Witajcie ponownie :)
Oj dość długo nie pisałam. Już mi wakacje w głowie i uciekam od komputera :) Dzis ostatni dzień w pracy i już spac nie mogę hihi. Trochę mnie zapomniane wczorajsze pranie w pralce wykurzyło z wyrka Musi wyschnąc do jutra, a i mój mężuś ma dziś ranną zmianę, więc jakoś to wyszło i... ta ENERGIA hehe. Jeszcze kilka godzin ... :))
Rowerów jednak nie bierzemy na Mazury, no szkoda. Trochę za daleko i za drogo by wyszło z rowerami na garbie auta jechać przez Niemcy i Polskę:))Raczej od czasu do czasu coś wypożyczymy. Planujemy za to jakiś mały spływ :)) Może ktoś coś ciekawego poleci:) Bardzo bym była wdzięczna:))
A moja dietka... ma swoje wzloty i upadki. Po 3 tygodniach zastoju waga mi spadła w końcu gdzieś 1,5kg ehhh to już drugi raz tak: 3 tygodnie nic,a potem leci w dół. Na następny spadek chyba znowu muszę ten okres przepękać, aby zobaczyć miłe cyferki na wadze :)) Pewnie będzie to po wakacjach, obym tylko nie przytyła:). Moje złośliwe kochanie już mnie denerwuje, że wieczorami sam będzie chodził jeść aby mnie nie kusić... i jak tu się zachować?
W końcu mieszczę się w moim BMI, ale z moją budową ciała (cienkie kości) to jeszcze jakieś 10-12kg muszę zgubić. Swoją drogą to całe BMI jest trochę dziwne. Widzę, że jestem obrośnięta sadłem, noszę rozmiar 42-44(teraz) ale niby mieszczę się w normie ? W Polsce zawsze miałam problem z ciuchami na ten rozmiar... mało było. Tutaj są najbardziej chodliwe... ciekawe czemu;) - kraj pochodzenia frytek hehehe i to z majonezem po całości, porcja jest tak jak podwójna w Polsce a do tego cola light!!!
Aby tego sadełka szybciej się pozbyć to poszłam za radą forumowiczek i wymazałam się cała peelingiem z fusów kawy... po pierwsze było śmiesznie :)))) po drugie nie lubię kawy!!! Nawet jej nie piję ;/// ale na skórę działa przyjemnie, a buzia to później jest jak przysłowiowa pupcia niemowlęcia, aż przyjemnie pogłaskać. Taki masażyk to chyba lepszy niż z kupnymi specyfikami, ale do tych fusów dodałam trochę mydła w płynie (dove).
Próbowałam też tej folii, ale pozostawie to bez komentarza...
Ale się rozpisałam, to chyba za te całe 2 tygodnie co mnie nie było hihi. Naspępny post to nie mam pojęcia kiedy...
Uściski dla wszystkich grubasków :))) i powodzenia życzę. Lecę coś poczytać, co wy tam wyprawiacie:))
buziaki
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt