Forum

nowy profil regulamin

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin forum odchudznie.org.pl

Forum » Ćwiczenia » Wymienianie się dośwaidczeniem :)

Ćwiczenia - Wymienianie się dośwaidczeniem :)

olcia90
olcia90

Zakładam ten wątek, ponieważ potrzebuje pomocy. Mówi się, że młodzi mają lepszy metabolizm, ale ja pomimo tego nie mogę schudnąć. Proszę tutaj o złote rady- dotyczące ćwiczeń i to najlepiej domowym sposobem i diet- ale niezbyt ekskluzywnych ;)Będę wdzięczna za każdą poradę. A moja motywacja???...Obejrzałam zdjęcia z gimnazjum i przypomniałam sobie jak wtedy podobałam się chłopcom- nie to co teraz. To raz. A dwa to w styczniu studniówka:)Trzeba wyglądać super. Więc plan paro- miesięczny
2008-05-08 19:20:12

odpowiedz
facet

"Złote rady" - pewnie każdy/każda powie Ci coś innego.

Nie ma złotych rad. Podeprzyjmy się po prostu nauką.

Co do diety. Eksluzywne diety to sobie można w ... włożyć i te wszystkie super przepisy ;)
Najważniejsze - nie głodzić się!
Ograniczyć spożycie węglowodanów, biały chcleb zastąpić czarnym, zamiast ziemniaków na obiad ryż lub kasza, zamiast smażonego mięsa - gotowane, nie pdjadać między posiłkami, nie jadać makaranów (ogólnie spożycie mącznych produktów starać się ograniczyć).

Ćwiczenia ? Nie katowac się. Grunt to regularność. Rower, spacery, może 20 min bieganie (ale nie zajeżdżać się). W domu: brzuszki lub skakanka.

Grunt to żeby sobie zdrowe nawyki wyrobić.
2008-05-09 11:54:52

odpowiedz
olcia90
olcia90

Dziękuję za zdroworozsądkowe rady:) Tylko z tymi posiłkami to jest tak..mam 18 lat i mieszkam z rodzicami, więc jem to co wszyscy, niestety nikt dla mnie oddzielnych posiłków gotować nie będzie. A przekonać rodziców do zmiany nawyków żywieniowych to jest problem;)
2008-05-11 23:09:10

odpowiedz
facet

To niech sobie ziemniaki wsuwają ;) ugotowanie ryżu w torebce to raptem 5 min. A sos i mięso jeść jakie zrobią ;)
2008-05-13 10:41:56

odpowiedz
olcia90
olcia90

Masz rację- 5 minut :) Rzeczywiście muszę spróbować. Dzięki
2008-05-14 18:27:58

odpowiedz
gaba
gaba

Hm złta rada. To przede wszystkim MŻ - czyli mniej żreć (przepraszam za dosłowność ale tak jest prawda). W naszym wieku to najlepiej, gdy się jest na diecie, spożywać ok 1500 kcl. I spokojnie możesz jejść to co reszta rodziny, a tam gdzie się da możesz pokombinować np. jejś chleb bez masła, albo sama komponować sobie śniadania :). Wiem, że tu głównie chodzi o rodzinne obiadki, które jesteś zmuszona jejść - chociaz na pewno są pyszne :). Pilnuj dawki kalori a ci się uda. Co do ćwiczeń. Hm w domu to najlepiej zrobić brzuchy zacząć od dziesięciu i zwiększać dawkę, pompki ;) na bicepsy, hm w internecie powinnaś znaleść ćwiczenia ABS, no i spokojnie możesz powtarzać to co robisz na rozgrzewce na w-fie. Skakanka i hula-hop są również wskazane. No i nie zapominaj o rozgrzewce przed ćwiczeniami i później po zakończeniu ćwiczn o rozciągnięciu mięśni. Polecam streching - powinnaś znaleść w internecie. Przedewszystki rób wszystko z głową, nie przemęczaj się od razu i stopniowo zwiększaj sobie ćwiczenia. Powinnaś chudnąć od 0,5 - 1 kg na tydzień - nie więcej bo będzie jo-jo :). Na pewno dsz radę. Aha no i niestety należy ograniczyć węglowodany, możesz zwiększyć białko - to dobre na zwiększenie masy mięśniowej.
2008-05-16 20:35:48

odpowiedz
olcia90
olcia90

Serdecznie dziękuję za bardzo cenne dla mnie rady. Naprawdę się przydadzą. A zasada MŻ jest świetna- powieszę sobie gdzieś w kuchni kartkę z takim napisem- świetne:)A kombinować rzeczywiście kombinuje, bo nie słodzę herbaty, smaruję tylko trochę chleb masłem, jem np. kanapki z samymi warzywami- to jest rzeczywiście dobre. Tylko mam jeszcze pytanie do tych ćwiczeń- czy np. mogę je wykonywać co 2, 3 dni czy konieczna jest tu regularność?
2008-05-16 23:43:45

odpowiedz
foka56

Możesz spróbować co 2-3 dni pobiegać, a jesli nie dajesz rady, to rób sobie marszobiegi - 100 m truchcikiem, 500 m szybkim marszem i tak na zmianę. Stopniowo wydłuzaj truchciki. A do szkoły, zamiast kanapek, możesz zabrać np. miseczkę sałatki - tak robiła moja córa w liceum. Brała spore pudełko i ze 3 łyżeczki lub widelczyki. Sama miała trudności, zeby się "załapać", wiec chudła :):):). Życzę sukcesów!
2008-05-17 10:14:06

odpowiedz
gaba
gaba

Ja myślę że na początkui co 2 - 3 dni wystarczy możesz w tedy np. dłużej poćwiczyć z jakąś godzinę półtory. Wiesz nic na siłę, bo się zniechęcisz :). W końcu wejdzie Ci w krew i nie będziesz sobie wyobrazała dnia bez "przeciągania się " :).
2008-05-17 08:17:08

odpowiedz
olcia90
olcia90

A jeszcze zapomniałam zapytać o najlepsze ćwiczenia na biodra- takie, które Wam pomagają. To jest mój najgorszy problem- a wiem, że najtrudniej zwalczyć właśnie tłuszczyk z bioder.
2008-05-17 16:36:21

odpowiedz
MARTYNIKA

1. jeść często min 5 razy dziennie, ale małymi porcjami. Tak, żebyś nie czuła głodu, bo jak zrobisz się głodna, to się nawpychasz i po całym tygodniowym wysiłku.
2. zastanów się co najbardziej szkodzi Twojej diecie i od razu to wyeliminyj (np smażone mięcho, albo ziemniaki z sosem i zastąp np gotowanym kurczakiem, sórówką, warzywami - najlepiej gotowanymi na parze, taki koszyczek do gotowania na parze kosztuje ok 20 zł)
3. Rano jak wstaniesz i masz jeszcze energię i zapał przygotuj sobie niskokaloryczne przekąski np. obierz 3 marchewki i pokrój w paseczki, jak dopadnie Cię ochota na coś, to sobie schrupiesz, albo porwij salatę na strzepki, do tego pomidor drobno pokrojony i rzodkiewka, jakiś soso vinegret (tylko mało- sa takie gotowe motyla, jak kupisz słoiczek będziesz miała na ok 10 sałatek, a koszt ok 2,70 zł)
4. Ustal sobie stałą porę na ćwiczenia, jak wejdzie Ci w krew to nie będzie wymówek, jak masz ostrą motywację, to zacznij juz rano, jak słabiej to spokojnie wieczorem, wybierz sobie miejsce, jakiś park i zawsze tam biegaj, albo spaceruj szybko, znajdź jakieś schodki do wbiegania itp.
5. zmierz sobie obwód w talii, codziennie rób brzuszki, zacznij od 10 i codziennie dokładaj 5, brzuszki rób rano, bo dają dużo energii. Co tydzień mierz obwód w talii i patrz jak się zmniejsza - to genialnie motywuje.
6. zawsze miej przy sobie wodę mineralną, niegazowaną i pij dużo pij
7. naucz się sprawiać sobie niskokaloryczne przyjemności, ja np jadłam młode marchewki, surowy kalafior (możesz je maczać w jogurtowym sosie),
8. Pamiętaj, że owoce, choć zdrowe tez tuczą(szczególnie winogrona, banany itp) dlatego raczej warzywa!!!
POWODZENIA!
2008-05-24 21:32:47

odpowiedz
olcia90
olcia90

Dziękuję bardzo za tak cenne i dobrze zebrane rady. Wydrukuję je sobie i powieszę przy biurku :) Dziękuję i pozdrawiam.
P.S. Będę się starała wdrażać w życie Twoje rady :)
2008-05-26 21:51:19

odpowiedz
olcia90
olcia90

Te truchciki to świetna sprawa. Ojej tyle tych rad, że czasu mi zabraknie na takie ciekawe ćwiczenia. Już sobie ułożyłam plan. Żeby było na zmianę i ciekawie. Ojej ja już widzę siebie - sportsmenkę oczami wyobraźni ;) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za rady:*
2008-05-17 16:33:20

odpowiedz

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt