martak
Rok urodzenia: 1983
MÓJ NR GG:11909458
MAIL: mopik_24@o2.pl
MAM NA IMIE MARTA, NIGDY NIE BYŁAM SZCZUPŁĄ OSÓBKA ZAWSZE MIAŁAM KILKA KILO ZA DUŻO, ALE PO URODZENIU MOJEGO UKOCHANEGO SYNKA PRZESZŁAM SAMĄ SIEBIE..................MOIM CELEM BYŁO PODOBAĆ SIĘ SOBIE, I OSIĄGNĘŁAM GO, ALE JAK TO MÓWIA "W MIARĘ JEDZENIA APETYT ROŚNIE" TAK I JA STAWIAM SOBIE POPRZECZKĘ CORAZ WYŻEJ................ALE NIE PRZESADZAM WSZYSTKO W GRANICACH ZDROWEGO ROZSĄDKU!!!!
wiele razy próbowałam znaleźć diete cud najlepiej taką co to dziła szybko, skutecznie i na długo-->>wszystkie kończyły się fiaskiem!!!!! zawsze to samo zawsze efekt jojo, zawsze załamanie i obżarstwo-->>tak wygladało moje zycie po urodzeniu synka!!!! zażerałam się bez opamietania, nie było chwili w domu żebym nie jadła non stop cos mieliłam, aż w końcu zaczęło mi się sypać małżeństwo-->>mąż wstydził się ze mną wychodzić(dziś mu sie nie dziwie) powiedział mi że jeżeli podejmę walke z otyłośvcią on mi pomoże i bedzie mnie wspierał, jeżeli nie to nie wie co się stanie bo nie może juz na mnie patrzeć, zabolało mnie to-->>wiedziałm że mnie kocha i właśnie dla niego zaczęłam walke, wiedziałam że mnie nie zostawi, że bedzie przy mnie jak bedzie mi źle (zawsze był i jest)!!! no i udało sie w tzry miesiace schudłam przeszło 30kg!!!!!!! później już stopniowo coraz mniej chudłam, ale najważniejsze to że mimo tego że pzwalałam sobie na ciastko czy batonika nie przybierałam na wadze i tak do dziś, już ponad rok tzrymam swoją wage, nie katuję sie głodówkami, znów jestem na diecie poneważ chcialabym stracic brzusio(z którym zawsze miałam problemy) został mi po porodzie i niechce sobie pójść:) ojoj ale się rozpisałam, ale taka właśnie jestem, uwielbiam gadać i słuchać, pomagac ludziom w rozwiązywaniu problemów!!!!
witajcie kochane dziewczęta i chłopcy też:) z chęcia podzielę się z wami moimi sposobami ale niestety jeszcze nie dość poznałam ta strone i nie potrafie każdemu z osobna odpisać:( sama dieta nie była trudna-->>jadłam dwa posiłki dziennie, duzo białka mało węglowodanów, owoce traktowałam jak przekaske jak juz nie potrafiłam wytrzymac pomiedzy tymi posilkami:) piłam baaaaaardzo dużo wody, jadłam wszystko tylko w małych ilosciach, raz w tygodniu pozwalałam sobie nawet na kostkę czekolady, jak juz bardzo potrzebowałam słodkiego kupowałam sobie batonik musli i zjadałam go zamiast posiłku:) aaaa i przed tymi dwoma głównymi posiłkami jadłam tabletki APICHROM-->>są niedrogie a mi pomogły opanować łaknienie na słodycze!!!! zaznaczam ze mozna je stosować tylko przez miesiac później należy zrobić przerwe!!!!!! po miesiącu odchudzania jak zrzuciłam ok12 kg zaczęłam ćwiczyć bardzo intensywnie--->> kupiłam płytę "aerobic z gwiazdą--carmen electra" to ok 40 min ćwiczen, na poczatku nie wszystkie umiałam wykonac ale z czasem.........udalo sie
pozdrawiam wszystkich i zapraszam na gg
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt