Forum » Moja historia » Witam :]
| piotrbua | Jestem nowy na tym forum, a pojawiłem się tu ponieważ szukałem informacji o odchudzaniu. |
| modzianka | no to witaj;))) ja przerwalam dzis diete kopenhaska bo juz kitowałam powoli.ale od jutra dieta plaz poludniowych.cwicze rowniez na stepperze,jezdze na rolkach i staral sie cwiczyc 6widera.zycze wytrwalosci i checi w dazeniu do celu:)a jaki masz wyznaczony cel? ilevsobie obstawiles ze schudniesz? |
| magdzik | No cześć Piotrze ja też dołączam się dzisiaj a problem mam wielki 102 kg normalnie masakra myślę żę od jutra wprowadzę w życie mój plan odchudzania i jakoś to będzie.Pozdrowionka |
| piotr | nie wiem jak możę być waga docelowa, naraze 10 kg było by ogronym sukcesem |
| foka56 | Przy wzroście 182, jeżeli nie chcesz być "trzcinką", tylko normalnym facetem, to nie powinieneś schodzić (moim zdaniem) poniżej 75kg. A jesli popracujesz nad muskulaturą (masa mięśniowa jest ciężka) to nawet 78-80, ale bez sadełka! Te gorące kubki to nie najlepszy pomysł. Kalorii dużo nie mają, ale ile chemii!!! Moze chudy twaróg z górą warzywek (sałata, rzodkiewka, szczypiorek, ogórek, pomidor) i odrobiną kefiru? A na ciepło polecam brokuła lub kalafiorka. Lekko podgotuj (5 minut we wrzatku), podziel na kawałki, włóż do żaroodpornego naczynia, dodaj pokrojoną drobno wędlinę drobiową lub kawałek kurczaka, polej 2-3 łyżkami kefiru, posyp łyżeczką startego żółtego sera i ziołami - i na 10 minut do gorącego piekarnika! |
| piotrbua | foka niestety ale nie mam takich możliwości gdyż jestem studentem :] to że chemia to nic nie szkodzi, nie umrę od tego a kalorii w tym 31... Jeśli chodzi o moją budowę ciała to jestem takim typowym grubaskiem z oponą, mam masywną budowę ciała [bardzo dużo grałem w siatke i chodziłem na siłownie] jednak zawsze za dużo jadłem i dochodziły o tego śmieci - chipsy i inny syf. Jak zrzuce te pare kilo to może pokaże jakąś fotke :P |
| piotrbua | OU nieeeeeeeeeee....... |
| foka56 | Student też człowiek, gotować powinien umieć :):):) Mój syn nauczył sie własnie na studiach. A jeśli kiedyś intensywnie cokolwiek ćwiczyłeś, to teraz wiesz co to dola sportowca. Do końca życia musisz uważać co jesz i ćwiczyć. :):):)3mam kciuki. |
| modzianka | noo10 kilosow to niezly balast:) powodzenia w pracy :)buzka i wytrwalosci:* |
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt