nowu bo w sumie od niej zaczęła się moja dieta. Miałam tak często i tak silna że już poszłam do lekarza a ten nagadał coś o chorobie flukcyjnej czy jakoś tak i przepisał tabletki. Powiedział tez że może to być z e sposobu odrzywiania. Więc wtedy poszłam do dietetyczki i przeszłam na dietę. Miałam spokój jakieś 3 tygodnie a teraz znowu pomalutku wraca. A ja na początku tj. jakieś 2 lata temu tez myśłałam że to z drożdżowycego ciata, później pojawiała sie po smażeniu na oleju a póxniej to dosłownie po wszystkim. Miałam wrażenie że łapie mnie nawet po wodzie. Oczywiscie pije niegazowaną. MIgdałów tez próbowalam ale sa chyba skuteczne dla kogopś kto nie wie co to zgaga. Ale dzięki za porady. Pozdrawiam cię i gratujuję sukcesów w odchudzaniu. Pa
    ANIA31 12 czerwca 2008 10:15
  3. rowerek to jest to! a bula i batonikiem sie nie przejmuj...to tylko drobny incydent, ktory spalisz na okreznej drodze do domku:):) pozdrawiam!
    lisica 11 czerwca 2008 23:30
  4. Jemu chyba JASZCZOMB nie porwał psa hihi bo to WILCZUR hahaha. Ale z psami bywa wogóle ciekawa sprawa...żona szefa mówi że właśnie z ich psem lepiej sie dogadać niż z mężem ;) Super kobieta a tak fatalnie trafiła ;)
    niemamowy7 11 czerwca 2008 22:38
  5. słodkości spalisz na rowerku. Buziaczki
    alak 11 czerwca 2008 21:28
  6. No to milego rowerkowania :)
    jersey 11 czerwca 2008 21:06
  7. Jesteś zawzięta i konsekwentna w działaniach :) tę bułkę szybko spalisz :)
    niemamowy7 11 czerwca 2008 20:30
  8. Cieszę się, ze w pracy faceci zauwazyli Twe starania i efekty odchudzania ! super !
    gabonek 11 czerwca 2008 18:36
  9. Pozdrawiam i życze udanej rowerowki z pracy!!!! pa!
    mardan 11 czerwca 2008 16:22

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt