olgaw
Rok urodzenia: 1985
Kochani wracam do Was bo sama mam za mało motywacji..ojj długo mnie nie było! jak widzicie waga w górę o 3 kg. więc nie wolno już tak dłużej!

wydaje mi sie ze wszystko wiem o dietach- doslownie wszyskto!przerabialam ich tysiace ale nigdy nie wytrwalam w nich dlugo...no moze za wyjatkiem diety optymalnej -Dr. Kwaśniewskiego...przyniosła rezultaty ale z braku checi przygotowawania posiłków - zaprzestałam tej diety. według mnie najlepsza jest dieta MŻ. Odwiedziłam dietetyka- pokonałam swój wstyd i mówię o tym głośno! pomaga mi naprawdę - chudnę z tygodnia na tydzień chociaż jest troszkę ciezko! Ale jestem z siebie dumna!
Blog: olgaw
2008
Blog - olgaw
Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl15 kwietnia 2008
Wstałam rano i od razu poszłam na wagę...ja głupia, przecież zaledwie wczoraj zaczełam swoją walkę a spodziewałam sie jakiegokolwiek spadku...pewnie powinnam ważyć się co tydzień, ale jak nie ulec pokusie wejścia na tą przeklętą maszynę?
Wczoraj po 17 nic nie jadłam....no za wyjątkiem ogórka kiszonego, bo kiszki mi marsza grały, ale i tak czuję że wczoraj wygrałam!
- hej hej:)i jak tam?daj znać jak Ci idzie?pozdrawiam:))powodzenia i miłego dzionka:)
swietlik 16 kwietnia 2008 11:32 - I super dziewczyno tak trzymaj, walcz z wieczornymi pokusami, na pewno nie będzie łatwo, ale musisz walkę wygrać, trzymam kciuki ;)
gusiaczek 16 kwietnia 2008 06:52 - witam:)ja też tak sobie przytyłam,że powiedziałam dosyć i dołączyłam do dziewczyn:)tutaj jest naprawdę łatwiej:)damy radę:)3mam kciuki:)a te zasady to są trzy:
MŻ-mniej żreć
WR-więcej ruchu
ZS-zero słodyczy
ja tego się trzymam i nie jest źle:)
powodzenia:)))))
swietlik 15 kwietnia 2008 13:47 - cześć ja również chciałam wejść na wage ale to bez sensu dopiero po zakończeniu diety to zrobie będe może bardziej dumna jak waga sie ryszy.Dobrze że nie dałaś sie głodowi ja też wytrzymałam i ciesze sie teraz mam nadzieje że będzie coraz łatwiej powodzenia i trzymam kciuki
justyny14 15 kwietnia 2008 13:41 - Oczywiście ,że wczoraj wygrałaś.
Dla nas wszystkie dni to walka.
Te początki są najgorsze ale za to jak sie sama przekonasz
jak dobrze smakować będzie sukces:)))
Waż sie raz w tygodniu.Będziesz dumna z postępu.
Buziaczki:)))
gaga1968 15 kwietnia 2008 10:32 - witam:)schowaj wage na tydzien i zwaz sie za tydzien a efekt na pewno zobaczysz, najgorsze sa poczatki a wazac sie codziennie i nie widzac efektow to nie jest dobra prognoza na dalsze odchudzanie stracisz zapal i chec dlatego glowa do gory i waz sie co tydzien:)trzymaj sie i pozdrawiam:)
gucha1986 15 kwietnia 2008 10:02 - witaj, no niestety pokusa wazenia jest czasem silniejsza. ja np. chowam wage do szafki zeby mnie nie kusila. i wyciągam ją tylko raz w tygodniu. pozdrawiam
ewelka24 15 kwietnia 2008 09:13
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt