misiak
Rok urodzenia: 1962
Chce dobrze wyglądac,dla zdrowia,dla własnej przyjemnosci.Uwielbiam podróze , ogrodnictwo.

Kilka razy się odchudzałam ale zawsze przytyłam po dłuzszym czasie ,ograniczałam się z jedzeniem .Teraz jem wszystko tylko w mniejszych ilosciach.Nigdy nie jadłam slodyczy pod zadną postacią..
7 pazdziernik waga wdół o 2 kilogramki czuje się wspaniale po takim spadku wagi.
12x 2008 waga pokazuje kilogram mniej.
Jest 11 listopad i uwaga w poniedzialek przekroczyłam magiczną 20 .Jak rozpoczynałam diete do głowy mi nie przyszło ze bedzie mniej o 20 kilogramków.
11.11 .2008
mniej 21 kilogramow
Blog: misiak
2009
2008
Blog - misiak
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl25 czerwca 2008
Witam Wszystkich
Chyba się zadużo uzalam,nigdy nigdzie tego nie robiłam a tu z Wami mi dobrze jęczec.Nie lubie rozmawiac o moich chorobach nawet z bliskimi a tu jęcze i jęcze .Ale myśle ,że w koncu skoncze z tym ale to dlatego ,że to mi bardzo pomaga.Nie myślałam,że tak może ulzyc jak człowieksobie da upust.Teraz wiem ,że nie dobrze wszystko w sobie trzymac.
Wczoraj u lekarza postukała popatrzyła recepte wypisała i do apteki.Ale zauwazyła ,że schudłam szukała kartoteki innej osoby bo mówiła ,że to innej pani Hani . W koncu się okazało ,że to moja bo mnie niepoznała bo tak schudłam tak twierdziła i mówiła ,że odmłodniałam o 10 lat.Jak się dowiedziała ile i ile jeszcze chce schudnąc to była zdziwiona i przekonywała ,zebym nie odchudzała się więcej bo ciała juz niema .Ale jak powiedziałam ,że 80 to jeszcze grubas to zamilkła.Sama jest szczupła.Mówiła ,że wisi na mnie wszystko i może waga zła niemozliwe żebym jeszcze miała tyle.Ale wiecie ,że dużo zalezy od tego jak sięczłowiek ubierze a waga dobra tylko strasznie uparła się ostatnio .
Ale na koncu mnie strasznie zdołowała stwierdziła ,że niemam się przejmowac bo zawsze tak jest ,że najpierw spadają kilogramy a pozniej się zatrzymują ale nie mam się przejmowac bo za PÓL ROKU znowu dalej będą spadac i ,żeby uwazac i nietyc bo to zawsze jest najgorszy czas dla ludzi te pół roku mnie zdołowało.
A odnosnie diety to wczoraj zawaliłam doostałam czeresnie i jeszcze pózniej zaproszenie na działe na czeresnie a tam duże drzewo się ugina to diete odstawiłam na bok i pojadłam sumiennie .Co prawda obiadu nie jadłam i cały dzien się pilnowałam a czeresni nie wazyłam i ie wiem jeszcz ile mają kalori ale zaraz sprawdze.Ale owoce dużo cukru mają dlatego bezpieczniej jeśc warzywa i dzis juz mam sałate zieloną i cały dzien na sałacie i troszke kefirku .Sałata 200g duza główka 28 kalori. musze troszke oczyscic się z tego łakomstwa bo jutro znów do lekarza tym razem z tarczycą .Życze wszystkim Miłego dnia dużo wytrwałoscii silnej woli.Czuje ,że musze ograniczy te pisanie bo zabardzo mi pobłazacie i coraz więcej sobie pisze a wy cierpicie .(Poprawie się) (chyba). Pa Pa
- CZerśnie... mmm chyba namówię mojego mężusia aby kupił co nieco :))) przy najbliższej okazji.
MNIAM
margo_mr 25 czerwca 2008 22:28 - Oj przesadziła i to grubo z tym pół roku,ja bym już do niej więcej nie poszła a może ci zazdrościła?A czereśnie to nie grzech jeszcze dzisiaj jak piszesz tylko na sałacie to znikną bez echa.pozdrawiam.
magdzik 25 czerwca 2008 22:13 - czeresniami to ty sie nie przejmuj mowie ci to przeciez zdrowy owoc same witaminy;) pojda w zapomnienie nawet jak ci zle z tym ze je zjadlas, jka spojrzysz na wage i bedziesz miec mniej kg ;)
pozdrawiam i trzymam kciuki za ciebie -buzka;););*
nina891 25 czerwca 2008 22:06 - Nie martw sie - gdzies czytalam ze czeresnie sa tez dobre na odchudzanie. A z tym pol roku to nie koniecznie - wcale nie powiedziane ze sie na tyle zatrzyma - ja bedziesz na diecie to nie ma sily i bedziesz chudnac! Byle zdrowo i wolno.
jersey 25 czerwca 2008 20:56 - Pisz pisz kobito :))))))))))))) nie żałuj sobie.Czereśniami się nie przejmuj lepsze czereśnie jak słodycze.Lekarka przesadziła z tym pół roku !!! Powiem tak głupia baba :)
vinaros 25 czerwca 2008 20:46 - Lekarka niepotrzebnie Cię zmiechęciła. Zresztą- co chudzielec może wiedzieć o odchudzaniu? ;)
kostka272 25 czerwca 2008 14:01 - bardzo fajnie czyta sie twoje wpisy wiec nie masz czegoskracac całuski
pulchniutka 25 czerwca 2008 13:57 - Godz 12:56
Powiem wam,ze sprawdziłam ile mają czeresnie kalorii 100g - 43 kalorie .Czyli wczorajo wiele za duzo bylo po obliczeniu około 1400 kaloriina cały dzien przesadziłam z tymi czeresniami Co prawda obiadu kolacji nie jadłam ale czeresni za cały tydzien.Pozdrawiam
misiak 25 czerwca 2008 12:58 - Nie ma to jak dobry lekarz..:/ Życzę Ci, zebyś pokazała tej pani że za pół roku to Ty już będziesz ważyła 65! Pozdrawiam gorąco
lila86 25 czerwca 2008 10:46 - Czereśnie!!!!!!!!!!!! pyszności! może z racji nie zjedzonego obiadu one nie zaszkodza? hmmm czereśnie chyba są dobre na metabolizm, wiec mam nadzieje ze przejdą bez echa! a lekarka niech się martwi o siebie..pewnie byla zadrosna i dlatego pwoiedziala ze masz nie chudnac juz:)
olgaw 25 czerwca 2008 09:37 - Kochana! Nie przejmuj sie czarnowidztwem lekarki! Waga Ci poleci juz dzisiaj, ja Ci to mówie!. Czereśnie wcinaj - są tak krótko! Poza tym jak zrywasz, to spalasz :). Kalorii mają niewiele, więc sie nie przejmuj! Lubimy jak dużo piszesz, a ze Tobie to dobrze robi, lubimy podwójnie!!!!
foka56 25 czerwca 2008 08:20 - hej:)fajnei że sie rozpisujesz tobie lepiej i nam bo też piszemy o swoich troskach. czasem fajnie poczytać ze inni mają podobny problem wtedy raźniej. pozdrawiam gorąco i pisz więcej :)::P
timus 25 czerwca 2008 07:34 - Oj,Oj.
Ale zanudzasz ale z tym twoim poprawianiem się.
Moja droga blogi mają to do siebie że mamy na nich pisać to co czujemy.Jedni są czszęśliwi dziś a nie wiadomo co jutro będzie inni zaś jutro będą szczęśliwsi niż dziś.Fajnie że dzielisz sie z nami swoimi troskami od tego jesteśmy.A z tym pół roku to coś mi się nie widzi.Zaprzeczeniem tej teorii są dziewczyny które u nas tak wiele osiągneły.W tej kwesti pani doktor chyba sie myli.
Buziaczki pocieszrnia i proszę nie ograniczaj sie w pisaniu.
Takie blogi jak Twój są najlepsze bo szczere a my jestesmy z Tobą.
gaga1968 25 czerwca 2008 06:28