mona_mona
Rok urodzenia: 1967
co mnie skłoniło życie - a dokładnie niechęć do życia z nadwagą
- niesposób wyliczyć: kilkaktotnie z dużym skutkiem chudłam po 20 - 30 kg, niestety po ostatniej próbie (30kg) przytyłam i po jakims czasie dodałam sobie kolejne 10
Hmm, nie wiem jak to napisać pewnie dużymi literami trzeba : DZISIAJ JEST PIERWSZY DZIEŃ RESZTY MOJEGO ŻYCIA I WRESZCIE NALEŻY ZACZĄC COŚ ROBIĆ BY JEDNAK NA SAMYM KOŃCU MOŻNA BY BYŁO SOBIE POWIEDZIEĆ _ FAJNIE BYŁO!!!
A nie jest fajnie jestem grubą, brzydką, zaniedbaną babą, której nikt nie kocha bo i po co.
TO MUSZĘ ZMIENIĆ - koniec pobłażania sobie, od dzisiaj biorę sie za siebie, z czego mam nadzieję pierwszy powinien ucieszyć się nasz piesek, bo będzie mi towarzyszył w zażywaniu ( czy to się tak pisze :) )ruchu.
Mój plan przedstawia się następująco:
1) Ograniczenie jedzenia - śniadanie w pracy, bardzo lekki obiad najpóźniej do 16-30 chyba że lekarz zaleci inaczej czyli pkt
2) wizyta w gabinecie wskazanym na tym portalu
3) od października siłownia zaraz po pracy (bo jak pójdę do domu to już na siłownię nie wrócę)
4)spacerki z moim kochanym pieskiem (tu będzie wojna bo wszyscy chcą z nim spacerować oprócz mojego męża).
I na tym kończę swój pierwszy post! Mam nadzieję że nie ostatni ;)
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt