Forum

nowy profil regulamin

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin forum odchudznie.org.pl

Forum » Motywacja » czesc,

Motywacja - czesc,

anjelka

ja tez mam problem z motywacja, zwlaszcza gdy nie mam w diecie wyznaczonego menu, wtedy podjadam, robie dokladki, etc. hmmm z tym jedzeniem bez odczucia glodu, wg mnie to jest tak, ze my traktujemy jedzenie jak nalog, nie jemy bo musimy, tylko dlatego, ze to nam sprawia przyjemnosc. Moim zdaniem popadlysmy w taki sam nalog jak np. palacze nam ciezko rozstac sie z jedzeniem jak im z papierosami. Wg moich teorii to tez wiaze sie z dziecinstwem, czy nie mialyscie tak, ze zawsze musialyscie zjesc wszystko na talerzu? a to blad.... bo jadlo sie do oporu aby zjesc wszystko a nie po to, zeby nie byc glodnym i od lat trening rozpychania zoladka... Trzeba zaczac traktowac jedzenie jak cos potrzebnego do przetrwania a nie jako przyjemnosc, moze czas poszukac jakies nowe hobby?
2008-05-15 07:55:22

odpowiedz
agata0012

u mnie jest ten sam problem,mój facet czasami już się śmieje ze że przy mnie to się nic nie zmarnuje, widzi że już nie mogę ale wpycham wszystko by tylko talerz był pusty.
2008-05-17 21:49:24

odpowiedz
blasia

HEJ DZIEWCZYNY!!
jak bym czytała o sobie samej...kocham jeść, i to dobrze zjeść!! Kanapeczki, majoneziki , fast food ...o tak!! Ale musze sie pochwalic, ze od 1.5 tygodnia jestem na diecie 1200 kalori ..ktora zalecil mi lekarz dietetyk. I wiecie co....daje radę i mysle , ze kazada z was jest w stanie to zrobic ...przede wszzytkim odpowiednie nastawienie psychczne, jak to moj lekarz powiedział dieta zaczyna sie w glowie i ma rację!! Wyrok 20 kg nadwagi tak na mnie zadziałam ,ze postanowilam udowodnic samej sobie , ze strace to do konca roku! Też myślała, ze jestem uzależniona od jedzenia....Ale wcale tak nie jest grunt to odopwiedenie nastawienie psychiczne...zaczelam diete i o dziwo , nie chcodze głodna nie mysle non stop o jedzeniu!! Liczenie kalori tarkatuje wręcz jak zabawę! A dodatkową "karą" jest dla mnie praca w restauracjii....gdzie naprawdę smacznie gotuja, a ja musze nosic talerze pełe przysmaków, a sama zadowalam sie gotowaną rybą!! Ale wiece Co laseczki daję radę!! I życzę wam z całego serca aby i wam sie udało...przedemną jeszcze długa droga..ale tak entuzjastycznie nie byłam przy żadnej diecie nastawiona jak teraz...moze dlatego , ze mam ją pod kontrolą lekarza nie wiem..... powodzenia!! jestem z wami!!
2008-07-09 10:48:38

odpowiedz
impossibleisnothing
impossibleisnothing

Ciesze się że trafiłam na te stronę, bo już dziś głupie myśli mi chodziły po głowie. Po raz kolejny od prawie miesiąca bardziej lub mniej przemyślanie próbuję walczyć, jednak nie widzę efektów. Dziś się rozglądałam za tabletkami superextracudownymi, jednak trafiłam też tu. I jutro chcę się umówić na wizytę do specjalisty. Mam nadzieję, że do jutra przejdzie mi to paskudne nastawienie i zanik motywacji i optymizmu... Życzę Wam i sobie powodzenia :)
2008-07-15 20:58:39

odpowiedz
modzianka
modzianka

bardzo mnie cieszy wasze nastawienie do odchudzania:) koniec z drakońskimi dietami i głodówkami:)))
2008-11-21 00:50:37

odpowiedz

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt