zaza9
Rok urodzenia: 1972

O sobieMam 36 lat, siedzę całymi dniami w biurze. Zero ruchu. I tak już parę dobrych lat. Osiągnęłam maksymalną wagę życiową i to mnie dobija, chcę to zmienić, by czuć się lepiej

Sukcesy i porażki

Odchudzam się chyba od studiów. ALe to bardziej folgowanie sobie, a potem czarna rozpacz, niż dbanie o swoją wagę. Teoretycznie preferuję zdrowy tryb życia, ruch warzywa i owoce, w praktyce lubię też piwo, imprezy z jedzonkiem. Ale coś za coś, chcę się mieścić w normalne rozmiary

Cel "rozcząstkowany"
- codziennie świeże powietrze, ilość w zależności od czasu -im dłużej, tym lepiej, jak najmniej samochodu.
- brzuszki w seriach po 40, dojść do 5, ćw. z płyt - sposób na telewizję razem z kanapą, chipsami i takimi tam
- zamiana piwa na wodę, ewt. wyjątkowo okazyjnie odrobina wina
- nagrody niejadalne za sukcesy,
- o reszcie jeszcze pomyślę

Blog: zaza9

2008

Blog - zaza9

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin blogów odchudznie.org.pl

21 sierpnia 2008

Hello, wczoraj nic specjalnego nie wymyśliłam, miała być burza, to na rower nie poszłam, spacerek tylko, ale dość długi, no i niestety skusiłam się na 1 gałkę lodów, tak za mną chodziły. A wieczorem to jest masakra, krążę obok lodówki, przeglągam szafki. Chyba muszę mieć pusto, bo jak coś napotkam, to koniec - wchłonięte. Jakaś paranoja. Pomocy!!!

Dodaj komentarz

Uczestnik Bloga publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę wynikającą z korzystania z Forum. Korzystania z Forum jest jednoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem przez użytkownika regulaminu Bloga.
  1. Polecam na wieczór znalesc sobie jakieś zajęcie cos co bardzo lubisz np. krzyzówki i obok duzo wody i surową marchewke i rzuc jak najdłuzej .pozdrawiam
    misiak 21 sierpnia 2008 21:43
  2. Niestetz tak to jest! Ale dasz rade! trzymam kciuki!
    zabulinka_86 21 sierpnia 2008 15:00
  3. widzę ze podjadacz pospolity stal sie plaga ! no , ale jak kazda plage tej tez mozna sie pozbyc .... tylko jak ?????????????
    trzymam kciuki , znajdziesz sposob , a moze klodeczka?
    milego dnia
    damrade 21 sierpnia 2008 14:16
  4. Proponuję jeść jak najbardziej syte śniadania, potem mniej syty obiad, i jak najmniej kolacji - u mnie to działa pozdrawiam.
    kami_85 21 sierpnia 2008 12:59
  5. ZNAM TO UCZUCIE.Ale nie martw sie to tylko na poczatku sa takie pokusy.Trzymaj sie dasz sobie rade z nimi:) pozdrawiam
    basienka 21 sierpnia 2008 11:56
  6. Ja na początku miałam to samo. Propnuje naprawdę nie kupować przez jakiś czas zakazanyhch rzeczy. Ja wróciłam z wakacji. Przed nimi już nie podjadałam po nich znowu wszystko mi się rozregulowało i znowu muszę walczyć ze sobą :)
    kostka272 21 sierpnia 2008 11:24
  7. Nie wiedziałam , że nasz gatunek wraca do początków ewolucji i jakimiś chłoniakami się znów stajemy!
    A na poważnie, to też mnie to czasem dopada, ale staram się oszukać wodą i pomidorami (bardzo je lubię).
    Trzymaj się mocno
    roza 21 sierpnia 2008 11:00
  8. Kurcze skąd ja to znam??
    renata86 21 sierpnia 2008 09:41

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt