olgawolgaw
Rok urodzenia: 1985

O sobieKochani wracam do Was bo sama mam za mało motywacji..ojj długo mnie nie było! jak widzicie waga w górę o 3 kg. więc nie wolno już tak dłużej!

Sukcesy i porażki

wydaje mi sie ze wszystko wiem o dietach- doslownie wszyskto!przerabialam ich tysiace ale nigdy nie wytrwalam w nich dlugo...no moze za wyjatkiem diety optymalnej -Dr. Kwaśniewskiego...przyniosła rezultaty ale z braku checi przygotowawania posiłków - zaprzestałam tej diety. według mnie najlepsza jest dieta MŻ. Odwiedziłam dietetyka- pokonałam swój wstyd i mówię o tym głośno! pomaga mi naprawdę - chudnę z tygodnia na tydzień chociaż jest troszkę ciezko! Ale jestem z siebie dumna!

Blog: olgaw

2008

Blog - olgaw

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

2 czerwca 2008

Pierwsze koty za płoty:)
Jeszcze jeden egzamin i sesja z głowy..uff było gorąco!
Weekend spedzilam na uczelni wysilając mózgownicę, ale sie opłaciło:)
Dzisiaj po pracy musze skoczyć po zakupy..bo w lodówce pustki, a jeść trzeba. Ale jak to zawsze - wg. zaleceń diety!
Żadnych odstępstw:)
Poza tym rozterki nie mineły....mam taki problem:

Dobrą pracę...w której niesety musze pracować i być ciagle w kontakcie z przełożonym...to mała firma więc siedzimy w dwóch pokojach...przedzielonych tylko drzwaimi.
Nieststy w pracy nie da się ominąć tego głąba!!!!!
Jest człwoiekiem z ktorym nie da się pracować....młody, ambintny, zarozumiały, wredny, mendowaty i niski...a moje zdanie o niskich facetach jest takie , że mają serce blisko dupy!!!!
Stąd moje rozterki...czy mam siedziec w tej pracy i się meczyc psychicznie z tym debilem, czy szukać innej pracy, i nowych mozliwości????
Pomóżcie kochane!!!
Fakt ze już powysyłalam parę CV.....do innych firm.
CO myślicie ?

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. no kohana jakiś czas nie wchodziłam na twój blog a tu prosze miła niespodzianka 4 kilo mniej moje gratulacje.Dobrze że mam męża wysokiego i to zdanie nie ma zastosowania haha
    justyny14 02 czerwca 2008 21:43
  2. Jesli moge cos ci doradzic to jednak jestem za zmiana pracy.Nie wyobrazam sobie pracowac w zespole ludzi takich jak twoj szef!!! Powiem ci ze teraz jest duzo ofert dla osob wyksztalconych i operatywnych(a ty na pewno jestes taka) i mozesz jeszcze zyskac-na pensji,na zdrowiu i na samopoczuciu.Wypisz sobie wszystkie za i przeciw i zobacz co ci wyjdzie.Czasami ryzyko sie oplaca.Ja naleze do ludzi ktorych omija szczescie (oczywiscie w cudzyslowiu) pracowania z takimi jak twoj szef!!!!!! Mój szef to po prostu ideał szefa i tobie takiego zycze.A wtedy do pracy idzie sie z przyjemnoscia,
    mardan 02 czerwca 2008 21:32
  3. Cóż jesteś młodą osóbką i wnioskuję że energiczną ,więc na pewno bardzo szybko znajdziesz pracę ,do której będziesz chodziła z przyjemnością.Nie ma co marnować zdrowia,przez jakiegoś "dupka".
    Powodzenia
    vlada 02 czerwca 2008 18:29
  4. moim zdaniem jak już wytrzymałaś trochę z tym kurduplem, to trzymaj narazie tak dalej, ale wysyłaj CV i trafi Ci się przystojny, WYSOKI szef!!!
    Didi_2007 02 czerwca 2008 16:46
  5. fajnie ci mi zostalo jedno kolokwium....
    jeden egzamin i co najgorsze wyniki chyba umre zanim beda z anglika:)
    gratuluje tobie zdanej sesji i trzymma kciuki za egz":)
    gucha1986 02 czerwca 2008 14:49
  6. póki co nie rezygnuj z pracy w tej firmie,
    wysyłaj CV do firm,
    a gdy dostaniesz ciekawą propozycję,
    z przyjemnością napiszesz sobie wypowiedzenie i
    podstawisz pod nos temu kurduplowi:)
    miałam kiedyś szefa w wzroście 150cm,
    więc wiem co to jest i WSPÓŁCZUJE:)
    BUZIAKI!!
    agulla80 02 czerwca 2008 13:07
  7. Ja uwazam ze poniewaz w pracy siedzi sie 8h dziennie to nie warto tyle zycia marnowac i sie meczyc - prace trzeba chociaz troszeczke lubic. Mysle ze nic Ci nie szkodzi wysylac CV i zobaczyc - a nuz uda sie znalezc cos lepszego... To ze pojdziesz na rozmowe nie znaczy ze zaraz musisz zmieniac prace - badz cierpliwa i znajdz taka jaka chcesz - zebys ja lubila. Ja tez kiedys mialam prace ktorej nie cierpialam - mimo ze ludzie byli fajni - i kombinowalam co tu zrobic - wyjechalam na rok do Anglii, podszkolilam jezyk a po powrocie znalazlam jeszcze lepsza prace. Dosc czesto zmienialam prace ale nie zaluje - obecnie mam taka ktora uwielbiam i zawsze ta kolejna byla lepsza od poprzedniej. Tak wiec zycze Ci powodzenia - zebys znalazla prace do ktorej bedziesz chodzila z przyjemnoscia :)
    jersey 02 czerwca 2008 12:25
  8. powinnaś zmienić prace, i to jak najszybciej, wysyłaj cv gdzie się tylko da!
    mam też koleżanke, która była w podobnej sytuacji, pracowała w firmie 2 osobowej!! (cała załoga to ona i szef)
    zmianiła prace i bardzo sobie chwali, przynajmniej ma kontakt z ludźmi,a nie co dziń ta sama morda do oglądania
    powodzenia
    monikw7 02 czerwca 2008 12:06
  9. Hej! Jeśli masz możliwość zmiany pracy to zrób to dla uratowania swojego zdrowia :) Powodzenia!
    lila86 02 czerwca 2008 11:15
  10. Powiem ci coś....jesli bym nie zachorowala i nie musiala siedziec na chorobowym pewnie nadal uzeralabym sie w pracy z moim przelozonym...wszystkie godziny pracy z taką osobą...ciężko jest to strasznie siada na psychike...powoli zaczynam mysleć że lepiej sie ewakułować niż nabawić depresji z nerwicą wrzodów żołądka i nie wiadomo czego jeszcze. zdrowia nikt nie odda. nie wiem do konca jaka masz sytuacje ale takie głąby zdarzaja sie w wielu miejscach-ale póki jestesmy mlode inna prace jest łatwiej znalezc...ja mam ten dylemat ze mam prace na stale ...niby szkoda...ale z drugiej strony jak pomysle to jest tragedia ze nie na czas okreslony...duzo by mowic, na chorobowym odzylam
    niemamowy7 02 czerwca 2008 09:03

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt