marsylianka
Rok urodzenia: 1986
Do odchudzania sklonila mnie chec wiekszego panowania nad swoim zyciem, nie zajadanie problemów, wiara w siebie poprzez schudniecie i udowodnienie sobie ze naprawde potrafie jesli tylko chce.
Wiele razy stosowalam rozne diety..ale teraz juz jestem na tyle chyba doswiadczona w tym odchudzaniu ze odkrylam na czym to wszystko polega: trzeba porzadnie wziasc sie za siebie i zaczac dbac o siebie a nie obiecywac sobie gruszek na wierzbie.Dosyc tego!:P
chyba wpadlam w chandre...wiedzialam ze jak sie duzo mysli to sie wymysla problemy...hmmm.Cos tu nie pasuje.To nie ja to nie ta bajka ten ksiaze pomylil ksiezniczki bo ja nia na pewn nie jestem.Ogarnia mnie dziwne uczucie tesknoty i tesknoty i tesknoty...Chyba wpadlam.Gdzie jest moje kolo ratunkowe..widzicie nawet mi sie na przenosnie i poetycki styl zebralo...o mamo;p
Hej wszystkim!Zycze kazdemu milgo i slonecznego dnia!A przede wszystkim wytrwalosci w diecie!ja mam ostatnio dni zamyslenia i siadam i mysle o wszyyyyyyyyyyystkim doslownie.Wszystko moze sie dziac dookola a ja i tak jestem jak we wlasnym swiecie:p musze sie tego oduczyc bo nie moge sie izolowac.trzymajcie za mnie kciuki bo dzis mam wazne spotkanie, korego sie troche boje...do uslyszenia pozniej pa!
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt