Forum

nowy profil regulamin

Administrator portalu odchudzanie.org.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Więcej informacji. Regulamin forum odchudznie.org.pl

Forum » Motywacja » to moja historia .licze na pomoc a moze i ja komos pomoge :*

Motywacja - to moja historia .licze na pomoc a moze i ja komos pomoge :*

przemas86

we wrzesniu 2007 przypadkowo stanelem na wadze i pomyslałem ze zepsuta jest ale wzielem inną i ta sama waga to okropne ale warzyłem 190 kg zle sie czułem zdrowotnie jak i psychicznie.Ludzie mi nie mowili wprost ze jestem groby ale czułem te spojrzenia innych na sobie i ciche smiechy za plecami moi kumple i znajomi juz sie przyzwyczaili i traktowali mnie normalnie zaczełem stosowac jakies bezsensowne diety po ktorych dostałem odcukrzenie organizmu i kłopoty z sercem a pozatem miałem cisnienie a to groziło smiercią lub kalectwem mogłem dostac zawał albo wylew a poza tym wiele innych chorub sie szykowało by mnie zaatakowac. miałem wtedy 21 lat no i byłem sam bez dziewczyny wiec postanowiłem sie zmienic pewnego ranka wstałem i powiedziałem siebie dosc ODCHUDZAM SIE!! było wiele nieudanuch prob w ktorych po paru dniach zaczynałem znowu jesc i było to samo waga szła w gore ale moja waga jest od leków ktore przyjmowałem jak byłem mały i zniszczyły mi metabolizm i zaczełem tyc ale nie mowie ze nie ma w tym tez mojej winy :( zaczełem chodzic na siłownie moja praca tez jest ciezka no i motywacja raz jest gorzej raz lepiej ale sie trzymam moja aktualna waga to 135 kg wiec schudłem 55 kg w 10 miesiecy a zamierzam schudnąc jeszcze około 25 chodze na siłownie wiec waga rosnie wraz jak przybywa miesni ale z tego sie ciesze wazne zeby ubywało mi tłoszczu jest coraz lepiej mam dobre wyniki dobrze sie czuje ale jest ciezko najlepiej postawic siebie jakis cel wczesniej zycie nie mieło zadnego sensu teraz widze ze sie zmienia.za co dziekuje bogu rodzinie znajomym i sobie ze wytrzymuje.było pare razy ze nawet płakałem z głodu ale nie zjadłem bo wiedziałem ze przegram jak ktos chce moge pomoc to moj nr gg 5406641 piszcie jak ni bedziecie dawac sobie rady bo wiem ze razem jest lepiej.licze na wasze wsparcie no i trzymajcie za mnie kciuki naprewde mi są potzebne. dzieki :) i pamietajcie odezwijcie sie jak cos bedzie nie tak moze pomoge . papa
2008-07-09 23:08:35

odpowiedz
NIJAKA

mam 15 lat , 173 cm wzrostu i i ważę 72 kg. robię wszystko żeby schudnąć chociaż 10 kg. ćwiczę , lecz nie mam nieraz na to czasu, ponieważ mam dużo nauki. nie lubię swojej figury. nie mam chłopaka(choć nie jestem brzydka). gdy jeszcze miałam boyfrienda on powiedział mi że jeżeli nie schudnę to on zerwie ze mną, bo nie chce sie mnie wstydzić. to nie był pierwszy raz gdy ktoś mi powiedział coś przykrego o mojej figurze, rodzice mówią że nie mam sie przejmować , że nie jestem gruba. lecz ja sądzę coś innego.
jeżeli chcecie możecie do mnie napisać na gg: 13650937
2008-09-09 17:21:04

odpowiedz
Wiola

Super podziwiam cie ja zaczynam od dzis moja waga to 96kg 169cm. wzrostu 33lata niemam gg ale mam skype wioleta.boberg albo nasza klasa Wioleta Boberg Hamm jesli masz ochote to napiusz jestem ciekawa co jesz i w jakich godzinach poizdrawiam
2008-09-08 19:16:49

odpowiedz
Horpyna32

Jestem pod wielkim wrażeniem, podziwiam Twój hart ducha. Tak trzymaj, nie poddawaj się!
2008-09-06 18:12:50

odpowiedz
kilo
kilo

Gratuluję 55kg to na prawde świetny wynik początek do osiągnięcia wymarzonego celu. Trzymam kciuki.
2008-09-05 16:51:53

odpowiedz
dotka

hej gratuluje Ci 55 kg to niezły wynik:)) trzymam kciuki aby tak dalej szło. Napewno damy radę:) Wiem jak trudno się z tym zmagać wszystkim, ale ja się nie załamuje. Jak mam kryzys jakiś to czekam cierpliwie aż minie;) bo w sumie tylko na siebie mogę liczyć. Jak narazie schudłam 7kg i też mój świat nabrał innych barw, więc wiem o czym piszesz:)) trzymam kciuki i przesyłam buziaczki
2008-07-11 08:58:59

odpowiedz
jacho

Hej,
Nie mam tak spektakularnych osiągnięć, jak Ty. Te 55 kg, rzeczywiście, czapki z głów... Ale i tak muszę zgubić więcej niż 30, aby było jako tako, a to też nie jest byle co. Dotąd nie przejmowałem się za bardzo, choć nieraz chudłem po 15 - 17 kg. Schudnąć to nic, gorzej utrzymać... Efekt jo-jo to prawie mój kumpel.
Zawsze byłem "przy kości", ale nigdy aż tak gruby. Jak rzuciłem palenie, przybyło mi 18 kg w 3 miesiące, a potem wielkim wysiłkiem chudłem i znowu przybierałem - i to więcej... Większość grubasów to zna. Ale nigdy nie byłem aż tak gruby, jak teraz, no i wysiadł mi trochę kręgosłup: dyskopatia. Teraz nie mam wyjścia, boli jak diabli, odpadła możliwość odchudzania przez ruch, pozostała tylko dieta. Jednocześnie jestem już dietami zmęczony, tyle ich było i co z tego? Najlepsza i tak ta "Ż.P." (żryj połowę). Tyle o mnie.
A teraz co do Ciebie. Zajrzyj na ten link: http://dobrametoda.com/EFT/EFT-polish/EFT-%20METODA.htm
zrób tam, co trzeba i przeczytaj darmowy podręcznik. Metoda nie jest naukowa, akademicka medycyna jej nie uznała (może uzna). Nazywa się EFT, jest w zasadzie przeznaczona do likwidowania negatywnych emocji, jak przeczytasz, będziesz wiedział. Od siebie mogę dodać, że choć nie jest naukowa, to ma jedną zaletę: działa, i to działa jak cholera: skutecznie i od razu. No i na pewno nie może zaszkodzić. Oczywiście, jak wszystkie takie "inne" metody, nie jest zamiast normalnego leczenia, zamiast lekarza, a jedynie oprócz i obok lekarza.
To tego na tyle. Pozdrawiam, życzę powodzenia,
Jacho
2008-07-10 01:11:07

odpowiedz

© 2008 odchudzanie.org.pl | odchudzanie.org.pl - Diety opracowywane przez specjalistów | Nota prawna | Kontakt