misiak
Rok urodzenia: 1962
Chce dobrze wyglądac,dla zdrowia,dla własnej przyjemnosci.Uwielbiam podróze , ogrodnictwo.

Kilka razy się odchudzałam ale zawsze przytyłam po dłuzszym czasie ,ograniczałam się z jedzeniem .Teraz jem wszystko tylko w mniejszych ilosciach.Nigdy nie jadłam slodyczy pod zadną postacią..
7 pazdziernik waga wdół o 2 kilogramki czuje się wspaniale po takim spadku wagi.
12x 2008 waga pokazuje kilogram mniej.
Jest 11 listopad i uwaga w poniedzialek przekroczyłam magiczną 20 .Jak rozpoczynałam diete do głowy mi nie przyszło ze bedzie mniej o 20 kilogramków.
11.11 .2008
mniej 21 kilogramow
Blog: misiak
2009
2008
Blog - misiak
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl24 czerwca 2008
Witam Wszystkich!!!!!!!!
Musze Wam wyznac ,że z utęsknieniem czekam na te 7
Niech się pokaże jak najszybciej ,zebym miała siły dalej walczyc bo coraz gorzej.Pierwsze 10 kilo spadlo bez problemów a dalej to strasznie oporna ta waga.Od tak dawna czekam na 7 i jest coraz blizej w własciwie juz Mi się ukazuje ale nie chce się cała solidna 7 pokazac ale ciągle walcze.Wczoraj byłam znów u lekarza ten mnie trochę pocieszyl ale bardzo dokuczają mi te ślinianki bo własciwie to one są przyczyną ,że waga jest oporna bo jak jest żle to jedzenie przyniesie ulge więc musze coś skubnąca najbardziej dokuczają wieczorem.Przepraszam ,że ostatnio się tak rozpisuje i wam zabieram tyle czasu..Życze Wam dużo zdrowia i solidnej motywacji do walki z kilogramami.Aby suwak ciągle się przesuwal .Pozdrawiam
Dzis znow jade do innego specjalisty jak wróce a będe miala złe samopoczucie to się troszke znów pouzalam żeby sobie humorek poprawic
DZIĘki ZA WSZYSTKO
- miejmy nadzieje, ze z twoimi sliniankami wszystko bedzie ok:):):) a pisz jak najbardziej, po to jest ten blog:):):)pozdrawiam!!:):)
lisica 24 czerwca 2008 23:07 - Nie zjadłam w nocy!!! A dzisiaj utopię sie w soku z marchewki :). Ja mam do 7 dalej, ale też oczekuje z niecierpliwością. I co doktory? Napisz, czy na mądrego trafiłaś???
foka56 24 czerwca 2008 15:06 - pisz, pisz, wiem z doświadczenia ze to pomaga, a siudemeczka na bank niedługo sie pojawi :)
alak 24 czerwca 2008 12:18 - Ty nas przepraszasz, że dużo piszesz??? Kochana, przecież my po to tu jesteśmy, a Ty tak samo czytasz nas. Powodzenia u lekarza, buziaki :*
kostka272 24 czerwca 2008 11:22 - Poużalaj się :) Tu mozesz wszystko z siebie wyrzucić. Jak masz ochotę na podjadanie to proponuje pomidorka, ogóreczka albo paprykę! Za niedługo nie będziesz mogła si doczekać kiedy zobaczysz 6 :) A trzymam kciuki, zeby to było już niedługo! Buziaki :)
lila86 24 czerwca 2008 10:04 - Kochanie jeszcze troche a będzie ta 7 ka trzymam kciuki juz nie wiele :) buziaczki i wytrwania papa:)
basienka 24 czerwca 2008 09:58 - Też z wytęsknieniem czekałam na 7 - długo bo na moje oko powinna pokazac się kilka tygodni wczesniej. Ale się pojawiła i Twoja tez sie lada moment pojawi.
TINDADA 24 czerwca 2008 09:49 - trzymam kciuki i powodzenia u lekarza ;)
bedzie dobrze damy rade razem;)
USMIECH PROSZE!!:):p
nina891 24 czerwca 2008 09:49 - Bedzie dobrze, napewno znajdziesz specjaliste odpowiedniego dla siebie! kilogramy beda teraz spadac wolniej, ale utrzymaja sie na zawsze - w sensie upragniona waga bez efektu jojo!
olgaw 24 czerwca 2008 09:24 - Głowa do góry damy rade. Jeszcze troche i SIÓDEMECZKA jak malowana na początku Ci się pojawy. Dasz rade silna baba jesteś wieć wytrwałości i powodzenia!!!
kiniaJiL 24 czerwca 2008 08:40 - no te 7 to jest jakas bariera tez ja osiagalam strasznie dlugo ale teraz strasznie opornie mi idzie trzymam kciuki zeby tobie lepiej poszlo buzka
gucha1986 24 czerwca 2008 08:28 - wiesz co ja cie w tym momencie bardzo bardzo podziwiam masz 100%gorzej od nas zdrowych a twoja waga jest super i ten spadek rewelacyjny
pulchniutka 24 czerwca 2008 08:10 - Pisz, pisz! Najwyżej nie doczytamy do końca, jak będzie za długo :):):). Użalaj sie do woli, tutaj można się przynajmniej wygadać. Życzę Ci udanej wizyty u specjalisty!!!
foka56 24 czerwca 2008 07:50 - Bardzo fajnie czyta sie własnie takie wpisiki jak Twoje.
Rozpisywanie się to na blogach pozytywna cecha.
Jak masz nam coś do powiedzenia to już sie nie martw ze nas zanudzasz.Nie ma znaczenia czy masz dołka czy cos radosnego do przekazania.Oczywiście fajnie by było gdybyśmy tylko optymizmem pałały.Ale to niestety nie jest możliwe.Miłego dzionka Ci życzę.Buziaczki:)
gaga1968 24 czerwca 2008 05:50 - Ja na ta 7 czekam juz miesiąc i zamiast być coraz bliżej to sie oddalam.Ale stop już sie biore za siebie.Od tego jest jest stronka żeby sobie ulżyć i wyżalić sie więc sie nie przejmuj wal śmiało a my cie wysłuchamy.
justyny14 24 czerwca 2008 05:47 - Czyżbyś miała świnkę? Czy to na pewno ślinianki? Super Ci idzie, nie narzekaj! Ja też pierwsze 10 zrzuciłam błyskiem, a teraz niestety, tylko ciężka praca :). Ale jak sobie pomyślę jaką minę zrobią moi znajomi po wakacjach - od razu mi sie jeść odechciewa! Powodzenia w boju!!!
foka56 24 czerwca 2008 02:59 - JUŻ CIE WPISAŁAM ,SZYBCIUTKA KOREKTA NA ŻYCZENIE .POZDRAWIAM
sopelek 24 czerwca 2008 01:26 - WITAJ KOCHANA NIE MASZ ZA CO PRZEPRASZAC ,CHETNIE CIE WYSŁUCHAMY .TRZYMAJ SIE CIEPLUTKO ,U MNIE TEK SAMO POCZĄTEK BYŁ SZYBKI A TERAZ ORGANIZM STRAJKUJE ALE PRZETRWAMY TO I DOCZEKAMY SIE SPADKU WAGI .POZDRAWIAM
sopelek 24 czerwca 2008 01:15
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt