Forum » Motywacja » Motywacja i...........
| enigma | A ja juz nie mam zadnej motywacji... jest mi ciezko bo, chudlam i potem tylam, chudlam i tylam, od stycznia nie pracuje i tylko szukam wciaz cos do jedzenia, i wcale mi to nie smakuje, jem zeby jesc, a potem umieram z bolu brzucha, nawet bol nie moze mnie zmotywowac... |
| iwonia | ja schudłam w pasie, muszę nosić spodnie z paskiem, ale nie chudnę w kg. Moja waga jest cały czas taka sama albo -1, albo +1, co mam robić? pomóżcie mi |
| sylapp | Cześć |
| Asiorajda | To czemu jedzenie, zamist spokojnego spaceru lub spotkania z przyjaciolmi ? |
| roksana | też tak miałam, nie czułam głodu i jadłam w dodatku dochodził alkohol imprezy i fast foody w pare miesiacy przytyłam 7kg masakra :( teraz cieżko jest mi ich sie pozbyc |
| olciag0 | Hej ja nadal nie mam motywacji zaczynam diete kończe ją po 1 dniu nic się nie udaje :( |
| kinia69 | Mialam tak samo chudlam, tylam potem dwa razy wiecej, bo nie mialam motywacji i na tyle silnej woli,zeby dokonczyc diete, ktora zaczelam, jak juz dokonczylam ze swietnym wynikiem, to potem znow wracalam do starych nawykow, a waga podnosila, sie i caly wysilek na marne szedl. Teraz jestem juz po 3 tygodniu dietki i wyczerpujacych cwiczen, schudlam 5 kg:) a to polowa dopiero. Zawsze bardzo ciagnelo Mnie do slodyczy, a teraz wiem,ze jesli sie zapre mocno to nie zlamie postanowien. Oczywiscie pozwolilam sobie zjesc przez ten czas jakas malutka slodycz, ale to nic nie popsulo. Ja wiem gdzie lezy Twoj problem. Siedzisz w domku, nie masz zajec i sie bardzo nudzisz, dlatego jesz. Wyjdz na powietrze, zapisz sie na aerobic, wyciagnij kolezanke na silownie,albo bieganie:) i zacznij powolutku rezygnowac, z tego, co powoduje tycie u Ciebie:) nie raptownie, bo to nic nie da. Malymi kroczkami i sie uda, w razie potrzeby zawsze sluze rozmowa na gg:) pozdrawiam i zycze zapalu oraz silnej woli. Pamietaj jesli sie czegos bardzo chce, to zawsze sie to osiagnie!!! |
| misiak | Witaj kinia69 ,bardzo podoba mi się twoja wypowiedz ,potrafisz dodac siły i motywacji.Ja tez wiele razy schudlam a potem przytyłam ,obecnie schudłam 10 kilogramow.Chętnie wysłuchala bym twojej motywacji,bo najgorzej jest gdy mnie dopadnie choroba (jestem osobą schorowaną).Wtedy wszystkiego mi się odechciewa. Pozdrawiam |
| paulina | ja bym z mila checia porozmawiala sobie na temat odchudzania .... bo nie moge zgubic.. brak silnej woli.. ile juz razy probowalam .. jakibys miala troche czasu i chec porozmawiac to moj nr gg 3460735 pozdrawiam |
| dosia | czesc ja zaczynam od dzis,zgrublam 20 kilo po dzicku a tak niedawno moglam sie poszczycic swoja figura. obecnie waze 77kg niemam motywacji niewiem jak ma wygladac taka dieta nigdy sie nie odchudzalam. zawsze lubialam duzo jesc a przewaznie slodycze.niewiem czy bede miala silna wole i czy niebede podjadac narazie biegam,cwicze i niejem po godz 18stej mysle ze jakos dam rade. |
| doti | hej ja również mam ochotę zrzucić parę(naście )kg.od jutra zaczynam diete gabonkai mam nadzieje że wytrwampozdrawiam. |
| vinaros | Patrzyłam czy masz swój blog ale widzę,że nie.Proszę Cię bardzo abyś przyłączyła się do nas.To proste.Twoje problemy zna każda z nas.Każda może Ci pomóc dobrym słowem i radą.Czasem trzeba się przed kimś wygadać a my Cię wysłuchamy.A najlepszą motywacją jest to,że zrobisz coś sama i dla siebie.Zapraszam do nas. I co ???? :))))))) czy :((((( |
| roksana | BRAKUJE mi motywacji... jestem w domu mysle o jedzeniu choc nie czuje sie głodna.... znowu ciagle spacery z psem..eh i ta pogoda;/ |
| goska83 | Moja droga skoro brakuje Ci motywacji tzn. że wcale nie chcesz schudnąć albo chcesz schudnąć nie angażując się w to! Jeżeli chcesz stracić zbędne kilogramy to rusz się, przestań się objadać tylko jedz kilka razy dziennie ale mniejsze porcje - wszyscy o tym mówią na około! Jeśli nie możesz zrezygnować np. ze słodyczy to jedz je ale w małych porcjach i rano albo przed południem żebyś mogła spalić dodatkową ilość kalorii. Ja to wszystko zrobiłam i schudłam 8 kg ale bez ćwiczeń i ograniczenia jedzenia nie dałabym rady. I wybacz ale nie rozumiem tego, że ktoś chce schudnąć ale nie ma motywacji... jakaś bzdura... |
| wiola | cześć roksana. widzę,że jak pisałaś,to dopadł cię zły humor!Wiesz,ja miałam podonie jak ty. im więcej siedziałam w domu, tym większą ochotę na jedzenie,a wychodzić z domu to wogóle mi się nie chciało.Do tego chodzenie po mieszkaniu w dresach, no bo po co się ubierać skoro i tak nie wychodzę nigdzie.I jak tylko zjadłam śniadanie, to myślałam o obiedzie i tak w kółko. wiesz, mi na taki zły humor pomaga mała sesja w łazience. A siedze sobie tam,nakładam maseczkę na buzię,robię peeling itd... i wcale nie jestem po tym ładniejsza,ale moja psychika jest od razu o kilka lat młodsza i rodzą się w tej pustej głowie postanowienia, że moze ja też zacznę się odchudzać i tym razem dam radę |
| gosia_50 | Cześć Roksana Ja jak wracam z pracy to po drodze mowię że daleko od lodówki ale wystarczy że przekroczę próg to prosto do niej i doszłam do wniosku trzeba wychodzić z domu i starać się mieć prawie pustą lod€wkę to pomaga naklej na tej lodówce paskudną grubą babę co podejdziesz do lodówki to masz odrzut bo niechcesz tak wyglądać a poniżej szczuplą i napewno zanim otworzysz lodówkę to się zastanowisz .Nie poddawaj się .Dasz rade ja wieszam na lodówce zaplanowaną dietę na tydzień i staram się tego przestrzegać to mi pomaga .może sprubuj tak może to ci pomoże .powodzenia Gosia |
| sopelek | Na co musisz uważać... W lodówce |
| margo | Łał!!! Wszystko to wiemy!!! Każdy, kto odwiedza hipermarkety wie, jak to działa. Idę z listą między półkami. Lista niezbyt długa. Tylko, to co niezbędne, to co tańsze w hipermarkecie niż w innych sklepach. Idę, idę, przechadzam się i... stoję u kasy z ogromnym wózkiem wypełnionym po brzegi. To kupiłam, bo zapomniałam dopisać do listy, to ... bo może się przyda, tamto, bo dzieciaki lubią (a niech mają), ooo tego jeszcze nie próbowaliśmy, też się nada, hymmm tego nie planowałam ale... ładnie wygląda, ciekawe jak smakuje? I co? Gdzie rozsądek, gdzie logika? To się nazywają duuuuuże zakupy, prosto z hipermarketu:))) |
| alak | I u mnie z silną wolą dramat. Same upadki i nieudane próby. Czasem zaczynam wątpić czy kiedykolwiek wrócę do dawnych rozmiarów. |
| thin | to idź sie wyrzygaj grubasie jak nie masz silnej woli i musisz tyle żreć;/ |
| Gocha_l71 | Jesteś obrzydliwy,jak możesz tak mówić? Won stąd!!! |
| monia | Nie wiem co takie osoby jak ty robią na tej stronie, przecież gdybyś nie był lub nie była gruba bądź nie chciałał schudnąć to na pewno by cie tu nie było. mówiąc tak mówisz również o sobie. a to znaczy, ze nie masz do siebie zadnego szacunku, a tym bardziej więc i do innych!!!!1 dobra rada: zmykaj stąd. |
| gorgola | ciekawe czy jesteś taki/taka odważny patrząc komuś w oczy!!!Niewiem co robisz na tym portalu ale to co zaprezentowałeś to żenada... idź brylować gdzie indziej bo tu niepotrzebujemy idiotów!!!!! |
| wow | thin,weź nie przesadzaj i nie obrażaj innych.może z Tobą coś nie tak,że wyżywasz się na innych?chyba jesteś za bardzo thin... |
| pinix | straciłam motywację chyba ... jeszcze tylko kila kilogramow a ja co ? pewnie dlatego ze waga stoi jem za duzo weglowodanow ... ale nie grzesze slodkosciami ... Tylko np zdarza mi sie zjesc na kolacje np weglowodan jakis a to nie dobrze... |
| ANICK | ja motywację mam każdego ranka - obiecuję sobie, ze to własnie ten dzień, w którym powinnam zacząć dietę. Niestety z każdą godziną jest coraz gorzej a wieczorami to już apogeum objadania się. Kolejny raz powtarzam, ze skoro dzis już tyle zjadłam to trudno zacznę od jutra i tak już od roku...jest coraz gorzej. Jak znaleźć siłę....? |
| lila86 | Oj znam tę dietę. Nazwałam ją "Dieta Od Jutra". Kilka lat na niej byłam ale dostałam takiego kopniaka, że już na prawdziwej dietce wytrzymuję siódmy tydzień i jestem szczęśliwa. Na każdą z nas działa coś innego.Życzę Ci, żebyś też znalazła swoją dobrą motywację! :) |
| kostka272 | Tą dietę stosowałam zawsze- do teraz :) Wyżale się tu i w mojej jutrzejszej notatce- kompletnie brak mi motywacji- przejrzałam listę blogów. Ludzie piszą dużo mniej i mają więcej wsparcia w postaci komentarzy. Ja niestety zawsze szukam dziury w całym, muszę się dobić i przekonuję się, że nawet nikt nie chce mnie wspierać a bez tego cięzko :( |
| graha | Jestem z siebie bardzo dumna, schudłam już 11 kg, ciągle mi jeszcze sporo brakuje do idealnej figury, ale nadal jestem na diecie 1000 kcal. |
| hania | Ja całe życie próbowałam się odchudzić,ciągle wydawało mi się ,że ważę za dużo. |
| modzianka | no powiem wam dziewczyny ze jestem z was wszystkich dumna:) a tym którym sie nie udało jeszcze nic zrzucic-dacie rade wszyscy w was wierzymy:) u mnie z motywacja jest zawsze tak samo jak mam zamiar sie odchudzac przykładowo od jutra to jak ranow stane i pomysle ze od dzis odchudzanko to najchetniej bym wyżarła wszystko co jest najbardziej kaloryczne ale powstrzymuje sie i jem dietetycznie po kilku dniach motywacje mam na tyle silna ze ktos przy mnie moze jesc hamburgera a ja bede sie zadowalala woda mineralna bo jak pomysle ze juz mam np7dni za soba to szkoda by mi bylo to zmarnowac:) |
© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt