olgaw
Rok urodzenia: 1985
Jestem naprawdę szczesliwa osoba...ale pewnego dnia spojrzalam w lustro...w koncu krytycznie i stwierdzilam, ze ja naprawde jestem gruba!!! zawsze bylam ,,przy kosci" ale zarazem apetyczna, nagle zaczelam jesc i niezauwazalnie przytyłam i to bardzo duzo..kochani chę byc znowu apetyczna...bede walczyc - od dzisiaj
wydaje mi sie ze wszystko wiem o dietach- doslownie wszyskto!przerabialam ich tysiace ale nigdy nie wytrwalam w nich dlugo...no moze za wyjatkiem diety optymalnej -Dr. Kwaśniewskiego...przyniosła rezultaty ale z braku checi przygotowawania posiłków - zaprzestałam tej diety. według mnie najlepsza jest dieta MŻ. Odwiedziłam dietetyka- pokonałam swój wstyd i mówię o tym głośno! pomaga mi naprawdę - chudnę z tygodnia na tydzień chociaż jest troszkę ciezko! Ale jestem z siebie dumna!
Ohhh ostatni dzień w pracy dzisiaj! przez nastepny tydzień mnie nie będzie, bo wyjeżdzam kochane!
Wiec wróce do was w poniedziałke 7 lipca dopiero!
Bede w lesie więc nie będę miała wogóle dostepu do internetu , ale to i lepiej bo odpoczne od komputera!
Juz sie nie moge doczekać!
Mam nadzieje ze jak do was wrócę to bedziecie szczuplejsze o parę kilo i mam nadzieje ze ja tez cos zgubię mimo pokus - urlopowych!
Tymaczasem życzę wam dużo słońca i radości!
Ps. wczoraj pochłonęłam 30 dag truskawek i 30 dag czereśni...ale były pyyyycha! - mam nadzieję, że mimo wszystko nie pójdą mi one w biodra!bo były to nadprogramowe posiłki w mojej diecie!
Buziaki
Nota prawna | Uwagi i opinie | Copyright odchudzanie.org.pl 2007